Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zajęta

12 posts / 0 new
Ostatni
Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 176
Zajęta

Hello! Chodzi tu o dziewczynę, która ma chłopaka. Nie wiem czemu, ale pociąga mnie niesamowicie i chce ją jemu odbić, ewentualnie pożyczyć na jakiś czas, a potem odstawić na miejsce. Pierwszy raz spotkałem ją na imprezie, i zacząłem bajerować, wszystko szło w dobrym kierunku, powiedziała mi że ma chłopaka, zlekceważyłem to i rozmawiałem dalej. Potem powiedziała że ma słabość do mojego imienia... Tamtego dnia nie chciała sie ze mną umówić, nie doszło do KC. Kilka tygodni później spotkałem ją w klubie. Zacząłem tańczyć, rozmawiać i jeszcze lepiej mi szło. Kleiła się do mnie i ze 2 razy powtórzyła "och, jaka jestem pijana" , "jak dobrze że mojego chłopaka tu nie ma". Gadaliśmy dalej i nagle obstawa kolegów podeszła do nas i mówią: "odbijamy, ona jest zajęta" po czym zabrali mi ją. Ok. Kolejnym razem spotykam ją na 100dniówce w sobotę(była z chłopakiem) i od razu sie do mnie przytula, zamieniliśmy parę słów, nagle jej koleżanka ją porywa, a ona sie upewniała czy ją znajde później, wytłumaczyła mi gdzie będzie, niestety nie załapałem z powodu zbyt dużej ilości alkoholu i jej nie znalazłem. Przez te trzy przypadkowe spotkania ani razu nie było KC.

Przed chwilą do niej napisałem na Fb w celu spotkania. Rozmowa była przyjemna. Ale kiedy rozmawiałem w tym kierunku:
Ja: Chętnie się z tobą spotkam
Ona: No nie wiem, może
(chwila jakiejś tam rozmowy)
Ona: nom kurde chyba tak nie wypada, bo wiesz mam chłopaka i mógłby być zazdrosny troche
Ja: o mnie zazdrosny... spoko z nim wyskocze na piwo kiedy indziej
Ona: to nie wiem to w sumie mogę przyjechać i możemy pogadać , niech będzie tylko wiesz nie myśl sobie za dużo

No więc co o tym sądzić? Da rade czy nie da? Mam wrażenie że mnie pragnie i chce zdradzić tego chłopaka, ale nie wiem dokładnie...

I takie pytanie osobne jeszcze: kiedy pisze z kobietą, proponuje jej spotkanie i ona odpowiada "może, może kiedyś" lub właśnie "no nie wiem, może". To co to oznacza i jak mam kierować rozmowę dalej po takich słowach?

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

1 Pytanie - doprowadź do spotkania. Ona nie chce wyjść na szmatę dlatego mimo ,że chce się z Tobą spotkać to się opiera. Ty ją upewnij, że nie robicie nic złego... Powiedz ,że chcesz się z nią spotkać jako dobry kolega i nic więcej... Mów jedno, a rób drugie...Wink

2 Pytanie - Proponuj konkretny dzień, i godzinę. Najlepiej dwa terminy bo kobiety mają dość często tendencje do nie zgadzania się na propozycje spotkań bo to, bo tamto.

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 176

Kejszyn, odbiłem za pierwszym razem kiedy sie widzieliśmy "teraz masz okazję poznać prawdziwego mężczyznę", zawsze tak mówie także bądź spokojny Laughing out loud

Matafix
Portret użytkownika Matafix
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 35

Ja nie rozwalam czyichś związków , bo sam nie chciałbym żeby ktoś rozpierdzielił mój ... Poza tym to sprawa honoru raczej jak dla mnie .... Ale powtórzę to zdanie jeszcze raz ... ,,To Twoje życie I to ty w nim decydujesz ''
Jak odbić laskę ??? Hmmm w tym ci nie pomogę bo nigdy tego nie robiłem i robić nie będę .
Ale gdzieś widziałem artykuły na ten temat poszukaj na stronie

Intryguje mnie stary jeszcze jedno twoje zdanie ..

