witam, moj problem polega na tym ze za szybko dochodze i nic nie moge zrobic. jeszcze miesiac temu moglem sie bzykac przez godzine i nic... teraz 5 min i koncze, moja partnerka nie jest zadowlona... co z tym zrobic i jakie sa przyczyny? nie moge doprowadzic jej do orgazmu w tak krotki czas...
Oglądasz porno? Walisz konia? Jak tak to przestań.
Może masz jakieś niedobory witamin, minerałów. Możesz zahaczyć albo do zwykłego lekarza, bo może to być na tle fizjologicznym albo na tle nerwowym wtedy zostaje Ci psycholog/seksuolog. Czy wtedy jak mogłeś walić się przez godzinę to z tą samą partnerką co teraz? Bo jeśli wtedy była inna kobieta to może ta nie jest tak pociągająca.
Za dużo niewiadomych stary, powiedz trochę więcej.
Pozdro!
Sekunda za sekundą, tracisz szansę na zostanie osobą, którą chcesz być. - Greg Plitt
to ta sama partnertka... akurat ostatnio mniej wale..
To musisz to ograniczyć do ZERA. Masz partnerkę więc nie musisz trzepać.
Sekunda za sekundą, tracisz szansę na zostanie osobą, którą chcesz być. - Greg Plitt
czesciej ruchaj, po paru tygodniach juz nie bedziesz tak szybko dochodził.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Myśle że jak wypijesz pare piwek to z pewnością później dojdziesz
Prezerwatywy Durex Performa - z substancją opóźniającą wytrysk , mysle że to dobry pomysł
A ja mam inny sposób. Wymaga zajebiście dużo samokontroli, ale skuteczność niesamowita

Wal codziennie, a gdy zbliżasz się do finiszu, po prostu przestań i nie kończ.
Do tego trening mięśnia Kegla i problem solved.
I don't have dreams. I have goals. Now, it's on to the next one.
~Harvey Specter
byle ta skuteczność nie przyniosła Ci małego Cheeky'ego
Muszę zapytać czy ty tak na serio? To działa? Testowałeś?
Nie żebym był specjalistą, bo tutaj TYAB mógłby się dobrze wypowiedzieć ale sporo czytałem w ostatnim czasie na te tematy.
Jeżeli będziesz miał słaby sex z dziewczyną to wiedz, że niebawet to bardzo się odbije negatywnie na relacji. Kobieta niezadowolona z sexu z facetem z czasem zacznie szukać przygód gdzieś indziej. Nie mówię, że każda.
CR7 napisał :
"Oglądasz porno? Walisz konia? Jak tak to przestań.
Może masz jakieś niedobory witamin, minerałów." - to nie o to chodzi. On się po prostu za szybko spuszcza, a nie że nie daje rady kondycyjnie godzinę ,tak jak wcześniej. To dwie różne sprawy.
Spróbuj zadowoloć kobietę najpierw w inny sposób, typu sex oralny o ile lubisz a gdy ona już będzie miała orgazm, to wtedy penetruj penisem i najwyżej szybko dojdziesz :0 ale dziewczę nie poczuje , że było źle.
Ogólnie sam edukuję się w tej sprawie teraz ostro ale to tyle ile wiedziałem i mogłem doradzić
Pozdro!
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Moja ex na początku naszej relacji tak na mnie działała, że przez miesiąc miałem podobny problem. Kup ,,Durex'y Performa" przedłużające stosunek - powinno zadziałać, aczkolwiek po założeniu będziesz mniej wrażliwy i możesz odczuć mniejszą przyjemność z sexu. Ewentualnie spróbuj sobie strzepać przed waszym spotkaniem - to rozwiązanie mojego znajomego hehe. Innym sposobem jest stosunek przerywany. Gdy poczujesz, że zaczynasz dochodzić, wyjdź z niej i zacznij zadowalać dziewczynę palcami czy językiem, do czasu aż uznasz, że możesz bzykać dalej - laska nie powinna narzekać
. Pozdrawiam i powodzenia.
Ja bym polecił zwalenie konia tak ze 3 godziny przed seksem.Wczoraj wyprobowałem i podziałało u mnie
Ale ja szybko dochodzę jak np. przez dwa trzy dni nie mam seksu ani nie wale(a wale rzadko,ograniczam)