Dziewczyna robi mi wyrzuty o to źe doszło miedzy nami do czegoś, ma do mnie o to pretensje. W sumie do nieczego konkretnego nie doszlo... wiadomo. Robi mi wyrzuty sumienia, próbuje pokazać to w taki sposob ze zrobilem cos strasznego, wykorzystalem ją... Zdarzenie mialo miejsce na imprezie, bylo duzo alkoholu ona usprawiedliwia sie tym ze nic nie pamieta. (a jednak pamieta ze cos sie dzialo) Wspomina o swoim chlopaku ze go kocha, mimo iz slyszalem nie raz od niej ze nie są juz razem. Czy to jakis ST? Jak reagowac w takiej sytuacji?
yyy, nie ogarniam kim jest dla Ciebie ta dziewczyna? i do czego właściwie doszło?
Jeśli rzeczywiście nic strasznego nie zrobiłeś to olej to.
Do czegoś doszło, ale nic konkretengo... To jest koleżanka, z która sadze fajnie sie dogaduje, była na tej samej domowce co ja.
Na przyszłość opisuj swoje pytania konkretniej, bo to wygląda jak kobieta w kosmosie..
K: Houston, mamy problem.
H: Co się stało?
K: Nic...
H: No co?
K: Domyślcie się..
Co do Twojego pytania, widać że ona sama nie wie czego chce. Nie wiem też czego Ty od niej. Trudno cokolwiek powiedzieć.
Było trochę zabawy ale nie doszlo do seksu, sądizlem ze dziewczyna w caly czas byla swiadomoa tego co robi a ona teraz robi mi wyrzuty sumienia. Dlaczego to robi?
I dokładnie tak jest więc nie masz się czym przejmować. Wmówiła sobie, że jest święta w tej sytuacji, całą winą obciążyła Ciebie i do tego w to uwierzyła i teraz jedzie po Tobie.
Jeśli będzie Cie opieprzać, nic nie rób. Wyjaśnij raz, że też tego chciała, a Ty zrobiłeś tak jak nakazywała sytuacja.
I nic więcej nie trzeba, a jeśli ona nie odpuści to poprostu olej to, nie kontaktuj się, nie odpisuj na smsy, aż przeprosi Cię za to co mówiła.
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"
Hahaha, mój przystanek..
On chyba chce wzbudzić zainteresowanie, podejrzana sprawa haha.
Robi to bo jest kobietą. Sama ma do siebie pretensje i próbuje przerzucić to na kogoś innego.
Jak ma problem z samokontrolą po alkoholu to niech w ogóle nie pije.
MIalem na mysli palcowe xd
Jeśli ma chłopaka i zrobiłeś jej palcówkę kiedy była pijana to ma wyrzuty z tych trzech powodów. Jeśli nie ma chłopaka, ale była pijana i zrobiłeś jej palcówkę to powody są dwa. A jeśli nie ma chłopaka i nie była pijana, a zrobiłeś jej palcówkę to ma żal do Ciebie że nie doszło do niczego więcej.
A tak poważnie to jeśli Ci na niej nie zależy, to po co się nad tym zastanawiasz? Nawet jeśli jest inaczej to była impreza, a palców jej na siłę chyba nie włożyłeś..
Brawo dla tej damy. Nie przejmuj się jej gadaniem, jest jej z tym źle i chce oczyścić swoje sumienie zwalając winę na ciebie.
Ja na twoim miejscu to bym jej jeszcze pojechał w stylu "było się nie puszczać" czy whatever.
a mi się wydaję że ona tez czuje sie winna, ale za wszedlka cene probuje wszystko zwalic na Ciebie i stąd te wyrzuty.
Rób to co ona. mów że za duzo wypiles i nie kontrolowales co robisz albo ze nie pamietasz ;D
Dziewczyna przeprsoila mnie za to co mowila
zastanawiam sie jak postapic dalej okazywac nadal troche chlodu czy dzialac?