Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zmniejszenie inicjatywy

12 posts / 0 new
Ostatni
ViSter
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-06-04
Punkty pomocy: 16
Zmniejszenie inicjatywy

Panowie, nie wiem jak nazwać temat, bo sam nie wiem do końca o co w tym chodzi, ale "inicjatywa" będzie chyba odpowiednim słowem. Mianowicie..

Znam się z dziewczyną już prawie rok. Jest to znajomość internetowa. Zapytacie "Czy było już spotkanie w realu?", na co ja odpowiem: Nie, nie było. Na początku była to zwykła znajomość dla zabicia czasu, potem doszły tematy o seksie i najzwyklejsze budowanie attraction z mojej strony. Wszystko poszło bardzo fajnie. Dziewczyna wielokrotnie powtarzała, że wyróżniam się wśród facetów ze względu na to, że nie stawiam jej na piedestale. Pisała pierwsza, bardzo dużo mówiła, była słodka etc.

Do momentu jak dorabiałem sobie na studia czyli mniej więcej jeszcze 2 tygodnie temu - było okej, a później czar prysł. Najpierw tydzień bez kontaktu, bo telefon mi się zepsuł. Następnie poruszyłem temat spotkania, bo wstępnie umawialiśmy się, że w okresie świątecznym się spotkamy, ale okazało się, że ma jakieś przedstawienia, o których mi mówiła wcześniej, ale ja zapomniałem. Byłem zły, bo nie lubię jak ktoś rzuca słowa na wiatr. Od tego momentu jest już w ogóle straszna klapa. Jej odpowiedzi są zdawkowe, nie ciągnie tematów dalej jak kiedyś. Po prostu odnoszę wrażenie, że zainteresowanie spada.

W sylwestra jednak zadzwoniła, czego się spodziewałem, bo po alkoholu jakieś 3 tygodnie wcześniej też próbowała się do mnie dodzwonić, ale nie odebrałem, bo byłem w pracy. Nasłuchałem się jakim to jestem skarbem, misiem i że koniecznie muszę wysłać jej zdjęcie, które będzie mogła pokazać swojej mamie, bo opowiadać o mnie już opowiadała (mają ze sobą świetny kontakt i mówią sobie o wszystkim). Dzisiaj natomiast jest znowu to, co była przed sylwestrem.

Trzeba też powiedzieć, że wcześniej nigdy nie rozmawiałem tylko z nią. Zawsze była inna dziewczyna, z którą flirtowałem. Były też treningi i praca. Teraz natomiast jak miałem wolne od pracy, treningów, a wcześniej kontakt z innymi dziewczynami pozrywałem ze względu na brak czasu to skupiłem się tylko na niej. Zacząłem pisać więcej, bardziej wszystko opisywać czego kiedyś nie robiłem. Siedzi mi w głowie. Im więcej o niej myślę tym gorzej. Sprawdzam telefon czy przypadkiem nie napisała. Mam tak pierwszy raz w przeciągu całej znajomości..

Co jest tego powodem? To, że nie miałem innych rzeczy na których mogłem się skupić? Jak wrócić do kontaktu, który był wcześniej, a następnie popchnąć tą relację dalej? Może jakaś przerwa w kontakcie do momentu, aż nie odezwie się i dać sobie spokój z zbyt dużym rozpisywaniem się w wiadomościach?

Tak na marginesie, co do tego spotkania, to kiedyś się umawialiśmy, że to ona przyjedzie do mnie, ale może zmienić taktykę i pojechać samemu?..

Od jutra wracam do pracy i treningów, więc będę miał już się czym zająć.

Trochę długi wyszedł mi ten wpis, ale chciałem by wszystko w miarę było jasne.

Liczę, że ktoś mi udzieli wartościowej odpowiedzi Smile

Kriskus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 3x
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 129

Jako nie ekspert, a może ona sobie tylko jaja robi? Może masz być tylko umilaczem czasu, albo opcją głęboko awaryjną. A po pijaku dzwoni bo wtedy się nie kontroluje?

Jestem ciekaw opinii innych ale ja bym postawił sprawę jasno, albo się spotkamy na żywo albo kończę te znajomość bo nie interesują mnie wirtualni przyjaciele.

Maser93
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2014-03-22
Punkty pomocy: 11

Kriskus dobrze pisze może po prostu jaja moze moze moze ... Przez rok czasu nie było spotkania ? To troche długo ale nic a widziałeś ja chociaż raz ? Spotkaj sie z nią to wszystko sie wyjaśni i pamiętaj im większy masz kontakt z dziewczynami tym lepiej jak idziesz gdzieś na ulicy zagadaj itp nie bedziesz miał tylko 1 opcji tylko wiele i to Ty zdecydujesz Wink one to czują

ViSter
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-06-04
Punkty pomocy: 16

Nie sądzę, żeby robiła sobie jaja. To po prostu było widać i czuć, że jest to na poważnie. Takie odniosłem wrażenie. Zainicjować mogę spotkanie gdzie ja pojadę do niej, ale chciałbym najpierw wrócić do tego kontaktu, który był wcześniej. Jak to zrobić?

