Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

zmieniła zdanie, nie chce iść na studniówkę

19 posts / 0 new
Ostatni
jack herer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: POZnan*

Dołączył: 2012-03-29
Punkty pomocy: 0
zmieniła zdanie, nie chce iść na studniówkę

witam. pocałowałem się na melanżu z dziewczyna z innej szkoły. od tamtego czasu zaczęliśmy się często spotykać, czasem u mnie lub u niej gdzie prawie cały czas się namiętnie całowaliśmy. wtedy naprawdę mi się spodobała, więc zaprosiłem ją na studniówkę. bez namysłu się zgodziła. odtąd zaczęliśmy się zachowywać jak para, chodziliśmy razem za rączkę, wszystko z nią układało się świetnie do czasu, gdy zaczęła kręcić na temat studniówki. niby jej data nie pasowała, bo "poumawiała się już wcześniej". same tego typu żałosne tłumaczenia.
najpierw jej dałem chwilę czasu, gdy zachowywaliśmy się jak wcześniej. później powiedziałem jej, że skoro się ze sobą tak zbliżyliśmy, a ona nie chce iść ze mną na studniówkę, to nie widzę sensu dalej się spotykać. ona zrobiła się tylko bardzo smutna, w ogóle prawie żadnej reakcji, mówiła, że nie ma mowy, że się nie spotkamy i znów mnie całowała. mile spędziłem z nią czas, poszedłem z nią na kawę, potem odprowadziłem i przed pożegnaniem powtórzyłem to co wcześniej, znów bez żadnej właściwej reakcji, za to z soczystym całusem na do widzenia...
teraz oczywiście nie będę do niej pisać i czekam na jakieś wyjaśnienia z jej strony, a w tym czasie kombinuję nową partnerkę na studniówkę, ale chciałbym żebyście mi wytłumaczyli jej zachowanie i powiedzieli co zrobiłem źle w tej sytuacji.

franklin
Portret użytkownika franklin
Nieobecny
uwaga! edytuje i kasuje swoje wpisy!!!
Wiek: 23
Miejscowość: GDNIA

Dołączył: 2012-04-26
Punkty pomocy: 37

Co źle zrobiłeś? Według mnie, że postawiłeś jej ultimatum pomiędzy studniówką a Tobą. Nie potrafię zrozumieć takich posunięć. Więc automatycznie Twoje zachowanie jest dla mnie słabym wyjściem z sytuacji. Ja bym na Twoim miejscu, jeśli kobieta jest tego warta dał jej "jakby" drugą szanse czyli chciał porozmawiać z Tą dziewczyną szczerze i wyjaśnić jej, że bardzo mi zależało na tym by pójść z nią na tą studniówkę i wyjaśnić że jeśli szczerze mówi, że nie może to spróbujesz to zaakceptować, co nie zmienia faktu, że się mocno na nie zawiodłeś.

Pewnie znając mój charakter od tego momentu bym udawał trochę osobę chłodną, żeby zobaczyć czy dziewczyna stara się to jakoś naprawić

Może chłopaki wyniknie z tego, że dziewczyna źle znosi takie imprezy? i nie chciałaby wyjść źle przy Tobie? Dużo według mnie wyjść tłumaczących jest a nie tam od razu jej inny chłopak- szczera rozmowa i jeszcze raz szczera rozmowa.

DamianDill
Portret użytkownika DamianDill
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-12-04
Punkty pomocy: 45

Ciekawa sytuacja, dopatrywałbym się tak jak kolega wyżej innego faceta. A na temat twojej pseudo dziewczyny zacząłbym coś podejrzewa, oczywiście teraz się nie odzywaj pierwszy, nie bądź cieple kluch.

Graffiti sztuka ulicy

jack herer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: POZnan*

Dołączył: 2012-03-29
Punkty pomocy: 0

"Ja bym na Twoim miejscu, jeśli kobieta jest tego warta dał jej "jakby" drugą szanse czyli chciał porozmawiać z Tą dziewczyną szczerze i wyjaśnić jej, że bardzo mi zależało na tym by pójść z nią na tą studniówkę i wyjaśnić że jeśli szczerze mówi, że nie może to spróbujesz to zaakceptować, co nie zmienia faktu, że się mocno na nie zawiodłeś."

Dokładnie tak zrobiłem. Zaczęła mówić o studniówce zaraz po tym jak dotarła do domu ode mnie. Dałem jej czas do dzisiaj, gdy spędziłem z nią cały dzień i po tym jak poruszyłem temat i zacząłem olewać robiła się smutna, przytulała, potem całowała, ale nie potrafiła wyjaśnić swojego zachowania.

Gdy ją przycisnąłem w sprawie osoby, z która ma iść na studniówkę w tym terminie powiedziała: "spoza miasta, widziała się z nim 4 razy w ciągu roku". nie rozumiem czemu miałaby iść w obecnej sytuacji z nim, a nie ze mną i jej to powiedziałem, nie uzyskałem mądrej odpoweidzi.

franklin
Portret użytkownika franklin
Nieobecny
uwaga! edytuje i kasuje swoje wpisy!!!
Wiek: 23
Miejscowość: GDNIA

Dołączył: 2012-04-26
Punkty pomocy: 37

Dziwna sytuacja, najlepiej odczekaj jakiś czas zadzwoń do niej, że chcesz z nią poważnie porozmawiać.

Spotkajcie się i powiedz, żeby Ci to wytłumaczyła wszystko bo jeśli nie to nie wyobrażasz sobie związku bez szczerości i zaufania. Nawet jak wyjdzie tak, że odejdziesz, dziewczyna może się złamać a ty zaspokoisz swoją ciekawość.

