Cześć!
Ostatnio rozmawiałem z kolegą i poruszył on ciekawy dla mnie temat, dlatego postanowiłem podzielić się nim tutaj.
Biorąc pod uwagę doświadczenia innych znajomych i tego co tutaj czytam zauważyłem też pewną rzecz.
Mianowicie, jak często spotykacie z określeniami jakie zawarłem w tytule? Jaki one mają wydźwięk?
Oczywiście negatywny. Nie zważając na konsekwencje bombardujemy tymi wysublimowanymi epitetami kobiety, które... no, to robią.
Kumpel do mnie z tekstem: Jak myślisz dlaczego część z nich potem nie chce się z nami przespać, mimo, że tego chcą? Dlaczego sex oralny to dla nich czyste zło...
Szybko mi wyjaśnił, że sami strzelamy sobie w stopę... tj. w fiuta, i ładujemy do głów kobiet informacje, że takie zachowanie powinno być piętnowane.
Wydało mi się to mocno logiczne.
Dla pełnego zrozumienia tematu opisał mi pewną sytuację:
Idzie para i facet widzi gdzieś daleko koleżankę z pracy i mówi do swojej partnerki:
- Widzisz, tam Ania z mojej pracy idzie. Fantastyczna dziewczyna. Lodziara jak siemasz. Fantastycznie, że są jeszcze dziewczyny, które potrafią w doskonały sposób zaspokoić swojego mężczyznę oralnie.
Co o tym sądzicie?
Może czas przestać używać tych słów jako negatywnego opisu jakiejś kobiety a mającego chyba tylko na zadaniu upustu naszej frustracji, że komuś tam daje i ciągnie a nam... nie.
)
Sam sobie odpowiedziałeś. Te stwierdzenia mają jednoznaczny i dodatkowo negatywny wydźwięk i nie ma tu co sądzić, tylko wyzbywać się takich epitetów, bo jak sam stwierdziłeś strzelamy sobie w kolano, a właściwie w... krocze.
Ja stwierdziłem fakt i nie chciałem odpowiedzi, czy to prawda czy nie. Mi chodziło bardziej o wasz odzew, żeby nie używać takich słów w negatywnym znaczeniu i żeby rozpowszechniać ten nurt jak najdalej się da, aby... żyło się nam wszystkim łatwiej i przyjemniej.
pzdr
UB - Ugly Babe / Brzydka Dziewczyna
)
B - Babe / Normalna Dziewczyna
HB - Hot Babe / Ładna Dziewczyna
SHB - Super Hot Babe / Wystrzałowa Dziewczyna (na żywo widziałem dwa egzemplarze
Przyznam Ci rację Kazimierz, nie jeden z moich znajomych nie jednokrotnie mówi na dziewczynę, że się puszcza, łatwa jest lub lodziara.

Moja odp. wtedy?
- ale i tam byś się z nią przespał co nie?
Każdy przytakuje zawsze.
Więc wnioski są jedne. Takie słowa to tylko frustracja, że dziewczyna robi na co ma ochotę, a oni nie potrafią się odważyć na poznanie jej i powiedzenie jej prosto w oczy jak pociąga ich jej ciało.
Nie mówimy tu oczywiście o laskach co na każdej imprezie ciągną innemu...
"Nie mówimy tu oczywiście o laskach co na każdej imprezie ciągną innemu..."
A gdzie takich perełek szukać ??
Dokładnie.
Problem polega na tym, jak to wpływa na dziewczynę...
UB - Ugly Babe / Brzydka Dziewczyna
)
B - Babe / Normalna Dziewczyna
HB - Hot Babe / Ładna Dziewczyna
SHB - Super Hot Babe / Wystrzałowa Dziewczyna (na żywo widziałem dwa egzemplarze
Mnie się kiedyś też wyrwało i do jednej " chłopie " powiedziałem..
