Coś w tym jest, wydaje mi się, że ci podrywacze, którzy są co najmniej dobrzy, a nie mają jakieś super urody i super stylu piszą, że każdy może mieć super laskę 10/10 bo po prostu dużo takich Januszy, którzy kompletnie o siebie nie dbają, myśli, że jak kupi jednego e-booka to będą super puas... Przecież gdyby tak było to po co Style się zmieniał? Wiadomo, żeby było mu łatwiej, ale ciekawe czy z jego starym wyglądem osiągnąłby to samo (?). Także autorze musisz wydać trochę kasy na ciuchy, reszty ci nie pomożemy dopóki nie będziemy wiedzieć co jest nie tak z twoim wyglądem.
Wiesz co, jest taka ekipa na youtube co robi pranki w USA.
Mają jeden filmik w którym podchodzą do dziewczyny i każą jej dać swój numer telefonu. Bez zbędnego otwieracza. W komentarzach oczywiście piszą że ma jaja etc. No dobra może ma odwagę podejść do dziewczyny ale jak on wyglądał.
Typowy wymarzony typ z bilbordu, męski, dobrze ubrany etc.
Szkoda że nie zrobili tego samego testu kiedy był ubrany jak typowy szwagier. Byłoby niezłe porównanie.
Nie napiszę nic nowego w tym temacie powtórzę tylko innych. Wygląd bardzo pomaga na początkowych relacjach, przy otwieraniu etc.
Nie znam realiow USA, ale w polsce to nie przejdzie, z racji tego, ze jestesmy narodem zakompleksionym i laska zaraz jakiegos gowna bedzie szukala/albo bedzie miala za wysokie mniemanie o sobie przez kompleksy wlasnie-maska taka/albo Ciebie wezmie za lovelasa,ruchaczka i bez raportu i zbudowania wiezi do zaufania, zes normalny nie wybrakowany chlopak tego numeru Ci nie poda.
Jeśli dziewczyna podała mi swój numer nie wiedząc o mnie nic i nawet nie wiedząc jak wyglądam? Dzwoniąc na jej służbowy telefon.
Co świadczy o takiej dziewczynie? Jako ładna kobietka nie ma brania? Czy może coś z nią nie tak.
Moim zdaniem, narzekanie na swój naród jest nie na miejscu. Bo wiesz jest takie przysłowie, wszędzie ci będzie lepiej dopóki tam nie pojedziesz.
Uogólnianie kobiet także, kiedyś tak robiłem dzisiaj pluję sobie w brodę bo wiele okazji mnie mięło do zbudowania dobrego raportu.
Kobieta w wieku 15-19 lat jest czasem całkiem inna od 20 paro latki. Szuka zupełnie czegoś innego, może jest bardziej wyrozumiała dla ciebie.
Mniej gra, nie stroi częstych fochów, stara się podtrzymać związek.
Zaś kobieta od niej młodsza działa czasem pod wpływem otoczenia. Nacisku swoich przyjaciółek, a czasem wytyczonych schematów z forum dla podrywających kobiet.
Trzeba się z tym liczyć że takie fora także istnieją. Moim zdaniem można to wyczuć bardzo dobrze w relacji damsko męskiej czy kobieta gra. Ja tego nienawidzę bo w przebijaniu tzw sucztarczy? Czy jak tam się to określa jestem kiepski.
Ale ja nie narzekałem na swój naród, tylko mówię co zaobserwowałem. Nie byłem w USA, dlatego napisałem,że nie znam takich realiów, ale w Polsce...
Co świadczy o takiej dziewczynie? Być może to, że jest zdesperowana, może to, że jest otwarta na każdą znajomość bo może przegapić coś fajnego, może to, że zwyczajnie w świecie się nudzi, odpowiedzi może być mnóstwo i dopisywanie do tego jakiejś etykiety jest bezsensu.
Co do kobiet, zgadzam się z dwoma ostatnimi akapitami co do joty. Nacisk społeczny i kierowanie się schematami, stereotypami to głównie domena kobiet młodszych, tj poniżej 20 roku życia. I masz rację, nie ma co generalizować, tak naprawdę nie ma co myśleć o tym co mówią, tylko robić swoje.
Robienie swoje jest czasem zbyt ciężkie do wykonania dla przeciętnego faceta/chłopaka.
Ja co prawda kiedyś nie pracowałem nad sobą jak teraz i miałem o wiele mniej zainteresowania ze strony kobiet. Ogólnie to byłem cipka jeśli chodzi o te sprawy. I popadałem w skrajności i ich gry. Nawet z teraźniejszym targetem popełniłem błąd.
Ale zaobserwowałem pewną rzecz. Młoda dziewczyna swoimi grami próbuje wciągnąć cię w rozgrywkę. Chce sprawić żeby schematy z tego forum przestały działać. Robi to oczywiście czasem bez wiedzy że takie forum istnieje.