Pozdrawiam.

jack herer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: POZnan*

Dołączył: 2012-03-29
Punkty pomocy: 0

Zrobiłem już wcześniej to co napisałeś. Nie musiałem czekać długo, już napisała, jak gdyby nic. Nie chcę mi się z nią gadać nawet teraz, tak mnie rozczarowała.

Viq
Portret użytkownika Viq
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: daleka północ

Dołączył: 2012-11-12
Punkty pomocy: 137

Są takie momenty, kiedy jedyne słuszne co możesz powiedzieć to "Next please" Wink

Showtime, motherfucker, it's on.

Muchozol
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 51

Coś mi tu śmierdzi. Mam złe przeczucie, że ona coś ma do tamtego kolesia, ale pewnie on nie jest chętny, więc laska znajduje sobie plaster.

A ona normalnie pokazuje się z Tobą przy ludziach i poznajecie swoich znajomych? Nie ukrywa w żaden sposób Waszej relacji "tylko dla siebie"?

Jest jeszcze możliwość, że nie chce iść na studniówkę z jakiegoś durnego powodu np. nie umie tańczyć czy coś, ale w tej sytuacji to mało prawdopodobne skoro z kimś innym idzie.

jack herer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: POZnan*

Dołączył: 2012-03-29
Punkty pomocy: 0

Nie spotykaliśmy się przy znajomych, ale z drugiej strony nawet dzisiaj chodziliśmy po centrum miasta za rękę i sama to inicjowała, więc nie wiem. Wkurza mnie to, że nie potrafi odpowiedzieć czego chce.

Mugen
Portret użytkownika Mugen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2012-07-31
Punkty pomocy: 555

Ładna zagrywka z jej strony. Uważa że będziesz ją namawiał na tą studniówkę a jak nie z nią to pójdziesz sam. Powiedz jej że skoro nie chce to bierzesz inną laskę to sama będzie chciała iść. Nie nalegaj bo pogorszysz sytuacje.

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

"Nie ma znaczenia co ona myśli"
-To chyba Dawid X pisał...

Znaczenie ma to że masz iść na studniówkę i jakąś fajną partnerką i świetnie się przy tym bawić, skoro to nie będzie ona to niech to będzie ktokolwiek inny. Jeśli pójdziesz sam, to będzie jasny sygnał dla niej, że hmm... przeciętny z ciebie facet Wink

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

jack herer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: POZnan*

Dołączył: 2012-03-29
Punkty pomocy: 0

"Stawiasz ultimatum, po czym idziecie na kawę, jakieś spacery, a wszystko przez głupi pocałunek? Gdzie ta konsekwencja, ja się pytam. Jak już coś mówisz, rób to, a nie tak łatwo ulegasz."

Tutaj konsekwencji z pewnością zabrakło, ale chciałem jej pokazać się z jak najlepszej strony po czym przypomnieć ultimatum na pożegnanie, tak aby zostawić jak najlepsze wrażenie po sobie i żeby szybko mogła zatęsknić i zmienić zdanie.

Jeśli boi się, że idąc ze mną na studniówkę wyjdziemy jako para to nie rozumiem dlaczego bierze mnie za rękę, gdy spacerujemy przez główny deptak w mieście...

@Bruno Właściwy
Nie byłbym sobą, gdybym nie dążył do seksu. Oczywiście, że to robiłem i wydawało mi się, że z każdym spotkaniem jestem coraz bliżej. Pewnych granic jednak nie chciała przekroczyć, rozbierała siebie i mnie tylko z górnej części ubrań. Raz tylko nasze ręce wylądowały w swoich majtkach (też dziwne, bo później znowu nie dawała sobie włożyć tam ręki). Dymałem ją za to jakby przez spodnie, gdzie podniecała się jak szalona, podrapała mi całe plecy, wtedy zacząłem myśleć, że jest pewnie dziewicą, ale tego nie wiem, bo mi nie odpowiedziała.

Kontaktowałem się z nią prawie codziennie, widziałem też często tak co 2-3 dni. Tyle tylko, że to wszystko trwało od jakichś 2tyg, więc stosunkowo mało czasu. Gdy się spotykaliśmy prawie cały czas się całowaliśmy i mizialiśmy, bardzo mało rozmowy. Wszystko szło bardzo fajnie, postęp był, więc pomyślałem, że mogę zaryzykować i się zaangażować, a przynajmniej zachowywać się jakbym był zakochany w niej i nie traktować tego jak przelotnego romansu, stąd to zaproszenie na studniówkę, myślałem, że to będzie ruch, dzięki któremu szybciej mi się odda.

rydzykant
Portret użytkownika rydzykant
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krk

Dołączył: 2012-06-26
Punkty pomocy: 529

moze okres bedzie miala, a dla niektorych to jest duzy problem w dobrej zabawie. moze kasy nie ma na kiecke, buty, dodatki, kosmetyczke, fryzjera. musi za to zaplacic, bo wiekszosc dziewczyn nie poszlaby 2 raz na impreze w tym samym.

rydzykant

jack herer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: POZnan*

Dołączył: 2012-03-29
Punkty pomocy: 0

Zaprosiłem już inną dziewczynę, więc sprawa studniówki jest zamknięta.
Ale co zrobić z tą laską? Myślę o niej sporo cały czas, napisała do mnie znów, ale nie pisze nic konkretnego, nie widzę, żeby się w ogóle starała. Chciałbym rozegrać to tak żeby spotkać się z nią kiedy poczuje, że mnie już bezpowrotnie straciła i wtedy będę miał znacznie większą szansę na seks z nią.