,,chce ją jemu odbić, ewentualnie pożyczyć na jakiś czas, a potem odstawić na miejsce''

Kobieta to nie zabawka ... Chłopie określ się ....

,,Mam wrażenie że mnie pragnie i chce zdradzić tego chłopaka, ale nie wiem dokładnie... '' Smile))))))

Po czym ta wnioskujesz ?!!? bo aż mnie ciekawi ;D

Do tego kłania się Lewa strona ....

Pozdrawiam ;P

To co dla ciebie jest sufitem , dla mnie jest podłogą ...

Matafix
Portret użytkownika Matafix
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 35

Każdy na to patrzy inaczej .... Tu nie chodzi o ,,życzliwość'' Tylko o zasady ... ja swoje mam i się ich trzymam .

Jak napisałem wyżej nic mu nie radzę... po prostu wyraziłem swoje zdanie , możecie się z nim zgadzać lub nie ... od tego jest forum .

To co dla ciebie jest sufitem , dla mnie jest podłogą ...

Redds
Portret użytkownika Redds
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-07-17
Punkty pomocy: 596

siema!

Jesteś do przodu, bo ona kojarzy Cię bardzo pozytywnie, nie jesteś na pewno jej przyjacielem, a powiem więcej nawet kolegą, wywnioskować to można z Twojej wypowiedzi. To wszystko idzie na Twoją korzyść, bowiem często kolegów się lubi, ale tylko lubi, a z przyjaciółmi nie chodzi się do łóżka. Fajną relację stworzyłeś, która będzie brnęła ku świetnej przygodzie, jaką obydwoje przeżyjecie Wink

Fakt, że kobieta ma chłopaka, nie oznacza, że nie może być Tobą zainteresowana. Kobieta z Twoich opowiadań, najzwyczajniej jest Tobą zaciekawiona, po prostu ją kręcisz. Takie gadanie typu: "to nie wiem to w sumie mogę przyjechać i możemy pogadać , niech będzie tylko wiesz nie myśl sobie za dużo" traktuj z dystansem. Osiągnąłeś to co chciałeś, zaprosiłeś ją, a ona się zgodziła.

Istnieje pewna zależność, że pierwsza część zdania przestaje mieć znaczenie w momencie gdy użyjemy słowa "ale", z Twoich słów wynika jasny przekaz: "mam chłopaka, ale możemy się spotkać". Wnioski? Chce się z Tobą spotkać - koniec kropka.

Chłopak to nie przeszkoda, chłopak to chłopak - to nie problem. Kobiety ciągle szukają kogoś lepszego, zawsze znajdzie się ktoś kto ma jakieś cechy, które odbierane są przez kobiety jako wady, a przy innym partnerze te wady znikną i pojawią się następne. To prosty proces, z którym nie warto się spierać. Co do kwestii rozbijania związków, pozostawiam ją Tobie i Twojemu sumieniu.

Spotkaj się z nią, wtedy zobaczysz czy naprawdę ona Cię pragnie. Pozwól płynąć tej relacji, nie oczekuj niczego bo możesz się sparzyć, przyjmuj rzeczywistość taką jaka będzie. Życzę sukcesów!

Pozdrawiam!

"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"

love, Redds Wink

Barney1987
Portret użytkownika Barney1987
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-06-26
Punkty pomocy: 157

Ma chłopaka, a mimo wszystko chce się umówić...resztę sobie dopowiedz.

High five

tomek.frk
Portret użytkownika tomek.frk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-16
Punkty pomocy: 417

Tu należy postawić sobie pytanie: Czy warto?

Urabiałem zajętą laskę, z zajętej przez typa zmieniła się w zajętą przeze mnie.

Poczytaj, niegdyś art był na głównej:

http://www.podrywaj.org/podryw_z...

'Świat jest tym, kim Ty jesteś'

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Polecam blog saveriusa:

http://www.podrywaj.org/jak_pode...

też był na głównej

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.