Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy zdradzacie?

21 posts / 0 new
Ostatni
mentis
Portret użytkownika mentis
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 275
Czy zdradzacie?

Witam wszystkich,
Forum aż się roi od przykładnych mężczyzn, którzy
kochają swe partnerki i nie dadzą zrobić im żadnej krzywdy. Ale zastanawia mnie jedna rzecz panowie, żyjecie lub żyliście w wielu związkach z kobietami, czy często zdarza się wam zdradzać swoje partnerki? Czy macie wyrzuty sumienia po ewentualnej zdradzie? Wiadomo człowiek jest tylko człowiekiem. Ciekawią
mnie wasze odpowiedzi...

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

1.
Mam przekonanie, że jeśli ktoś zdradzi, sam zostanie zdradzony. Można to nazwać karmą, można sprawiedliwością.
A że osobiście nie chcę, żeby ktoś mnie zdradził - nie zdradzam. Proste.

2.
Jak się z kimś wiążę, to z przekonaniem, że warto. I z osobą, która jest coś warta, bo się stara, jest inteligentna, czegoś mnie uczy, coś dla mnie robi, bo jej zależy. Tacy ludzie nie zasługują na zdradę.
Zasługują na nią tylko Ci, którzy sami zdradzili. Ale wtedy lepiej się rozstać niż samemu zdradzić w ramach odwetu.

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Hm...Po co być z kimś, kogo chcemy zdradzić? Podklejam sie pod wypowiedzi wyżej...Smile

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

hmm... dlatego nie wiążę się z laskami. Z jedną spotykam się dłuugo, uprawiam seks notorycznie ale nie jestesmy w zwiazku, ale zachowujemy się jak para. Prócz niej mam taka podobną sytuację na studiach oraz w każdej życiowej sytuacji jak sie nadarza to korzystam. Oczywiscie nie mówię o tym otwarie przy moich partnerkach. Niestety dużo z nich straciłem poniewaz one chciały zwiazku a ja nie i odpuszczały bądz ja odchodziłem gdy widziałem za duże zaangazowanie z ich strony. Szczerze to zdaje sobie z tego sprawe ze niezbyt moralnie zyje w relacjach z dziewczynami ale podoba mi się to i nie zrezygnuje z tego.

Cenna rada : Nie naciskaj !

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Jeszcze bardziej niemoralnie byłoby, gdybyś mówił każdej, że jest piękna, wyjątkowa, kochasz ją, jest jedyna i najważniejsza - a jednocześnie bywał z innymi.

Póki nic nie obiecujesz, jest ok. Dziewczyna, póki nie usłyszy "chcę z Tobą być" albo "kocham", będzie wiedziała, o co chodzi, że nie ma związku.

Wiesz, co jest najlepsze? Mam wielu kolegów, którzy działają tak, jak Ty. I jeszcze więcej koleżanek, które to przyciąga jak muchy do miodu. Możliwość przespania się z facetem, który jest wolny, atrakcyjny zewnętrznie i "NA KTÓREGO LECĄ WSZYSTKIE MOJE KOLEŻANKI", to dla nich jedyny cel życiowy. Żałość i trwoga.
Więc baw się, ale kiedyś-tam zastanów się, czy nie lepiej mieć jedną wartościową niż stadko pustych idiotek.

dawid1989
Portret użytkownika dawid1989
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Sędziszów

Dołączył: 2011-01-02
Punkty pomocy: 202

Witam !

"Więc baw się, ale kiedyś-tam zastanów się, czy nie lepiej mieć jedną wartościową niż stadko pustych idiotek."

Mówiąc stado pustych idiotek , to tak jak byś sam nie znał swojej wartości ....

Czy tylko te puste idiotki mogą na ciebie lecieć , czy może to Ty jesteś na tyle wartościowy , że żadna kobieta nie może Ci się oprzeć i po mimo tego wie dobrze że nie może liczyć z Tobą na normalny związek , to odda wszystko za chwile spędzone przy tobie i to nie na sexie . Nie koniecznie muszą być pustymi idiotkami ....

