............................................................. .. ... . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
No to jak czekamy, aż wyrosną Ci piersi czy bierzesz sie w garść jak to robią prawdziwi mężczyźni. Postaw sobie cele, które będziesz realizował, następnie zacznij je realizować, działanie w tym wypadku powinno odświeżyć atmosferę i wyrwać Cię z tego marazmu. Czas zadać sobie egzystencjalne pytanie: "Czy jestem chłop czy baba?"
Normalka, miesiąc - dwa i po sprawie, będziesz w myślach gwałcił co drugą laskę na ulicy
Btw. skoro jesteś od roku na stronie, piszesz że się zmieniłeś a dopiero teraz, po roku, zakończyłeś toksyczny związek to coś słabo się zmieniłeś. Taka tam mała dygresja.
Showtime, motherfucker, it's on.
Masz racje, ale seks byl dobry. I chyba tylko to mnie trzymalo
Chłopie...nie czujesz potrzeby do po co ją w zbudzać? Ja na Twoim miejscu olałbym na jakiś czas laski a zamiast tego wziął się ostro za siebie - teraz tą ilość czasu która poświęcałeś na swoją dziewczynę, możesz poświecić tylko i wyłącznie dla siebie = zainwestować w siebie. Co jak co, ale taka inwestycja na pewno odbije się na tobie w dobry sposób-jeżeli nie długofalowo to nawet na jakiś okres czasu. I wtedy zobaczysz na prawdę, zdasz sobie z tego sprawę że kobieta jest dodatkiem do życia mężczyzny, i że bez niej też możesz być szcześliwy- sam ze samym sobą.
Rób co najlepsze dla siebie, inwestuj w siebie, a zobaczysz ze bedziesz mial z tego wieksze czy mniejsze profity- na pewno niczego Ci to nie ujmie. Inna sprawa - jesteś młody, więc szalej póki można.
I głowna kwestia- jak ten czas ktory w siebie wlozyles, przyniesie jakies efekty, zmieni Cię na jeszcze lepszego, fajniejszego,bardziej interesującego faceta, to zobaczysz że kwestią czasu bedzie to że jak nie Ty znajdziesz sobie jakąś dzierlatke, lecz to ona znajdzie Ciebie- BO W KONCU BEDZIESZ SZCZESLIWYM CZLOWIEKIEM, I PELNYM ZAINTERESOWAN, PASJI. ONA ZOBACZY ZE JESTES KIMS I DLATEGO PRZYLECI DO CIEBIE JAK MUCHA DO LEPU.
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Odpowiedz mi na jedno zajebiście,ale to zajebiscie ważne pytanie. PO CO WALIĆ KONIA??!!
Dla mnie to jest frajerskie.Ja niewale już 44 dni, i czuje się świetnie.
Teraz nawet nie chce już mi się walić i jak pomysle,że to robiłem,to aż wstyd.
Rownie zle jest liczyc dni w ktorych sie konia nie walilo
)). Ze skrajnosci w skrajnosc:)
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Zaznaczam ,że ogólnie. Pozatym nikt mi tego nie zabroni:) To tak jak liczyc dni ile sie nie pali.Robisz to dla siebie

Pozdrawiam miłych snów
Czasu Ci trzeba i nic wiecej. Pozwol na naturalny bieg zdarzen i przyjdzie moment w ktorym stwierdzisz: o! ta mi sie podoba i Ja biore dla siebie. Byle nic na sile Chlopcze
))
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
idź na siłownię,zapisz się na jakieś mma czy coś rozwiń się. ŻYCIE CI STYGNIE CHŁOPAKU!
POZDRO!
Nie wale konia, bo wiem ze to szkodliwe dla mojego zdrowia
Poza tym laski wydaja sie wtedy mniej 'sympatyczne', wiec nie chce sobie jeszcze bardziej utrudniac. Potrzebuje motywacji, ale tak na caly czas. Musze sobie poukladac pewne priorytety w glowce. Niestety musi troche minac czasu.
hahahah Cristian,dobre dobre
Typ ci o problemie mówi,a Ty podchwyciłeś jedno zagadnienie,w którym masz naj(większe) doświadczenie. Stary,gratuluję samozaparcia .
@Topic
Tak jak napisał baude,tu potrzeba czasu. Zobaczysz,teraz wiosna idzie to wszyscy na prokreacje sie nastawią
Ja się nie mogę doczekać.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Ja mam to samo kolego Yesmann
Nie rajcują mnie inne laski. Mimo że też mam pewne powodzenie to jakoś trudno mi zadziałać.
Nie mogę przeskoczyć na poziom w którym chcę kogoś poznać , chociażby pogadać.
U mnie jest to związane z kobietą , która siedzi mi w głowie.
Myślę że ogranicza cię właśnie podświadome pragnienie.
Po rozstaniu nie ma się co rzucać na byle paszteta żeby zamoczyć, ta strona i zdobyte doświadczenie powodują że człowiek mierzy wyżej i jest po prostu bardziej wybredny, ja uważam że to właśnie dobre jest.
Nawet stwierdzę że nast. dziewczyna powinna być lepsza od poprzedniej
they hate us cause they ain't us
Inwestuj w siebie. Czyń pasję swoją, dobry człowieku, a ani okiem mrugniesz, a przepoczwarzenie z eunucha w ogiera nastanie.
No wiec wlasnie o to chodzi. Nie interesuja mnie juz srednie laski. Ta strona sprawila, ze mierze wyzej, znacznie wyzej. Nie zrazam sie na zadne pierdolone zlewki, mimo ze nie mialem tysiaca podejsc. Mysle, ze najwaznieksze to uswiadomic sobie, ze zycie bedzie tak trudne jak sobie sami zalozymy. Jak to mowil Ford: "Czlowiek, ktory mowi, ze czegos nie potrafi i i ten ktory mowi, ze da rade w jednym i w drugim przypadku ma racje"
Co do pasji i zainteresowan na razie nie mam czegos takiego czemu moglbym sie calkowicie oddac. Czlowiek musi z wielu piecow chleb brac, zeby to w koncu odnalezc..