Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Znów ta niespójność kobiet.

17 posts / 0 new
Ostatni
highliving
Nieobecny
Wiek: 00
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2014-04-27
Punkty pomocy: 190
Znów ta niespójność kobiet.

Witam ponownie,

powracam z garścią pytań do Was, bo zawsze to lepiej zaczerpnąć zdania wielu.

Spotykam się z starszą od siebie o 2 lata dziewczyną, widzieliśmy się 4 razy, był już sex, wszystko idzie do przodu. Zaczynam zauważać jednak pewne niespójności o których na tym etapie znajomości rozmawiać jeszcze nie chcę, ale warto zapytać Was, ponieważ to dość duża niespójność

1) Dziewczyna jest strasznie nieśmiała (albo taką udaję), z jednej strony zawstydziła się gdy na pierwszej randce chciałem ją pocałować, opowiadała jak to się stresuje przed nową pracą, zawstydziła się potwornie gdy z zaskoczenia pocałowałem ją w miejscu publicznym. W łóżku miała spore opory przed rozbieraniem, tutaj reakcja taka sama, zakrywanie twarzy i wstydliwy ton głosu, że ona się wstydzi i stresuje. Cały czas podkreśla, że tyle rzeczy ją zawstydza, nawet to, że sama ma pójść zjeść w resto to się trochę wstydzi.

Wszystko to byłoby ok, gdyby nie to, że ta cała wstydliwość i jej opory mają się dla mnie nijak do tego, że na 3 randce leżeliśmy nago w łóżku, a na kolejnej był sex. Podczas sexu raz zaczyna chować głowę z zawstydzenia i mówić, że ją to krępuję na początku zawsze i ona potrzebuje czasu na oswojenie się kimś w łóżku, a raz wejdzie na mnie i próbuje dociskać moje ręce do łóżka i dominować.

2)Gadamy luźno sobie i pytam ilu miała facetów, ona mówi, że tak w związku to 3, a tak to się spotykała z facetami, którzy tylko coś od niej chcieli, mówi, że nie uprawiała z nimi sexu, bo nie robi tego z kolesiami z którymi nie jest (PUNKT 1 ?), ale że leżała nago z nimi w łóżku. Na pytanie z iloma spała udzieliła tak wymijającej odpowiedzi, że jej nawet nie pamiętam haha.

3) W sumie to w porównaniu do tego wyżej o błahostka ale też wspomnę. Zapytała mnie ostatnio o Tindera, ja szczerze, że nie używam bo zawsze traktowałem to dla zabicia czasu, po czym zrobiłem to co miałem zrobić już jakiś czas temu i usunąłem konto, bo spotykałem tak średnio ogarnięte dziewczyny umysłowo. Jej reakcja była tak bardzo pozytywna, że aż się zdziwiłem dlaczego, no ale to tyle. Ona nic ze swoim nie zrobiła, wspomniała, że nie używa bo tylko piszą głupoty do niej, ale z drugiej strony mogła zrobić to samo. Dodam, że dalej było widać, że dostaje tam wiadomości. Ja nic na ten temat nie wspominałem, usunąłem swój bo chciałem to zrobić i tak i przeszedłem na inny temat zupełnie.

Więc, jak widzicie dla mnie wszystko wygląda niespójnie, tu niby jest wstydliwa, ale sex był szybko, tu gra nieśmiałą, ale czasem mnie zaskoczy, unika pewnych tematów. Mam wrażenie, że muszę na nią bardzo uważać.

Co myślicie ? Czy to nie pachnie jakąś toksyną ? Dodam, że wspominała przed, jak i po seksie, że jej jeden chłopak ją źle traktował i był miły i super ale oszukiwał ją i ma złe wspomnienia.

Chciałbym się zaangażować w tą relację, bo super spędza mi się z nią czas, ale trochę się obawiam czy nie wyjdzie z niej prawdziwa osobowość i nie lepiej się ewakuować wcześniej.