"...Kiedy czuję pęd powietrza i w kolejny zakręt składam się..."

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Cztery słowa:
wmawiaj
to
sobie
dalej

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

W zwiazkach nie zdradzam-zasady to zasady. Bedac singlem i krecac z kilkoma dziewczynami naraz-owszem (ale czy wtedy to sie nazywa zdradą skoro niczego nie obiecywalem? to nie wiem)

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Nie. Nigdy. Zdrada jest passe.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

maul502
Nieobecny

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 3

Skoro każdy jest takim przykładem to kto w końcu zdradza ? Bo jak by nie patrzeć to jest to jeden z głównych powodów rozstań. Nie wierze że żadnemu z was nie zdarzyło sie to po pijaku albo pod wpływem emocji ?

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

Ja nie zdradzam.

Hektor84
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Kraśnik

Dołączył: 2011-07-08
Punkty pomocy: 70

Oczekujesz zasad od dziewczyny? To sam je przestrzegaj. Tak ja uważam.
Nie zdradzam.

Żyje się tylko raz...większość ludzi nawet tego nie robi...

MrBoo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-07-02
Punkty pomocy: 3

Mój znajomy mawia: "ja bardzo kocham swoją żonę" Ale czy kocha się tylko z nią ...?
Wszystko zależy od położenia danego osobnika. Jeśli jesteś gdzieś daleko po za domem i spotykasz świetną kobietę, iskrzy jest namiętnie i chodzi tylko o jedno to mam zrezygnować?
Mężczyźni od setek lat bzykają inne kobiety ... kiedyś niewolnice, chłopki, oficerowie swoje utrzymanki, ba szeregowcy, których było na to stać również je posiadali. Jeśli nie to korzystali z burdeli, których było kiedyś o wiele więcej. Np. Przemyśl w XIX wieku miał kilkanaście legalnych zamzutów, a ile nielegalnych? Ludzie zawsze bzykali się bo jak by nie było jest to wielka przyjemność.
To czy zdradzasz zależy od ciebie. A odpowiedź na pytanie czy przygodny seks jest zdradą należy tylko od Ciebie. Ważne jest kto o tym wie...
Zawsze byli i będą przeciwnicy i zwolennicy seksu na boku.
Zastanów się czy potrafiłbyś odmówić dzikiego seksu po 2 tygodniach po za domem?
Uważam, że grozi to niebezpieczną chorobą kręgosłupa spowodowaną zbyt dużym nagromadzeniem spermy. Więc lepiej poznać ciekawą i interesującą kobietę od wewnątrz czy pogrążać się w pornolach ???

vision
Portret użytkownika vision
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2011-12-22
Punkty pomocy: 77

Sam zostałem kiedyś zdradzony, a nie zdradzam, według mnie zdrada jest dla osób słabych, jeśli się w łóżku się nie układa trzeba o tym rozmawiać i znaleźć złoty środek a nie od razu zdradzać, oczywiście łatwiej jest zdradzić i zwalić wszystko na emocje,ludzie się tak nauczyli i tak robią

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Ja mówię zawsze " chcesz zdradzić - pojawia się nawet taka myśl- to znaczy że między nami nie układa się jak powinno i lepiej się rozstać".

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Kiedys bylem na imprezie, napilem sie konkretnie, jakas laska miala ochote a ja do niej "spieprzaj dziwko mam kobiete".

jak widac powyzej wiadomo jakie mam zdanie na temat zdrad Smile

Bronco
Portret użytkownika Bronco
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: _

Dołączył: 2012-07-25
Punkty pomocy: 141

Czyste sumienie i satysfakcja że byłem asertywny i zachowałem się w porządku wobec siebie i kogoś - bezcenne.

Ciężka praca. Indywidualne zasady. Nieustający rozwój.