Witam,
Za jakiś czas wyjeżdżam do innego miasta na kilka dni w celu poimprezowania i zastanawiam się jakbym mógł to wykorzystać aby zwiększyć swoją pewność siebie względem kobiet.
Chciałbym np. zagadywać do przypadkowych dziewczyn, ale w sumie zawsze mam pustkę w głowie, a jak już zacznę to nie wiem co powiedzieć po kilku zdaniach.
Drugi temat to z kolei ze względu na swoje blizny po trądziku mam przekonanie, że w klubie nie mam szans zagadać do żadnej dziewczyny.
Co doradzicie ? Jak wykorzystać te kilka dni ? Macie jakieś konkretne blogi ze strony do polecenia ?
-nie nastawiaj się na zbyt wiele
-baw się dobrze
-ciuchy to podstawa, postaraj się jakoś wyróżnić lub przynajmniej wyglądać na tyle dobrze jak reszta (polecam poszukać sobie jakieś przykłady outfitow na np. Pinterescie)
-poszukaj sobie jakiegoś bloga o ioi jakie dają dziewczyny
-warto mieć ziomeczka, który jest na tyle ogarnięty, że wyłapuje te ioi i wtedy tylko wskazuje dziewczyny, w ogóle posiadanie winga, który napędza Cię do interakcji jest spoko
-warto mieć okulary przeciwsłoneczne, czasem dziewczyny same Cię otwierają zabierając Ci na chwilę w tańcu okulary, żeby się podroczyć
-jak się boisz podchodzić otwierać to przygotuj sobie jakieś kilka tekstów na rozpoczęcie w stylu "hej co tam dzisiaj świętujecie?"
W ogóle warto mieć coś niekonwencjonalnego ze sobą, na ostatniej imprezie wziąłem puste opakowanie po szamponie i po prostu bawiłem się z szamponem, także dużo ludzi podłapywało, a część to intrygowało na tyle, żeby zapytać o co chodzi- dobry otwieracz.
______________________________________________________________
Byłem małolatem co chciał się pobawić cipką
I mi wyszło, i to wszystko.
O panie, sam najlepiej wiesz czego ci trzeba.
Ale ogólnie na twoim miejscu byłbym po prostu bardziej bezpośredni co do swoich intencji. Nie unikałbym też directów i podejmowałbym dużo interakcji.
Jeśli nastawiasz sie na ONSy to zakwaterowanie w dobrej lokalizacji odwali za ciebie kawał roboty. Warto mieć na chacie coś co może posłużyć jako pretekst - logiczną wymówkę do ściągnięcia laski do siebie. I do tego dążysz swoim działaniem - żeby przenieść się z klubu/baru/ulicy do ciebie. Nie ma co marnować zbyt dużo czasu i siedzieć z drewnem w lesie, gdzie biega dużo drwali
I nie nakładaj na siebie presji. Zazwyczaj jest tak, że jeśli masz jakieś problemy z mindsetem, czy inner game, to zmiana współrzędnych geograficznych nie spowoduje, że to problemy magicznie znikną.
Działaj na luzie, nawet jak narobisz bigosu to jesteś na gościnnych występach, więc nie będzie potem obawy że będziesz mieć przekichane w okolicy
Parszywy... parszywy never changes