Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wypadek

9 posts / 0 new
Ostatni
Heitech
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Suwałki

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 2
Wypadek

Czesc wszystkim. Dzisiejszego dnia mialem wypadek na motocklu i nawet nie wiem czy bedzie sie oplacalo go naprawiac. Jestem tak zalamany tym wszystkim,, tym bardziej, ze motocykle to moja bardzo wielka pasja, mysl, ze juz rodzice mi nigdy nie pozwola wsiasc na motor mnie jeszcze bardziej zalamuje. Nie chce mi sie nic w glowie mam tylko obraz tego wypadku. Bardzo sie zle z tym wszystkim czuje, nie wiem co mam ze soba zrobic. Nie moge sie pogodzic z tym, ze bede musial sie pozegnac z moja pasja Sad Nie wiem nawet jak moge sobie pomoc, nie mam ochoty isc jutro na zajecia, nie mam na nic ochoty.

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

Ale jesteś popierdzielony. Po pierwsze to się zastanów nad tym co piszesz i ciesz sie że jesteś caly i zdrowy!! Motocykl,-rzecz nabyta. Po drugie jeśli jest to naprawdę Twoja pasja a jesteś pełnoletni to co rodzice mogą? Jedynie tłuc Ci do głowy że nie warto, że to niebezpieczne, że może się to powtórzyć itp. Sam z resztą wiesz jak to rodzice. Znam przypadek znajomego gdzie sam miał wypadek na crossie i złamał noge. Po niedługim czasie wsiadł na sprzęt i śmiga do tej pory bo to po prostu uwielbia i jakoś nie przejmuje się gadaniną innych. Pytanie jest czy TY tak naprawdę chcesz jeszcze uprawiać swoją pasję. TAK??! To to RÓB!!! Ale na przyszłość myśl i jeździj z głową.

Pozdro Wink

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

Heitech
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Suwałki

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 2

Problem jest taki, ze ciezko pracowalem na ten motocykl i jest mi go bardzo szkoda. A na 2 nie stac mnie niestety.

mcgrzes
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 11

samochody są bezpieczniejsze, mi sie wydaje ze lepiej kupić sportowy samochod niż sportowy motocykl, nigdy nie kupie sporta bo wiem ze będzie mnie kusiło zeby jezdzić maksymalnymi predkosciami, jak już to tylko supermoto

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Lepiej że miałeś wypadek i wyszedłeś bez szwanku. To nie był przypadek. Zostaw motocykle i ciesz sie że nie zostałeś rośliną albo nie skończyłeś na cmentarzu. Masz dla kogo żyć. I mówie tu o żywych osobach, a nie motorach.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

prow0kator
Portret użytkownika prow0kator
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2011-04-16
Punkty pomocy: 57

@ Christiano

"Zostaw motocykle"
Dla pasjonata takie słowa to nóż w serce. Zabójstwo dla wolności.

@ Heitech

Ciesz się, że wyszedłeś cało. Z pewnością minie trochę czasu zanim wrócisz do moto i odrobisz się z kasą.
PS. Czym jeździsz?

Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.

Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności Wink

KamileQ
Portret użytkownika KamileQ
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 268

Nie przejmuj sie, ja cale wakacje zapitalałem na motor, wracajac z kursu prawka tez mialem wypadek, nie ze swojej winy ale cóż. Ręka złamana i szpital, motor rozwalony, owiewki porozwalane na całej drodze. Przez miesiąc nie wsiadłem na motor ale potem to juz codziennie. Ważne że nic Ci sie nie stało bo zawsze mogło być gorzej.

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1078

Im dłużej zwlekasz z tym, żeby znów wsiąść na konia, tym trudniej będzie ci to zrobić.
Zresztą - brak strachu to idiotyzm, odwaga to ten strach przełamywać. Zrób co do ciebie należy, wyciągnij wnioski, i siadaj na motor.

maraton16
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-06-27
Punkty pomocy: 57

to czy wsiadziesz jeszcze na motocykl pomimo zakazów i oporów zweryfikuje czy to Twoja pasją. Niech nie mówią o motocyklach Ci co na nich nie jezdzili, samochód nigdy nie da takich odczuć jak motocykl, to zupełnie co innego, podniecającego wręcz Smile czym jeździsz? Ktoś tu jeszcze jeździ na motocyklu?