Witam!
Mam pytanie , wczoraj w szkole podbiłem do 2 dziewczyn siedzących na schodach (one 1LO ja 2LO , czyli 16/17lat , były jeszcze 2 ich kolezanki , nie zbyt urodziwe ). Dosiadlem się po prostu mówiąc ze chce z nimi pogadać bo koledzy zamulają gdzieś pod klasą a ja tak nie lubie. Zauważyłem że te dziewczyny zaczęły się trochę podśmiechiwać ze mnie , jakoś pogadałem z nimi o szkole itp , jak tam oceniają , takie pierdoły. Nie śmiały mi się w twarz ale odwracały wzrok i widziałem że się śmieją ( jedna gdy rozmawiam z drugą ). Gdy odszedłem pomyślałem że są po prostu niedojrzałe , ale teraz mam wątpliwości bo w sumie może ja coś źle zrobiłem?
Jeżeli moglibyście mi odpowiedzieć to bym był wdzięczny 
Dodam że to moje początki dopiero z takim zagadywaniem i jeszcze nie jestem przyzwyczajony wiec moze mowa ciala nie ta czy coś ( strasznie głupię pozycje przybralem nachylając się an tych schodach
) )
Pozdrawiam!
takie podśmiechiwanie się zwłaszcza młodych dziewczyn to często oznaka zainteresowania
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
Nie pesz się tym, raczej jest tak jak TeTris pisze. Już zarobiłeś ogromnego plusa za to, że podszedłeś i zagadałeś. Jesteś na dobrej drodze
Obniżają Twoją samoocenę i sprawdzają pewność siebie. W dodatku wiedzą, że będziesz o tym potem myślał i czy nie mają racji?
Następnym razem zaatakuj taką sztukę zdaniem, które wyprowadzi je z równowagi. Zaczną się wtedy bronić a nie atakować.
I tak miałeś szczęście, że nie trafiłeś na typ dziewczyny brzydkiej, stosującej negi.
Smieja sie dziewczyny z ciebie . O matko , zniszczyly twoja psychike , zapewne nie bedziesz mogl spac w nocy , masz depresje a co gorsza zamkniesz sie w sobie .
Czy wy czytacie lekcje , siedze w tym juz juz rok , przed chwila przeczytalem lekcje 1-7 i tam jest wszystko napisane jak byk.polecam lekcje 3-4 . Pozdro.
Walcz , a zwyciężysz !
@henk
Ja tez wole inne tematy ale po prostu nie miałem zielonego pojęcia o czym mogę z nimi jeszcze pogadać. Może ty mi podpowiesz?
"Jeżeli zastanawiasz się czy to odpowiedni moment na pocałunek , to znaczy że jest on ZAJEBISTY!"
"Nie zmieniaj się dla dziewczyny , jeżeli to robisz to rób to w zgodzie z samym sobą"
Podbijasz z uśmiechem i się pytasz zabawnie:
"dziewczyny chyba się ze mnie nie śmiejecie? Bo strasznie wstydzę się dziewczyn"
Oczywiście mówisz to będąc 100% pewnym siebie, a nie jąkając się.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Po prostu niektóre osoby mają taki sposób reagowania w grupie na nowe, niespotykane zjawiska. Nie zwracaj na to uwagi, bo to nie jest jakiś jednoznaczny niewerbalny sygnał mówiący "spierdalaj" czy "ale fajny gość", po prostu dalej rób swoje i również się lekko podśmiewaj
no i co takiego wielkiego sięstało że się z ciebie śmiały?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Ah te crejzolki nastki
Nie przejmuj się ewidentnie cieszyły się że ktoś zagadał na bank po szkole wjechały słit posty na fb
+ dla Ciebie za odwagę 
Dzięki chlopaki ; ) Mam nadzieje że tak jest , przynajmniej tutaj moge liczyć na wsparcie , nie to co "klasowi koledzy"
"Jeżeli zastanawiasz się czy to odpowiedni moment na pocałunek , to znaczy że jest on ZAJEBISTY!"
"Nie zmieniaj się dla dziewczyny , jeżeli to robisz to rób to w zgodzie z samym sobą"
Polecalbym pierwsze kroki stawiać na mieście. W szkole mozesz sobie szybko zrobic dziwna opinie i pozniej bedzie to sie za toba ciagnelo. Szczegolnie, ze chyba brak ci jeszcze troche wyczucia. Ucz sie PU z fantazja i rozmachem, nie martw sie o to, ze cos spierdolisz. Bo spotkanej na ulicy dziewczyny i tak pewnie wiecej nie spotkasz. Szkola rzadzi sie troche innymi prawami i tu jak sie wyglupisz, to potem bedziesz musial przeramowywac caly swoj wizerunek, po co?
Tak jak mówi DrunkenMaster. Ja swego czasu popełniłem ten błąd. Miałem trochę dziwną opinię w szkole po jednej czy dwóch wpadkach. Na prawdę brawa dla Ciebie że spróbowałeś. Jak podejdziesz do sztuki na mieście bankowo nie będzie się śmiała tylko uśmiechnie. No chyba że jebniesz tekstem w stylu: "Nie bolą Cię nogi? Bo cały dzień mi po głowie chodzisz..." Niestety są ludzie którzy tak próbują otworzyć konwersację.
Jeszcze raz szacun i powodzenia.