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Słowo 'lodziara' dla kobiety ma wydźwięk negatywny, a dla faceta pozytywny. Jak mi jakiś kumpel powie, że ta czy tamta laska jest lodziarą lub dupodajką (i jest to prawda) to działa to na mnie jak afrodyzjak
Poza tym w zupełności się zgadzam, że używanie takich określeń w ujęciu negatywnym w obecności kobiet jest totalną głupotą i utrudnianiem sobie drogi do zaliczenia
Może na ciebie działa pozytywnie, ale prawdziwy mężczyzna gardzi takimi określeniami. Słowa takie jak bladź czy ladacznica, córa Koryntu, dziewka to określenia budzące niesmak, podobnie jak te które wymieniliście. A wy się dziwicie, że kobiety reagują na nie właściwie? Jeśli kogoś to podnieca, to kogoś wewnętrznie głęboko nieuporządkowanego.
A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr
ladacznica wedle definicji słownika języka polskiego:
"prostytutka lub kobieta mająca przygodne kontakty seksualne z mężczyznami"
W pierwszym znaczeniu też mnie odrzuca, ale w drugim brzmi już bardzo przyjemnie prawda
Kto by nie chciał spotkać na swej lubieżnej ścieżce kobiety, która lubi przygodne kontakty seksualne z mężczyznami ? Oczywiście dla przyjemności, a nie dla kasiory! Inna kwestia, że takie kobiety ciężko spotkać
Jedna mi kiedyś ssała i powiedziała żebym suka do niej mówił bo ją to podnieca
dziwisz sie ze uzywaja takich okreslen? wiekszosc ma kompleksy z tym zwiazane(ich kobiety nie chca tego robic albo manipuluja seksem) dlatego takie okreslenia kobiet
"Lodziara jak siemasz. Fantastycznie, że są jeszcze dziewczyny, które potrafią w doskonały sposób zaspokoić swojego mężczyznę oralnie."
kobieta która zaspokaja SWOJEGO mężczyznę nie jest lodziarą, lodziara to taka co zaspokoi każdego byle jakiego...
ja wychodzę z założenia że to co w sypialni zostawiam w sypialni i publicznie bym nie rozpowiadał co mi dziewczyna robi bo potem są takie komentarze, a dziewczyna może po prostu być dobra w łózku i tyle, co nie znaczy że sie puszcza ... druga wersja to plotki z zazdrości

ponadto po krótszym czy dłuższym czasie 90% dziewczyn\kobiet jest kłoda w łóżku (widać po tematach) a o "loda" walczy mnóstwo facetów, jest jak jeti duzo słyszało nikt na oczy nie widział, więc luzacką dziewczynę która wie jak zająć się facetem doceni się po czasie na pewno
ja wolę wyzwolone niż religijne dziewice samojebki co udają cnoty a potem sie kończy jak zawsze
they hate us cause they ain't us
"lodziara to taka co zaspokoi każdego byle jakiego..."
każdego czy tylko tych dobrze ogarniętych ?
"(...)walczy mnóstwo facetów, jest jak yeti, dużo słyszało nikt na oczy nie widział"
"Dużo" to się naoglądało filmów pornograficznych, a że to zazwyczaj ich pierwszy kontakt z erotyką, więc tak im później zostaje. A to wcale nie jest naturalne, że człowiek musi uprawiać seks oralny. Wmawia sobie to, ogląda na filmach, a później jest już tak przyzwyczajony, że uważa to za naturalne. I uwierz mi, że nie każdy o to "walczy", bo można normalnie, bez udziwnień i przenoszenia zarazków z narządów płciowych do ust, które później się połyka i przekazuje przy pocałunku.
A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr
Rozkurwiasz to forum dude, zarejestrowany 2 dni temu 85 wpisów ;p Powyciągałeś wszystkie stare tematy
Bo mam niewiele czasu więc się śpieszę.
A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr
dupeczka stygnie ?
pewnie jakaś mężatka, pyszotka 