Witam, myślę że problem który przedstawie może być dość nietypowy, a także może spotkać każdego z nas.
Wiadomo, za oknem zimno, dłuższe spacery odpadają, a spędzać całą zimę w zaciszu 4 ścian na dłuższą metę staje się monotonne, (choć bywa bardzo przyjemne:P) Chciałbym ją zabrać, to na imprezę, to na łyżwy, to do baru, pubu, na pizzę, do kina, na koncert dosłownie wszędzie gdzie się da. Ale ona nie chce! Ale nie dlatego że nie chce bo nie chce, ale że nie ma kasy, i chociaż jestem wstanie już nawet odżałować kilka groszy i ją zabrać, postawić jej czy to wstęp czy coś co kolwiek - to ona nie chce
jak z tego wybrnąć, badź czy ktoś ma pomysły jak, lub gdzie to ogarnąć? Wiadomo powtarzając ciągle te same schematy, facet staje się monotonnym, nudnym = mało atrakcyjnym
Nazwałem ją 'złotą dziewczyną' gdyż wiele kobiet na jej miejscu pewnie by żerowało i korzystało nie odmawiając, ciągnąć kase, nawet garściami 
1. Ja takich problemów jak ty nie mam i nie bede miał , więc nie ''kazdego z nas''.
2. Czy ty z nią jesteś? Bo jak tak to już stałeś się w jej oczach mało atrakcyjny wiec, masz ostatni moment na spierdolenie ze statku milosci bo juz on nabiera wody. A potem zacznie powoli tonąć....Zresztą ja miałbym wyjebane na taką nudną dziewczyne, trzeba mieć też swoje wymagania. Jeśli z nią nie jesteś to też ma cie w dupie i radzil bym odposcic.
3.'' Złota dziewczyna'' hehe każda jest złota sądząc po wpisach na forum, wszystkie kobiety sa wspaniałe i idealne hehe.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Fajnie, że laska jest honorowa, ale kurwa MÓW jej iż jesteście razem przecież. Mówisz ze masz ochotę ją zabrać i bez dyskusji.
Zasady portalu
Mówisz ze to Ty zapraszasz i to nie jest dla Ciebie problem, a ona się odwdzięczy jak będzie mogła/chciała.. Chyba ze to taka jej wymówka bo po prostu nie chce spędzac z Tobą czasu, albo kiedyś dałeś jej odczuć że "ją sponsorujesz" i ona nie chce więcej takich sytuacji
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Miałem ostatnio podobny problem, chciałem wyciągnąć dziewczynę do klubu na piwo, ale mówiła ,że nie ma kasy a ja mam zasadę ,że kobietą nie stawiam nic (pomijając wyjątkowe sytuacje). Następnego dnia nudziło mi się więc zaś sobie o niej wspomniałem, poszedłem po nią i powiedziałem (wiedziałem że ma czas) "Zbieraj się idziemy na piwo", ona: "Ale ja nie mam kasy, nigdzie nie idę" (z lekką irytacją). Powiedziałem jej ,że POŻYCZĘ jej na te piwo ,ale następnym razem to ona musi mnie gdzieś zabrać. Co się okazało zgodziła się i po tygodniu znów byłem z nią na piwie które oczywiście ona kupiła. Nie pieskuj stary i good luck.
Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz, wejdź na podrywaj.org i zmieniaj się.
tego samego zagrania próbowałem co Ty, ale uparte to gorzej niż osioł
Gdyby faceci wiedzieli, o czym myślą Kobiety, postępowaliby śmielej.
śmieszne to wasze myślenie. Nie ma czegoś takiego jak "złota" dziewczyna. Każda kobieta zachowuje się inaczej w stosunku do różnych mężczyzn. Jeżeli facet jest wartościowy, nie jakiś tam szmatławiec i kobiecie na nim zależy to wiadomo,że nie będzie chciała go naciągać a jeżeli jest żałosnym palntem i cwaniakiem, to każda mądra kobieta pomyśli,że trzeba kutasa wykorzystać i w ogóle go nie szkoda bo i tak nic nie wart jest. Wszystko zależy od tego jaki facet jest. każdy ma to,na co zasłużył
Byłem z kimś takim i wiem doskonale jak się czujesz z tym. W moim przypadku do kina raz ją można było zabrać a reszta nie, nie, nie, nie.. szybka piłka z jej strony totalna nudziara. Jeśli Ci to nie przeszkadza to albo idziesz to zaakceptować albo spierdalasz od niej, druga opcja o wiele lepsza