Także tego. Głupi problem ale jakoś nigdy nie miałem takiej sytuacji. Szybko postaram się streścić problem.
1,5 tyg. temu poznałem na urodzinach koleżanki pewną dziewczynę. Wszystko fajnie itd. Okazało się jednak, że jest zajęta lecz jak ona twierdzi 'Nie kocha go i nie jest z nim tylko przy nim ponieważ łączą ich problemy' ;o
Myślę spoko droga wolna. Spotkanie było. Masa kina. IOI jak światła z latarni. Jednak KC nie było bo jak twierdzi chce być fair wobec mnie i niego. Jednak potem gadała, że chciała mnie pocałować. *ja jebie*
No i ustawieni jesteśmy na sobotę i zastanawia mnie to czy olać to, że ma kogoś i robić swoje czy pogadać o tym.
ps. To co napisze jest tak poje*ane jak chodzenie w sandałach w zimę ale pisała mu na fejsiqu, że go kocha. Jak później mówiła dlatego, żeby nic się nie domyślał. Bueheheh *ja jebie x2*
Dziękuje za uwagę. Mam nadzieje, że za dużej beki nie macie. 
Jakaś dziwna dziewczyna.. W sumie lepiej zrobisz jak to olejesz i spróbujesz ją pocałować.. Jak się nie da porozmawiaj z nią o tym, zapytaj czego od Ciebie oczekuje i powiedz ,że nie zamierzasz być jej kolegą z jajkami..
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
A jeśli później zrobi Tobie to samo ?
Niezła z niej suka jeśli taką szopkę odstawia bo zachciało się romansu , a potem weź uwierz , że Cię kocha.
Ja bym powiedział pass.
Luźne spojrzenie.
Ale zależy też co kolega od niej oczekuje, czy sexu czy miłości ;>
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Ona chyba nie jest zdolna do miłości jak i do seksu
Problemy to pewnie jej paliwo
Luźne spojrzenie.
Daj se spokój, w tym jej wieku sie będziesz bujał i rok a ona będzie nie zdecydowana, to jej odpowiada, ma emocje z twojej strony i ciepła przystań z obecnym ty jesteś w obwodzie jakby nudy były
'Nie kocha go i nie jest z nim tylko przy nim ponieważ łączą ich problemy'
chyba jej problemy z głową
they hate us cause they ain't us
No ja też ogarnąć tego nie mogę na trzeźwo. Chyba czas się napić. ;D
A tak poważnie, nie chce dziewczyny która zdradziła/zdradzi *if you know what I mean* chłopaka bo jeśli zrobiła to raz to zrobi kolejny.
Liczę na niedługą znajomość bo wiem, że nie ma sensu dłużej tego ciągnąć.
Tak to ty jesteś zajebisty !
A ja odpowiem. 18
Tak to ty jesteś zajebisty !
Oczywiście mogę się mylić ale ja wychodzę z założenia że jeśli taka dziewczyna robi takie rzeczy swojemu obecnemu facetowi to będzie robiła i następnym. Rób jak chcesz ale ja bym się przesadnie nie angażował
Przecież ona ma dopiero 18 lat więc ciężko oczekiwać że ona już wie czego chce od życia, o obieca jednemu czy drugiemu dozgonną miłość.
Ja bym tam radzł autorowi - a podbijaj chłopie do niej, co ci szkodzi, tracisz coś? Twoja duma będzie urażona jak ci nie wyjdzie (z zajętą) panną?
Czy coś traci? Jeśli myśli poważnie to tak traci swój czas a kontakty z dziewczynami w przedziale wiekowym 15-19 lat traktowałbym jako zabawę dlatego też autorowi napisałem żeby się nie angażował
Cześć jestem Italiano. Miło mi poznać kolejnego plastra w naszym towarzystwie. Ahhh tak? Jeszcze nie. No to gratuluję, mieszając się w to i myśląc o tym jesteś na najlepszej drodze do zdobycia tego tytułu.
Wspólne problemy? Jeśli nie mają dziecka razem to jak można tak mówić?
EDIT: Kolega wyżej fajnie pisze!
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Jaki plaster stary! Laska leci na mnie to widać. Ja aktualnie jestem zarobiony. Po szkole od razu poszedłem do roboty i spotkałem ją na swojej drodze. Mam mało czasu na wszystko a ona mieszka nie daleko mnie więc mogę chyba się trochę rozerwać.
Nie moja wina, że gość nie daje jej tego czego chce. Odrobina rozrywki nikomu nie zaszkodzi. A na związek nawet nie liczę.
Tak to ty jesteś zajebisty !
Jaka tu rozrywka, skoro nawet KC nie było?
Co z tego, że leci na Ciebie jak ma chłopaka i go nie rzuci dla Ciebie? Będziesz się starać, później jeszcze bardziej starać bo będziesz widział te wszystkie oznaki zainteresowania oraz to, że według Ciebie dziewczyna się nudzi z tamtym kolesiem... Ale ona i tak będzie miała ten dystans, malutki ale jednak znaczny dla Ciebie.
Rób jak uważasz, ja nie wiem co jest najlepsze dla Ciebie bo nie jestem w twojej sytuacji, ale musisz uważać. Tak to właśnie działa. Myślisz, że już jest będzie... A nagle zrobi kolejnych kilka kroków w tył i pół roku zmarnowane.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Powiem tak. Całe gadanie dziewczyn mam głęboko w poważaniu. Wiem, że nie ma co słuchać i wierzyć w gadkę. Po ostatnich moich sytuacjach nie chce żadnego związku bo mi to nie pasuje.
@Silver.
Masz rację KC nie było ale do soboty.
Tak to ty jesteś zajebisty !