Cześć 
Pod koniec roku moja przyjaciółka zapytała mnie czy nie poszedłbym z jej koleżanką na studniówkę. Całkiem ładna się okazała, więc stwierdziłem dlaczego nie spędzić miłego wieczoru? Skontaktowaliśmy się na Facebooku z tą koleżanką i od tej pory zaczęła dużo do mnie pisać. Pierwszy raz mi się to zdarzyło, ale szybko się wkręciłem. Dużo pisania codziennie i flirty z obu stron. Do tego czasu znajomość była tylko wirtualna, bo byłem za granicą. Po moim powrocie przyszedł czas na spotkanie w realu i.... nie wiem co się stało.
To była kompletna klapa. Na codzień bardzo komunikatywny i naprawdę radzący sobie z dziewczynami, tutaj stałem się bardzo milczący i spięty. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak spieniałem przed ładną dziewczyną Potem studniówka i jeszcze gorzej. Dziewczyna nie lubi tańczyć w parze, więc w końcu nie wytrzymałem takiego dylania na parkiecie i siadłem do stolika. Najgorsze jest to, że zwróciła uwagę DJ-a, który szybko ją okręcił dookoła palca i ciągle do niego podchodziła (jakieś sztuczki z kartami). Najbardziej mnie dobiło jak wychodziliśmy i ona do mnie "poczekaj, za chwilę do Ciebie dołączę" i poszła do niego się pożegnać
Nie ma co ukrywać, przegrałem sprawę. Chleba z tego nie będzie, ale zastanawia mnie czemu w internecie było tak swobodnie, a potem w realu takie spięcie. Zaczynam się zastanawiać czy rozpoczynanie znajomości w wirtualu ma sens.
Chciałem się podzielić własną historią, a przy okazji zapytać o wasze doświadczenia związane z początkami znajomości w internecie i porażkami randkowymi 
Po własnych doświadczeniach odpuszczam wszelkie podrywy w internecie. Każdy się kreuje jak chce, a rzeczywistość jest już inna.
Moim, skromnym zdaniem nie spodobałeś się lasce - czy fizycznie czy z braku pewności siebie - tego nie wiem, ale podejrzewam to drugie.
Trzeba popracować nad swoją pewnością siebie i gadką - ale w realu nie na klawiaturze.
"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"
Podrywamy w realu a nie internetach.Tam liczy sue tylko zdjecie.Nie pokazesz jaki jestes i czy jestes pewny siebie.