Panowie, krótka piłka. Widząc samotnie siedzącą dziewczynę dosiadłem się i zagadałem. Szybko wykręciłem numer, okazało się, że nowa w mieście to ją oprowadzę, świetnie się gadało, dużo dotyku, po jakimś czasie nawet sama mnie pocałowała, a następnie włączył się ślimak. Wszystko wskazywało na piękną relację, aż za piękną.
Dnia następnego napisałem, że mam ochotę ją porwać w miasto i pokazać inne ciekawe miejsca, lecz zero odzewu. Następnego dnia zobaczyłem ją na mieście z koleżanką, podszedłem a ona udawała jakby mnie nie znała. Więcej przegadałem z jej koleżanką, albo w ogóle to ja gadałem z jej koleżanką. Nie odzywam się teraz póki co, bo sam nie wiem co o tym myśleć.
Czy to spowodowane nadmiarem emocji za jednym razem i lasce zrobiło się głupio i nie wie co robić? Czy po prostu zwykły chłodnik z jej strony? Prosiłbym o jakieś wskazówki 
edit: Kumple twierdzą, że to przez zdjęcia z koleżankami na facebook'u, bo na drugi dzień dała zapro, ale już zero odzewu, przecież mogła już zebrać myśli, a może się zazdrosna zrobiła, że jestem jakiś pro elo ruchacz. Same problemy z tym facebook'iem 
Spaliles, tym ze odezwales sie juz na drugi dzien, trzeba bylo troche odczekac
Zapomniałeś o Push&Pullu?
Panna dala Ci paluszka, jednak na rączkę to już musisz sobie pobiegac, jak taki wesoły owczarek niemiecki spuszczony ze smyczy. Poczekaj na kontakt z Jej strony..
I chociaż nie lubię mieć złego podejscia do sprawy, to ciężko to widzę.. Chyba nie zamoczysz..
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Noo trochę spaliles.. Odczekaj teraz około 3/4 dni i zadzwoń z zapytaniem czy wyjdzie na spacer jak się nie zgodzi to sobie odpuść.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
@The Answer za dużo teorii, ja czasem odzywam się po godzinie i co? napiszesz ze w ten sposob mam slabsze efekty? nie!
Działaj tak jak napsiał SeBlue
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Odzywając się następnego dnia, zrobiłeś bardzo dobrze, moim zdaniem, nie popełniłeś żadnego błędu, tyle że, cholera wie, co jej w głowie siedzi i dlaczego tak się zachowała.
Ja bym zadzwonił jutro i spróbował się umówić, owszem, możesz odczekać 3/4 dni, ale uważam, że jeśli ma się zgodzić na spotkanie, to ilość odczekanych dni nie ma znaczenia, a przynajmniej się dowiesz, czy dziewczę jest w ogóle zainteresowana.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Dziękuje Panowie za rady. Może akurat coś się wydarzyło w jej życiu i się tym przejęła, tylko ona wie. Tak czy srak, spróbuję wkrótce zadzwonić i się dowiem czy to koniec mini love story.
Nie potrzebnie pisales, trzeba bylo zadzwonic i sie umowic. Odczekaj kilka dni i zadzwon
nie ma co za szybko odpuszczac
Bo to jest błędne założenie że jak ona sie uśmiechnie, pocałuje, to chce czegoś więcej, że zaraz związku, relacji, domu z białym płotkiem ...
Może chciała zaszaleć w nie swoim mieście, może ma faceta w innym, może jej głupio przy koleżankach, może jej pryszcz wyskoczył i sie wstydzi, tym bardziej w jej wieku nie ma sensu niczego zakładać, spróbowałeś, nie wyszło, nie reaguje na próby kontaktu, lecisz dalej ...
they hate us cause they ain't us
To jest właśnie ta wada smsów, można na nie nie odpisać a potem PUA się przejmują
Które pomysły są dobre?
te które zostaną zrealizowane
niezrealizowane pomysły są chujowe ~ ktoś na podrywaj.org
Bylem nie dawno w podobnej sytuacji tez poszlismy w slimaka itd. potem na 4 dzien bylismy umowieni i nie przszla i nie odbierala telefonow i nie oidpisywala i tak do teraz. nawet mnie zablokowala na portalu spolecznosciowym poprostu moze ma juz kogos innego albo ty cos spierdoliles. Nie warto tracic czasu na takie szamty! Pozdrawiam!
Brak cierpliwości w nieszczęściu jest gorszy niż samo nieszczęście.