Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wypalenie związku/ex się zaczyna przewijać

23 posts / 0 new
Ostatni
Jabłecznik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2022-01-19
Punkty pomocy: 5
Wypalenie związku/ex się zaczyna przewijać

Cześć. Skrócę trochę wątek. Z dziewczyną jestem 3 miesiące oficjalnie. Wcześniej już coś próbowaliśmy, ale nie wyszło bo była świeżo po związku. Od początku mieszkamy razem.
Odnośnie poprzedniego wątku to zrezygnowałem troszkę z innych zajęć by razem spędzać więcej czasu, ale do rzeczy. Od pewnego czasu kłócimy się coraz cześciej o jakieś pierdoły, potem seks i znowu sielanka. Nie wiem czy w nieskończoność można tak ciągnąć temat. Raz po kłótni dziewczyna popisała z ex, którego definitywnie "usunęła" ze swojego życia. Przyznała się potem i było jej głupio.
Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że albo się wypaliliśmy bo jest trochę nijak. Niby seks i jest ekstra, ale tak w głębi duszy czuję, że coś nie tak. Poza tym nie wiem czy przypadkowo czy nie coraz częściej spotykamy jej właśnie exa, który w mojej opinii jest tym problemem.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni wpadliśmy na siebie parę razy(nie wiem czy ona podświadomie tak porusza się, żeby wpaść bo wie gdzie może on być). On tylko hej hej i nic więcej, ale no sami wiecie. Poza tym mam wrażenie, że ona robi wszystko by się na nim zemścić? Pokazać mu, że jaka jest happy i niech zobaczył jaką stracił ekstra dziewczynę(zaczeła sie ubierac seksi, moze nie wyzywająco, ale zajebiscie itp)
Raz zasugerowałem, że możemy dodać jakąś fotkę razem(niby głupota), a ona, że po co. No chciałbym po prostu mieć z tobą zdjęcie, a nie jakieś ukrywanie(z nim miała jakieś pare zdjeć). No pokłóciliśmy się i jej to powiedziałem, trochę krzyków, dobry seks na koniec i znowu w porządku.
I kwestia jej rodziców. Są wobec mnie bardzo w porządku, ale myślę, że są troche rozczarowani. Raz mi ona powiedziała, że jej rodzice liczyli, że się z nim już na stałe zwiąże.
Próbuję z nią o tym rozmawiać, a ona zawsze że on dla niej nie istnieje.
Sugestie/opinie?

Hmmmm

Krzysiek_zbl
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 89
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-02-13
Punkty pomocy: 144

Według mnie tekst „ Raz mi ona powiedziała, że jej rodzice liczyli, że się z nim już na stałe zwiąże.” jest karygodny. Albo ona ci coś sugeruje, albo tego nie przemyślała. Odnośnie seksu na zgodę, to z czasem wyjdzie stępienie na bodziec i już nie będzie on miał takiej mocy sprawczej, seks z czasem płowieje. Jeżeli nie znajdziecie wspólnych mianowników (Tj. Jej zamknięcie na byłego i brak kłótni) to będzie źle, to się rozpadnie.

Jabłecznik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2022-01-19
Punkty pomocy: 5

Spłyciłem wypowiedź troche było to mniej więcej tak:
- słuchaj bardzo lubię twoich rodziców, ale coś mi się wydaje, że oni mnie nie do końca lubią
- daj im czas, po prostu bardzo lubili oni mojego byłego i liczyli, że bedzię coś więcej z tego

Jakoś tak plus minus. Generalnie ona o byłym nie gada, tylko ja sobie tak trochę dopowiadam i może przesadzam. Nie mniej po większej kłótni to w pierwszej kolejności nagle do niego napisała, a niby gościa nie ma w jej życiu

Hmmmm

Lord of darkness
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2016-02-16
Punkty pomocy: 22

Właśnie może jednak tego czasu za dużo spędzacie razem.
Mieszkanie ze sobą od samego początku związku?
Kiedy ta dziewczyna ma za tobą zatęsknić?

_Mr.X
Portret użytkownika _Mr.X
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: xx
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2018-08-09
Punkty pomocy: 127

Zmień dupe albo przeramuj relacje do czysto seksualnej.

Ona dalej czuje coś do swojego ex.
3 miesiące to nic, traktuj to tylko jako zabawę.

Pamiętam jak moja ex, kręciła już z nowymi. Niby kompletnie o mnie zapominając. Wystarczyło się raz odezwać i spotkanie było ugrane, nawet więcej niz spotkanie.

Jak lasce zależy to ucina kontakt w 100%
że swoimi ex.

Bajeruj nowyy towar i baw się życiem.

Podejmuj takie decyzje ,które przyniosa ci najlepsze wspomnienia~ Mr.X

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2227

Wątpię, by przebudował dynamikę relacji. Gościa laska uspokaja go definitywnie cipką, nie ma tyle expa i jaj by postawić ją do pionu. Ona rozdaje karty. On nie ma ruchów, boi się być gotowy ją rzucić.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Jabłecznik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2022-01-19
Punkty pomocy: 5

Kontakt urwała gdy na serio zaczęliśmy sie sspotykac. Aż do tej kłótni. Poza tym to ona zerwała z nim więc.