Dodam jeszcze, że zawsze odbiera gdy dzwonię i zawsze odpisuje i zgadza się na spotkanie bez żadnych wymówek.

Kalili
Portret użytkownika Kalili
Nieobecny
Powiedzcie, jakie ja mam mieć fantazje erotyczne...
Wiek: 24
Miejscowość: Sydney

Dołączył: 2013-01-28
Punkty pomocy: 110

Przestań dopytywac co było, kiedy było i z kim było. Skoro chcesz rozwinąć ta relacje to bądź w porządku, dawaj emocje, dbaj o kobietę w łóżku i nie będziesz musiał się zastanawiać co jest nie tak z nia, bo jak wyczuje, ze pizdeusz jesteś to fiut z relacji i z dymanka gościu ☺

Uśmiechaj sie.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Baw się, ciesz się, sypiaj z nią. Co za różnica? Nie odgadniesz, nie ma reguły.

Doszukujesz się za dużo. Może ma kompleksy, a lubi ten sport. Może po prostu ma kompleksy i jest nieśmiała. Może próbowała z wieloma, ale zawsze panikowała w ostatniej chwili. A może jej licznik ma już trzy cyfry. To co się działo nie ma znaczenia.

"Więc, jak widzicie dla mnie wszystko wygląda niespójnie, tu niby jest wstydliwa, ale sex był szybko, tu gra nieśmiałą, ale czasem mnie zaskoczy, unika pewnych tematów. Mam wrażenie, że muszę na nią bardzo uważać."

O macko, zupełnie jak człowiek! Nic nie jest czarno-białe. A gdyby "seks był szybko", to byście wylądowali w łóżku na pierwszym, a nie na czwartym. "Zasada trzech randek" może nie jest jakoś szczególnie popularna w naszym kraju, ale większość dziewczyn decyduje się na seks po 2-4 spotkaniach. To jest standard i nie ma co się doszukiwać.

"Dodam jeszcze, że zawsze odbiera gdy dzwonię i zawsze odpisuje i zgadza się na spotkanie bez żadnych wymówek."

No i ciesz się z tego. Chce z Tobą się spotykać, to się spotykaj. Nie nastawiaj się na nic więcej nie dlatego, że coś z nią jest nie tak, tylko po prostu - nigdy się nie nastawiaj.

Ps. "pytam ilu miała facetów" - PO CO? Przecież i tak nigdy nie wiesz co ona policzy (ONS to nie, po pijaku się nie liczy, lodzik to też nie seks, itd., itp.) ani ile z tego Ci powie.

Falcon21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 50
Miejscowość: sosnowiec

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 487

Uwierz mi, że ona z niejednego pieca chleb jadła Laughing out loud Chcesz to się baw, ale błagam Cię nie wkręcaj się w to, bo Cię laska przeżuje i wypluje, a Ty będziesz spamował tematami na forum co zrobić. Ona w ostatnim roku miała więcej facetów niż Ty kobiet przez całe życie, a teraz nie rób sobie złudzeń, że kręci tylko z Tobą ;p

~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.

highliving
Nieobecny
Wiek: 00
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2014-04-27
Punkty pomocy: 190

przyznam, że w głowię mam dokładnie takie samo wrażenie. Zastanawia mnie jedynie po co udaje, gra taką wstydliwą i skąd te opory ? Wiem, wiem, laski takie są, ale no zazwyczaj trafiałem na normalne szczere kobiety.

Masz jakieś tipy, jak ewentualnie można ją sprawdzić ? Czy wgl warto ? Co wgl ona chce osiągnąć, bo jak widzisz to mimo wszystko daje siebie w tej relacji i jakoś ciężko mi ocenić do czego ona dąży.

