Siema!
Słuchajcie, bo tak ciągle zachodzę w myślach, jak wyrobić sobie tą niedostępność kiedy już z waszą kobietą zaczyna być coraz lepiej?
Na początku wiadomo, że to wszystkie jest takie świeże i nie ma z tym problemu...
Ale jak to utrzymać? Czy wystarczy naprawdę się zająć czymkolwiek innym niż nią żeby móc być bardziej pożądanym?
Ja powiem szczerze, że kiedy już kogoś wprowadzam do swojego życia i np. jesteśmy w związku, to chcę partnerkę wrzucić do swojego planu i mieć czas dla niej, bo o chyba o to w tym chodzi?
Po prostu jeśli już zacznę tak jakby nie mieć dla niej czasu to najzwyczajniej świecie ten 'czar' pryśnie, bo już nie będę na tyle zainteresowany.
Jest na to jakiś złoty środek? Jak dozować np. niedostępność kobiecie która jest równie niedostępna?
W zasadzie zawsze mnie ta moja niedostępność czy dostępność "waliła";) Nigdy celowo nie byłem "dostępny" czy "niedostępny":)
I tak sobie żyje już 33 lata - kobiet mi nigdy nie brakowało;) Przyznam, jednak że zajęć też nie;)
Zasade niedostepnosci celowo stosuja ludzie o niskim poczuciu wlasnej wartosci. Ludzie normalni maja po prostu swoje zycie i hobby to raz, dwa nie boja sie o strate atencji drugiej osoby. Sek w tym by spotykac sie tak czesto jak obie strony tego chca.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Tylko że moje hobby i pasje pozwalają mi na bycie cały czas dyspozycyjnym i najzwyczajniej w świecie czasem chciałbym żeby moja kobieta postarała się bardziej, bo odczuwam, że ma mnie w garści i tracę 'atrakcyjnosc'
Super! Masz czas na kolejne hobby, za które zawsze chciałeś się zabrać. Albo za umiejętność, której chciałeś się nauczyć. Albo na wyjazdy do miejsc, które chciałeś odwiedzić. Albo na częstsze spotkania ze znajomymi. Albo na setki innych rzeczy, które chcesz robić.
Jesli robiac cos nadal jestes dostepny, to nie jest to pasja. Pasja to cos, co rzucasz wszystko i robisz to.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Co zrobic jesli mam hobby takie samo jak moja byla i musze ja widywac co tydzien na sekcji. Udawac obojetnego? W blogu pisze zerwac kontakt ze swoja byla.
Nie masz udawać obojętnego, tylko być obojętnym. Co Cię ona teraz interesuje? Wraz z upływem lat "byłych" będzie coraz więcej. Nie będziesz przecież wszystkich unikał.