Hej! Ze względu na fakt, iż ostatnimi czasy zadawałem się z jedną kobietą wypadłem trochę z formy. Umówiłem się na jutro z dziewczyną. Podpowie mi ktoś, jak poprowadzić wieczór by skoczyło się to u mnie lub u niej? Jak ją nakręcić by chciała tego bardziej ode mnie? Ma ktoś sprawdzone sposoby? Na pewno nie ma co zanudzać i rozmawiać na codzienne tematy. Tylko jak do niej mówić i o czym? Gdzie ją zabrać? Mam totalna pustkę w głowie. Dodam, że miasto to Warszawa.
typie, mieszkasz w Wawie i nie wiesz, dokąd zabrać laskę?
nikt Ci nie poda algorytmu na seks. wyśpij się, zaplanuj gdzie pójdziecie, później "spontaniczny" drink i powinno pójść samo. jeśli laska będzie chciała, zauważysz to i nie będzie zbyt oporna. jeśli będzie pogrywać, nie warto inwestować. znajdź inną, która nie będzie testować
Powtórz sobie podstawy. Po drugie, z taką presją na ruchanie na bank to spierdzielisz koncertowo. Wyluzuj.
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
"Podpowie mi ktoś, jak poprowadzić wieczór by skoczyło się to u mnie lub u niej"
Powiedz, ze masz male kotki w piwnicy i chcialbys jej pokazac. Jakos to będzie :]