Falcon21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 50
Miejscowość: sosnowiec

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 487

AKTUALIZACJA

Przeczytałem Twoje wcześniejsze wpisy i mam kilka wniosków.
1) Jeżeli po każdym spotkaniu masz chęć pisać post, bo nie wiesz co o tym myśleć to zawsze jest to lampka ostrzegawcza, że coś tu śmierdzi.
2) W jej pytaniach nie chodziło o to, że miała trudnego byłego, tylko, że będzie teraz urabiać kilku gości, a jeśli Ci to nie pasuje to będzie się z tym ukrywać.
3) Taka laska wymienia urodę na status społeczny i materialny, celuje w gości z dobrych domów, kasiastych lub mających przed sobą olbrzymie perspektywy.
4) O relacji możesz zapomnieć.

~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

Panowieeee nie zachowujcie się jak laski i nie dopytujcie dziewczyn o to ilu miała facetów.

Tu nawet nie jest istotne ilu miała - istotne jest to dlaczego Ty chcesz to wiedzieć.

Z tego powodu warto to przeanalizować i zastanowić się co stoi po swojej stronie, że Ciebie to akurat interesuje.

Czysta ciekawość? Odpada, bo dopytujesz o temat na forum...

Falcon21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 50
Miejscowość: sosnowiec

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 487

Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie jest to pewnym wyznacznikiem (fachowo cechą statystyczną - odsyłam do literatury), nie będę się spotykać z laską do której pół osiedla filmy oglądać chodziło. To nie tylko kwestia liczby, a podejścia do życia, związku. A także jej szacunku do siebie. Ja sam święty nie jestem, czasami się zrobiło coś co nie było słuszne, ale nie robiłem z tego sportu. W sensie każdy czasami robi coś co miło wspominać, a wstyd opowiadać ^ ^ Jeśli lubi szybkie przygody to nie jest to dziewczyna dla mnie. Widzisz jest różnica między 100 stosunkami z 5 osobami, a 100 z 50. Jeśli nie widzisz różnicy to nie mój interes i szczerze mam to gdzieś. Prawdopodobnie nie jesteśmy na podobnym etapie życia i nie wymagamy od niego tego samego, także już na samym założeniu widać, ze nie ma się co doszukiwać prawdziwości tej hipotezy.

~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Pytasz laski ilu miały facetów?

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

I tak się nigdy nie dowiesz. Może Ci powiedzieć "5", Ty łykniesz, a tak naprawdę to ona myśli "byłam z 10-cioma; 30 razy gdzieś po imprezach, ale to się nie liczy; trójkąt to w sumie też się liczy jako jeden... a co tam, powiem 5". Przecież nie chce w niczyich oczach (a w szczególności swoich) wyjść na puszczalską.

W szczególności nie dowiesz się prawdy... jak zapytasz. Jeżeli lekko speszona dziewczyna po seksie mówi ci, że "wow, jesteś drugim facetem z którym to robiłam" to jest jakaś szansa, że mówi prawdę. Ale jak zapytasz? Nie sądzę...

Ponadto:
https://therationalmale.com/2015...

WolnyPtak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-12-11
Punkty pomocy: 126

Jakiś czas temu trafiła mi się podobna laska, 24 lata, niby nieśmiała ale seks był na 2. spotkaniu, zaraz mędrcy forum krzykną, że niezła latawica mi się trafiła która z niejednego pieca jadła, tyle że się okazało że była dziewicą. Co do tindera to są apki na windows 6tin oraz timber gdzie można sprawdzić kiedy dana osoba była online.

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 868

Latawica też musi jakoś zacząć Laughing out loud

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

No tak, mamy podwójne standardy. Ameryki nie odkryłaś. Mężczyźni i kobiety się różnią, to przecież nikogo poza bandą feministek n-tej fali nie szokuje.

Większa część kobiet woli doświadczonego faceta, którego usidliły. Większa część mężczyzn woli niedoświadczoną dziewczynę, którą zdobyli. Dla większości kobiet jak facet wyjedzie z uczuciami i związkiem zanim wylądują w łóżku to w ich oczach straci, itd.

