Hejka, witam serdecznie użytkowników, naszego zacnego forum Podrywaj.org
Ostatnio napisano dużo blogów , ale niezbyt wiele ukazało się nowych tematów na forum . Jako że z dawna, nie stworzylem żadnego nowego tematu na forum Podrywaja postanowiłem, wnet ten wielce niewybaczalny błąd naprawić.
Mam pytanie, a właściwie trzy pytania w jednym .
Z iloma dziewicami spaliście?
Ile wtedy mieliście lat?
Ile wtedy one mialy lat ?
Z góry dziękuje za konkretne odpowiedzi.
Pozdrawiam serdecznie wasz huka..

Miałem jedna dziewice, w sumie pierwszy poważniejszy związek. Ja 18, ona 17. To by bylo na tyle.
Spotykałem się też z inna dziewczyna, która miała 22 lata, ale nic nie mogłem ugrać. Tak sie broniła na wszelkie sposoby. . Podejrzewalem, ze jest dziewica. Finalnie nie sprawdziłem i dalem sobie z nia spokój.
Miałem jedną, ona 18 albo 19 lat ja chyba 23... dawno temu.
Dziewice są przereklamowane
1
18
18
Jak widzę dziewicę to uciekam.
Huka pochwal się swoją statystyką stary wyjadaczu.
~Mówi się że Twoje hobby to kobiety, dziewczyny i panienki.
~I małolaty, nie zapominaj!
Dziewic 0 u mnie.
Dlatego pytam jak u innych.
Dwie, jedna miała 19 lat, druga 21, ja byłem wówczas w podobnym do nich wieku.
Ktoś mi wytłumaczy o co chodzi z tymi dziewicami? Przecież to jest dramat na początku, dopiero po kilku-kilkunastu razach się rozkręcają (albo i nie)
Obstawiam iluzję tej jedynej, której cechą obowiązkową jest nieskażona innym przyrodzeniem ciasna szpara, obstawiam też potrzebę bycia tym pierwszym i jedynym jako kolejną iluzję tym razem tego jedynego.
A odpowiadając na pytanie huki - 0RH-
Dwie, obie jak miałem 18 lat. Jedna 16, druga 17 lat. Przed nimi miałem wielke pragnienie bycia z dziewica, po czasie stwierdzam, że nie ma niczego lepszego niż doświadczona w tym aspekcie dziewczyna
a to są jeszcze? nie wyginęły jak smoki?
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
Mialem jedną, ja miałem 16 lat. Ona była młodsza.
Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu
`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano
Nie miałeś problemu z prawem?
Hahaha niee:) to był dłuzszy związek i jakoś tak naturalna koleją losu doszło do naszego zbliżenia.
Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu
`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano
Jako gówniarz chyba 1 miałem. Teraz to mission impossible
ale ostatnio miałem ciekawa historie. w pracy poznałem ładnaaa 21 latkę-hostessa. Bajerka ładnie weszła, numer tez. Innego dnia ją zaprosiłem do siebie na wieczór. Winko i bajerka ponownie pięknie weszła. Mózg w głowie mi się wyłączył, wlaczyl się w główce..całowanie, mizianko i ja tu już prężny i gotowy..a ta dziewczyna mi wyskakuje, że musi mnie lepiej poznać, bo nigdy tego nie robiła i nie chce robić z obca osobą... jak stał tak opadł
no i teraz jest wkręcona, ale raczej musiałbym być jej chłopakiem, żeby jej z „tym” pomóc
w szoku byłem, naprawdę w konkretnym szoku 
"ja nie jestem taki łatwy, ze mną trzeba trochę pochodzić!" - często tak mówię kobietom, które myślą, że chodzi mi tylko o seks
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
3; 17,19 i 22.
Po tych trzech przypadkach jeśli słyszę zdanie: jestem dziewicą, nigdy tego nie robiłam itp. uciekam gdzie pieprz rośnie.
Zbyt szybko się angażują, wolę laski które wiedzą czego chcą.
Ale jeśli chcesz sobie taką "wychować" jest to idealny target.
2 sztuki. Obie jednorazowe akcje.
Pierwsza, 27 lat, koleżanka mojej byłej. Chyba stwierdziła, że już nie ma co wyczekiwać na księcia i się nadam, to po starej znajomości pomogłem
Słabiutko było.
Druga, nieznajoma 18-ka po maturze, wyrwana z knajpy na ONS (w jakiś kwadrans). Z początku chyba nie wiedziała o co chodzi, ale jak dotarło, to dość epicko wyraziła zgodę. Wtedy ja się zorientowałem, że może być coś nie tak, ale była tak entuzjastycznie nastawiona, że głupio było się wycofywać. Już na kwaterze obawa się potwierdziła. Nie była boginią urody i seksu (wiadomo), ale miała tyle entuzjazmu w sobie, że wspominam bardzo fajnie.
A poza tym wolałbym unikać.
"Pierwsza, 27 lat, koleżanka mojej byłej"
Byla to dobra kolezanka twojej byłej czy kolezanka po prostu? I ile czasu po waszym rozstaniu doszlo seksu pomiędzy tobą, a koleżanka?
Pytam bo moja była też ma super koleżankę i wiem, ze jej wpadłem w oko.
Bardzo dobra przyjaciółka. Jakieś 1,5-2 lata po rozstaniu. W towarzystwie wszyscy wiedzieli, że czeka na oddanie się Bradowi Pittowi, a w tym wieku, to już było obgadywane.
Mogę potwierdzić, że nie trzeba było odgarnia pajęczyn
1: Miałem 16, ona 15. Szybkie poznanie, na pierwszym spotkaniu do mnie przyszła, zanim woda na herbatę zdążyła się zagotować, my już to robiliśmy.
2:Ja 15, ona 16,ta sama sytuacja, pierwsze spotkanie, też dziewica. Wszedłem raz i wyszedłem, bo ją za bardzo bolało.
Następna jak miałem chyba 17. Ale z nią nic nie doszło, bo coś mi do łba odjebało i włączył mi się dobry samarytatin "nie przelece jej na trzecim spotkaniu bo się zakocha" też była dziewicą.
3:Później, mając 17 spotkałem kolejną dziewice i tą już zrobiłem. Nie polecam dziewic, są strasznymi kłodami. Przynajmniej te, z którymi Ja miałem do czynienia.