Hmmmm

Javareal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-09-04
Punkty pomocy: 347

Za wcześnie dla niej nowy związek, po prostu pojawiłeś się za wcześnie i trafiłeś w ramy plastra, zawsze będziesz jej się kojarzyć z otoczką porozstaniową i z EX

//Nie spoglądaj już na innych jak na środek narkotycznego zaspokajania.//

Jabłecznik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2022-01-19
Punkty pomocy: 5

Tzn ona zerwała z nim dla mnie powiedzmy, albo byłem katalizatorem bo pisaliśmy sobie od listoapda w koniec grudnia zerwała. Potem nam nie wyszło odrazu ona z nim coś próbowała gościu jamniczyl a ja twardo pokazałem jej niedostępność itp i zeswirowala za mna.
Stawiam się jej.

Hmmmm

iraklis
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2010-07-13
Punkty pomocy: 104

Kobieta szukała dowartościowania i znalazła. Zostałeś po prostu kawałkiem plastra. Jeszcze to wspólnie mieszkanie...

Mówisz żadna spoko, nie ma drugiej takiej
Nie możesz chcieć czegoś, o czego istnieniu nie wiesz, łapiesz?

Jabłecznik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2022-01-19
Punkty pomocy: 5

Dlaczego uważasz że chciała się dowartościować i zostałem plastrem?
Od początku zaangażowanie ona 70 ja 30.
Dopiero ostatnio zaczęły się schody po większych kłótniach

Hmmmm

DonSamuel
Portret użytkownika DonSamuel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: wrocław

Dołączył: 2015-01-29
Punkty pomocy: 4

Oo zakładamy klub plastrów Laughing out loud

Tez jestem plastrem, tutaj moja świeża historia.:

https://www.podrywaj.org/forum/l...

to ja

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1960

jest wielce prawdopodobne, że w końcu padnie twierdzenie: "Wiesz co, bardzo cię lubię, ale to nie to. Wróciłam do byłego."

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 574

Czemu zamieszkaliście od razy razem? Kto ponosi większe koszty z tym związane czy jest po równo? Pytam bo ma to znaczenie dla całego obrazu i chciałabym poznać te szczegóły aby się wypowiedziec

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1960

Mieszkanie od początku razem nie jest żadnym wyznacznikiem w tym temacie. Sam mieszkałem ze trzy razy z partnerkami od samego początku i było to dobre rozwiązanie dla dwójki dorosłych ludzi, tym bardziej w tych czasach gdzie koszty życia bądź co bądź są duże.
Nawet obecnie jestem z partnerką z którą od samego początku znajomości praktycznie zamieszkaliśmy.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 574

Takie dobre rozwiązanie że już z nimi nie jesteś. Takie dobre...

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 1960

Laughing out loud a co ma jedno do drugiego?

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Cfaniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Półkula południowa

Dołączył: 2014-05-08
Punkty pomocy: 660

Nic, to zwykłe babskie obracanie kota ogonem.
Nigdzie nie napisałeś, że Twój ultimate goal w życiu to bycie z jedną partnerką do końca życia, więc nie jest wyznacznikiem udanego związku fakt, że już nie jesteście razem.

Sam zamieszkałem z moją obecną po tygodniu znajomości, nadal jesteśmy razem, ale nie wyobrażam sobie przez kolejne kilkadziesiąt lat być z jedną kobietą.

W.g. ananansa ten związek będzie nieudany, tak jak i prawdopodobnie każdy mój związek i większości z was, pozdrowienia dla logiki XD

Kensei
Portret użytkownika Kensei
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Pyrlandia

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 3325

Nie no chuj stary przecież udany związek to tylko taki do grobowej desuni kurwa, reszta poprzednie wszystkie gówno nieudane Laughing out loud ale smutek tak paczać na swoje życie tej.

Jabłecznik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2022-01-19
Punkty pomocy: 5

Koszta na pół więc nie ma mowy o mieszkaniu na krzywy ryj.
Mieszkamy bo w sumie chcieliśmy, wygodniej i ponadto nie mam prawka żeby do nie dojeżdżać a jej pasuje bo też ma bliżej do pracy

Hmmmm

Jabłecznik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2022-01-19
Punkty pomocy: 5

Koszta na pół więc nie ma mowy o mieszkaniu na krzywy ryj.
Mieszkamy bo w sumie chcieliśmy, wygodniej i ponadto nie mam prawka żeby do nie dojeżdżać a jej pasuje bo też ma bliżej do pracy

Hmmmm

_Mr.X
Portret użytkownika _Mr.X
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: xx
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2018-08-09
Punkty pomocy: 127

Za wcześnie na takie akcje, nawet jak ułatwiają życie obojgu. Ja dwa lata się zastanawiałem czy zamieszkać.
Wspólne mieszkanie to fajny sprawdzian przed czymś dłuższym.
W tym wypadku więcej z niego problemów niż pożytku.
Dobra lekcja na przyszłość

Podejmuj takie decyzje ,które przyniosa ci najlepsze wspomnienia~ Mr.X

Jabłecznik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2022-01-19
Punkty pomocy: 5

A fakt pisania do ex po długim czasie braku kontaktu przy większej kłótni?

Hmmmm