Witam w ubiegły weekend poznałem bardzo ładną kobietę u znajomych, imprezka trochę alkoholu, normalnie jak to na imprezach później postanowiliśmy wszyscy pójść w kluby, dość szybko rozłączyliśmy się z ową kobietą od reszty znajomych mimo że pierwszy raz widzieliśmy się na oczy, całą noc przetańczyliśmy , początkowo z Kc był trochę problem bo twierdziła że ma chłopaka, pomyślałem ściema , idziemy dalej ... za drugim razem już nie protestowała, a po pewnym czasie pierwsza całowała, czym szybciej odrywałem się od jej ust tym bardziej ona tego chciała, w sumie całą noc spędziliśmy w klubach a nad ranem jeszcze krótki spacerek na mieści , wpadliśmy do mieszkania w którym wszyscy w sumie spaliśmy, skończyło się na małym akcie ale niestety przerwał nam nawalony kolega który wpieprzył się do pokoju z butelką wódki no trudno bywa....
Jak się rano okazało ta laska poważnie ma chłopaka , w końcu facebook to dobre źródło informacji, wydawało mi się ze ma wyrzuty sumienia , zresztą zadała mi pytanie czy żałuję , odpowiedziałem ze nie bo wiem co robię i czego chcę, potem przyszedł czas by wrócić na chatę wymieniliśmy kilka SMS-ów z początku drętwych potem się w sumie trochę laska rozkręciła, nie było by problemu gdyby laska nie była zajęta ale w takich sytuacjach nie mam zbyt dużego doświadczenia ,może coś doradzicie jak to rozegrać aby zapomniała a swoim chłopaku przy najbliższym spotkaniu które odbędzie się przy całkiem podobnej scenerii jak to poprzednie tzw. wyjście w kluby postanowiłem żę możę do tego czasu nie będę już się z nią kontaktował, tylko jak rozegrać to gdy się spotkamy , doradźcie coś drodzy uwodziciele ? Dodam że chłopak jest bardzo dużo kilometrów od niej więc za często się ostatnio nie widują...
To jest ten wiek kiedy ona potrzebuje się wyszaleć, wytańczyć, wycałować.
Daj jej to wszystko, nie angażuj się. Nie wspominaj o związku, o chłopaku. Wkręć się lub zorganizuj następną imprezkę, wyjście w kluby. Jak obudzą się wyrzuty sumienia w niej i zacznie strzelać fochy to ją zlej. Baw się dalej dobrze u boku kolejnej dziewczyny.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
"W ogóle nie wspominaj o jej chłopaku. Wszystko, co powinieneś powiedzieć, kiedy ona o nim napomknie to "ok" albo "rozumiem". I tyle. (...) Kiedy ona się zaczyna nad nim rozwodzić - powiedz jedno z powyższych i zmień temat.
Nie przypominaj jej, że zdradza, nie oceniaj i nie sprawiaj, żeby czuła się źle. To ma być dla niej ekscytująca, wspaniała przygoda. (...)"
W ogóle nigdy nie rób afery z niczego, traktuj ją jak każdą inną i tyle.
W międzyczasie, jak będziesz robił coś ciekawego/niecodziennego możesz podesłać jej jakiegoś mmsa, żeby widziała, że masz ciekawe życie
Zostanę zminusowana po całości , ale co to za moda lizać sie z facetem , gdy ma sie chłopaka ! Masakra! I Ty chcesz z nią kręcić ? Zeby lizała sie z innym bedac z Toba? Powodzenia .
Widocznie dziewczynie coś w związku nie pasuje. Albo po prostu taką ma naturę, że ciężko jej być wierną. Autor chyba nie oczekuje, że akurat z nim dziewczyna zwiąże się na lata i pozostanie wierna
. Ja uważam, że zdrada nie jest fajna i mając dziewczynę na stałe bym tego nie robił. Nie mnie jednak oceniać zachowanie dziewczyny, każdy robi co lubi.
Jak mi nie pasuje w związku to nie liże sie z innym .
Ale tak jak mowisz moze chce tylko przelecieć to ok nadaje sie do tego ona perfekcyjnie
Zacznijmy od tego - po co tkwić w związku, w którym jest na tyle źle, że chce się zdradzać. Dla mnie to jest dopiero głupota...
Jeżeli dziewczyna zdradza tego gościa to nie miej nad tym rozkmin. To jest jej problem (jeśli w ogóle uważa to za problem), nie Twój. Tyle tylko że ja widzę u Ciebie radar na poważny związek, a nie dość że kobiety kompletnie nie znasz, nic o niej nie wiesz, to jeszcze okoliczności w jakich znajomość się zaczęła nie rokują kompletnie na LTR, za to na FF rokują świetnie i na tym się skup albo daj sobie spokój, bo będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Ile lat Ona i Ty ?
#####################################################
Hunter of Pizdeusze
albo się jest, albo się nie jest