Dlatego porada "najpierw seks, a potem (ewentualnie) związek" kierowana do facetów ma sens. Jakbym miał radzić kobietom, to bym pisał zdecydowanie coś innego.

A kłamanie o liczbie partnerów to standard akurat z obu stron. Nie ma co przywiązywać uwagi do zadeklarowanej liczby, liczy się faktyczne zachowanie ("słuchaj jej zachowań, a nie słów").

"Ja napewno juz wiem- doświadczenie, ze nie warto byc miłą, szczerą ani tym bardziej absolutnie nie powinno się ujawniac z uczuciami, ze Tobie zależy i uwaga zdradzony niegdyś tez moze byc skur**synem dla innej kobiety." - a tego zdania, o ile to jest jedno zdanie, nie jestem w stanie rozszyfrować. Mniej emocji przy pisaniu.

highliving
Nieobecny
Wiek: 00
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2014-04-27
Punkty pomocy: 190

Witam

korzystając z wolnego, zdam mały raport i przy okazji o coś zapytam.

Nasza relacja rozwija się dale, dziewczyna, jak się starała to stara się jeszcze bardziej. Mogę śmiało powiedzieć, że poziom inwestycji jest nawet lekko po jej stronie. Ona więcej szuka kontaktu, też zabiera mnie w różne miejsca, gdy jestem u niej to bardzo stara się ugotować coś dobrego, bo wie że cenię sobie dobre jedzenie. Przez ten czas bardzo się otworzyła na mnie. Powiedziała skąd ta nieśmiałość, że wynika to z dzieciństwa i przykrych sytuacji w domu. Nie będę opisywał tego na forum.

Co więcej, kilka razy już dziewczyna podczas sexu czy gdy spędzaliśmy razem czas, popłakała się ze szczęścia mówiąc, że jest jej strasznie dobrze ze mną i nigdy nikt nie traktował jej z takim szacunkiem. Mówiła, że większość gości w jej życiu albo ją oszukiwało albo chcieli tylko sexu. Coraz częściej słyszę od niej, że cieszy się, że mnie ma itp.

Mi również jest bardzo dobrze, sex jest super. Generalnie nie ma się do czego przyczepić. Jednak, zawsze mam coś w głowie co lekko będzie budzić moje wątpliwości co mam myśleć o tym.

Dziewczyna, kiedyś sporo chodziła na techno, załapała zajawkę i jej się spodobało. Przyznała się, że raz pod namową kumpla wzięła mdma, ale więcej się to nie zdarzyło. Osobiście nie zdziwiło mnie to, bo ja techno nie trawię, ale z osób, które znam i chodzą to każda coś bierze. Z opowiadań stałych bywalców imprez techno również słyszałem, że tam narko są standardem.

Jakiś czas temu wspomniała, że chciałaby znów się wybrać, bo brakuje jej tego, a lubi tańczyć tam. Powiedziałem, że pewnie niech idzie, jak to lubi to śmiało. Dopytywała czy nie będę zazdrosny, że będą tam inni goście, odpowiedziałem, że jej ufam i goście chodzący do klubu, zalani w trupa nie są dla mnie obiektem bycia zazdrosnym.

Mnie zastanawia tylko fakt czy ona faktyczne nie bierze tam nic, bo ja nie mogę sobie wyobrazić, że ktoś może chodzić na techno i wypić drinka i dobrze się bawić, a mieć dziewczyny, która lubi coś zaćpać sobie na imprezie nie chcę. Co myślicie ? Mieć podstawy, żeby wierzyć że nic nie bierze na takich imprezach ? Puścić ją spokojnie ? Bo nie chcę jej ograniczać ani tego zabraniać.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a może zapytac i zakomunikować, ze by Ci się to baaaaardzo nie podobało?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"