Kriskus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 3x
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 129

Zaproponuj, jak gdyby nigdy nic, spotkanie gdziekolwiek, ale chyba najlepiej jakieś miejsce neutralne. Jak się zgodzi to ok, jak jej termin nie pasuje to ona powinna podać jakiś swój od razu, jeśli będzie się wykręcać to podziękuj, i powiedz, że znajomości internetowe Cię nie interesują i urwij kontakt.

ViSter
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-06-04
Punkty pomocy: 16

Wiesz, to jest kwestia 3-4 godzin jazdy - inne miasta. Gdyby to było u mnie to super, bo wiem gdzie mógłbym ją zabrać, a jadąc do niej jestem skazany na nią, albo jedynie na spacer, ponieważ nie znam kompletnie miasta.

Kriskus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 3x
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 129

No i bajka, spacer to jest to. Jedź do niej Tongue Chodzicie rozmawiacie, widzisz jakąś kawiarnie siadacie przy kawie herbacie, a dodatkowo przy tej pogodzie podczas spaceru zaczynasz zabawę "przytul mnie tak mi zimno" Smile

Z drugiej strony mi się nie chce czasami na drugi koniec wawy jechać nie mówiąc już o innym mieście...

Anonim23
Portret użytkownika Anonim23
Nieobecny
Wiek: 1993
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-05-24
Punkty pomocy: 51

Ja pierdole sory ale dla mnie to jest niepojęte.. jak można tyle czasu tracić na dziewuche której na oczy nigdy nie widziałeś i jeszcze poświęcać kontakty z innymi dupami. Tak przeglądając niektóre tematy na forum jestem coraz bardziej zdruzgotany tym jakie pojebane czasy nastały

ty nie potrzebujesz żadnej odpowiedzi czy rady co zrobić dalej z tą laską, ty potrzebujesz żeby ktoś cię pierdolnął po przyjacielsku w głowę i może wtedy coś Ci się przestawi po kopułą i zaczniesz pojmować pewnie rzeczy Wink

W skrócie powiem że znudziła jej się zabawa w telefony, jak chciałeś się z nią spotkać to trzeba było zaproponować to 11 miesięcy temu a jeśli wtedy spotkałbyś się z odmową to usuwasz numer i koniec pieśni

Anonim

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Znacie się prawie rok wyłącznie przez net? Nie szkoda Ci czasu?
I żeby to chociaż była jakaś kosmiczna odległość, ale 3 h jazdy? Rzut beretem.
IMHO panna jest jakaś nie tegens. Coś z nią nie tak, pewnie dlatego nie chce się spotkać osobiście.
Widziałeś chociaż jej fotki?
Ma konto na FB?
Cokolwiek?

love4ever
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 43

Staram się Ciebie zrozumieć kolego, też utrzymuje kontakt internetowy z dziewczyną której nie wiedziałem ale nigdy nie pomyślałbym, żeby się martwić o to co ona czuje i czy coś dla niej znacze. Traktuj to jako zabawę, miej wyjebane, nie znasz jej, nie wiesz jaka ona jest realnie.
Totalnie powinieneś olać sprawę i to czy ona się odezwie czy nie, nie powinno stanowić dla Ciebie żadnego problemu.
Moja koleżanka internetowa raz przestała się do mnie odzywać, w ogóle mnie to nie ruszyło, po 2 tygodniach dostałem mase smsów, żebym jej odpisał, że przeprasza itd.
Od tego czasu tylko ona inicjuje kontakt a ja odpisuje jej i rozmawiam z nią tylko wtedy kiedy mam ochotę i czas. Smile
Musisz przystopować znajomość, wyluzować, przemyśleć to..
Pamiętaj, że internetowe znajomości nigdy nie są warte zachodu bo nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie i nie można ich traktować serio.

--------------------------------------------
Jak chcesz osiągnąć sukces, skoro boisz się porażek ?

ViSter
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-06-04
Punkty pomocy: 16

love4ever, Dziękuję za odpowiedź. Tego potrzebowałem. Wcześniej robiłem tak jak Ty i to po prostu działało. Trzeba do tego wrócić Smile

Elba, tak widziałem. Były fotki, skype, kamerka. Było wszystko.

ViSter
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-06-04
Punkty pomocy: 16

Dobrze wyczułem, że coś jest nie tak. Dziewczyna właśnie zakończyła znajomość, bo niby się zbytnio różnimy. Jest sens się odezwać po jakimś czasie? Tyle czasu wszystko dobrze i dosyć szybki koniec. Błąd popełniłem, że to nie ja zebrałem dupy i pojechałem do niej na spotkanie, gdy kontakt był naprawdę świetny.