Witam
poznałem fajną dziewczynę na szkoleniu rozegrałem to w sumie dobrze dziewczyna jest uczuciowa sprawia wrażenie zaangażowanej, ale do rzeczy. Uznałem że miesiąc to w zupełności wystarczająco aby uprawiać z kimś seks, normalnie wcześniej kręciłem się wśród maks. 20 latek ta dziewczyna ma 26 bodajże i twierdzi że ma jakąś zasadę która podobno jest bardzo mądra, próbowałem już sporo rzeczy i normalnie do piersi się odsłania gorzej niżej samo dotykanie po cipce jest dla niej problemem. Nie wiem za dużo tego nie rozkminiam ale jedyne co przychodzi mi do głowy to jest to że oczekuje aż się zapewni że ją się kocha? Ale to luźne przypuszczenie bo za cholere nie chce sie sprzedać co to jest, twierdzi że wtedy ona nie ma sensu.
Pytanie może których z forumowiczów ma rady jak po prostu obalić zasadę ?
Musisz ją bardziej rozpalić, jak dobrze to zrobisz to żadne zasady nie są problemem
Poczytaj na stronce parę artów na ten temat.
Masz zasadę, że najpierw sex a później dopiero słowo kocham?
Dziewczyna 26 lat i zachowuje się " wiem, ale nie powiem"?
Zasady między dwiema osobami powinny być jasne i klarowne a nie owiane mgiełką tajemniczości.
Jak byś się czuł jeżeli to twoją zasadę by chciał ktoś cały czas obalać? wkurwiał byś się.
To ona ma dojść do wniosku,że ta zasada jednak nie jest mądra.
Proponuje w ogóle nie naciskać na to. Spraw wrażenie, że w ogóle cie nie pociąga, zero dotykania. Poczekaj jak ona na to zareaguje.
A tak na marginesie, nie pasuje ci coś? powiedz jej o tym.
Chcesz sexu, a ona nie chce, to znajdź taką co chce.
Jak dobry wstęp zrobisz i ją podniecisz " to żadne zasady nie są problemem " i to jest odpowiedz na te twoją całą sytuację. Nie ma takiej kobiety którą jak podkręcisz na maksa to ci powie "NIE" no nie ma huja we wsi rozłoży nogi i tyle.
Jeśli wkurza cie ta zasada itp to jej powiedz albo ci mówi co to albo odchodzisz
Albo
Mówisz jej że seks jest dla cb ważny że to podstawa związku bo w taki sposób ludzie pokazują sobie pełne zaufanie i że zaufanie to dla cb fundament związku i jeśli nie jest gotowa itp to powiedz że będziesz zmuszony odejść bo ci nie ufa widocznie na tyle XD wez ja w taki chamski sposób i dostaniesz co chcesz
Playboy
Jak dla mnie za bardzo naciskasz. Ja tak zauważyłem, że dziewczyna na którą się naciska, nawet jeśli się zgodzi na co nieco, to wykazuje totalnie zero inicjatywy.
Jak dla mnie typowo, ochrona przed LMR: rozgrzej, odejdź, trochę podkręć, znowu daj jej przestrzeń, nagle bardzo podkręć, idź zrobić herbatę. I tak do końca xD
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Davidoff Gracjan dodał bloga odnosnie sexu przeczytaj go dokładnie
http://www.podrywaj.org/opory_kobiety_przed_sexem_jak_sobie_z_nimi_dać_radę
Witaj !!
A pomyślał ktoś z WAS że może jest DZIEWICĄ ......Boi się przyznać bo jest wstydliwa , albo że ją wyśmiejesz....
Pozdrawiam !
"...Kiedy czuję pęd powietrza i w kolejny zakręt składam się..."
Znam jedną dobrą technikę! Trochę ona będzie Cię kosztować no ale wiesz.
Obrączka --> Ciekawe miejsce ---> Zaręczyny --> Weselisko ---> Noc poślubna.
Ale myślę, że taki obrót sytuacji Cię nie interesuje.
A może zamiast, żebyśm się tutaj zastanawiali w dużym gronie, bez dokładnych konkretów to warto dziewczyny zapytać. Nie byłem w takiej sytuacji, więc nie wiem. Jesteście jednak chyba w dłuższej relacji to warto zadać pytanie, jaki ma stosunek do seksu, dowiedzieć się czegoś ciekawego z jej życia... tzn. pogłębić raport. To swoje zalety też ma. Jeśli dziewczyna poczuje, ze może tobie zaufać to kolejny plus dla Ciebie i kroczek do przodu.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
podpinam się pod to co pisze Italiano, jak przeczytałem o tej jej tajemniczej 'zasadzie' to też mi przyszło od razu do głowy że może ona szuka stabilizacji, a ta jej zasada to 'seks dopiero po ślubie'
wiem śmieszne, ale bardzo możliwe że chodzi właśnie o to, takie są niektóre laski, mają jakieś chore zasady, prawie jak zakonnice normalnie i bardzo ciężko jest to przełamać jak ona już żyje w przekonaniu od kilku lat że takie wyjście jest jedyne możliwe i najlepsze jak dla niej to kiepsko, łamanie tego zajmie Ci sporo czasu, a nawet jak się uda to potem możesz mieć chore akcje..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Nie chodzi o seks po ślubie, wstydliwa też nie jest raczej bo by się krępowała nawet cycki pokazać, wczoraj spróboawałem kolejny raz podejść i po prostu nie będę już wracał do tego niech ona dąży zero zainteresowania tą sferą.
Nie chodzi o seks po ślubie, wstydliwa też nie jest raczej bo by się krępowała nawet cycki pokazać, wczoraj spróboawałem kolejny raz podejść i po prostu nie będę już wracał do tego niech ona dąży zero zainteresowania tą sferą.