Ale niewinne spamy sms'owe na które odpowiada większość z nas, lub odpowiadała kiedyś doprowadzały do niczego.
To tylko jeden przykład.
Dla mnie dużym problemem jest umawianie się z kobietami na dany termin. Jeżeli wiem że kobieta pracuje, i ma mało czasu ale jednak czuje że jej na mnie zależy to mimo przekładania terminu proponuję inny za 2-3 dni. Zgubiło mnie to już wcześniej.
Podsumowując bardzo dużo jest ciekawych artykułów na tym forum i poradników. Ale działają one w 90% tylko wtedy kiedy trafimy na target z poradnika i wykonujemy go od początku do końca odpowiednio.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Coś w tym jest, wydaje mi się, że ci podrywacze, którzy są co najmniej dobrzy, a nie mają jakieś super urody i super stylu piszą, że każdy może mieć super laskę 10/10 bo po prostu dużo takich Januszy, którzy kompletnie o siebie nie dbają, myśli, że jak kupi jednego e-booka to będą super puas... Przecież gdyby tak było to po co Style się zmieniał? Wiadomo, żeby było mu łatwiej, ale ciekawe czy z jego starym wyglądem osiągnąłby to samo (?). Także autorze musisz wydać trochę kasy na ciuchy, reszty ci nie pomożemy dopóki nie będziemy wiedzieć co jest nie tak z twoim wyglądem.
Pozdrawiam
Wiesz co, jest taka ekipa na youtube co robi pranki w USA.
Mają jeden filmik w którym podchodzą do dziewczyny i każą jej dać swój numer telefonu. Bez zbędnego otwieracza. W komentarzach oczywiście piszą że ma jaja etc. No dobra może ma odwagę podejść do dziewczyny ale jak on wyglądał.
Typowy wymarzony typ z bilbordu, męski, dobrze ubrany etc.
Szkoda że nie zrobili tego samego testu kiedy był ubrany jak typowy szwagier. Byłoby niezłe porównanie.
Nie napiszę nic nowego w tym temacie powtórzę tylko innych. Wygląd bardzo pomaga na początkowych relacjach, przy otwieraniu etc.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Nie znam realiow USA, ale w polsce to nie przejdzie, z racji tego, ze jestesmy narodem zakompleksionym i laska zaraz jakiegos gowna bedzie szukala/albo bedzie miala za wysokie mniemanie o sobie przez kompleksy wlasnie-maska taka/albo Ciebie wezmie za lovelasa,ruchaczka i bez raportu i zbudowania wiezi do zaufania, zes normalny nie wybrakowany chlopak tego numeru Ci nie poda.
Jeśli dziewczyna podała mi swój numer nie wiedząc o mnie nic i nawet nie wiedząc jak wyglądam? Dzwoniąc na jej służbowy telefon.
Co świadczy o takiej dziewczynie? Jako ładna kobietka nie ma brania? Czy może coś z nią nie tak.
Moim zdaniem, narzekanie na swój naród jest nie na miejscu. Bo wiesz jest takie przysłowie, wszędzie ci będzie lepiej dopóki tam nie pojedziesz.
Uogólnianie kobiet także, kiedyś tak robiłem dzisiaj pluję sobie w brodę bo wiele okazji mnie mięło do zbudowania dobrego raportu.
Kobieta w wieku 15-19 lat jest czasem całkiem inna od 20 paro latki. Szuka zupełnie czegoś innego, może jest bardziej wyrozumiała dla ciebie.
Mniej gra, nie stroi częstych fochów, stara się podtrzymać związek.
Zaś kobieta od niej młodsza działa czasem pod wpływem otoczenia. Nacisku swoich przyjaciółek, a czasem wytyczonych schematów z forum dla podrywających kobiet.
Trzeba się z tym liczyć że takie fora także istnieją. Moim zdaniem można to wyczuć bardzo dobrze w relacji damsko męskiej czy kobieta gra. Ja tego nienawidzę bo w przebijaniu tzw sucztarczy? Czy jak tam się to określa jestem kiepski.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Ale ja nie narzekałem na swój naród, tylko mówię co zaobserwowałem. Nie byłem w USA, dlatego napisałem,że nie znam takich realiów, ale w Polsce...
Co świadczy o takiej dziewczynie? Być może to, że jest zdesperowana, może to, że jest otwarta na każdą znajomość bo może przegapić coś fajnego, może to, że zwyczajnie w świecie się nudzi, odpowiedzi może być mnóstwo i dopisywanie do tego jakiejś etykiety jest bezsensu.
Co do kobiet, zgadzam się z dwoma ostatnimi akapitami co do joty. Nacisk społeczny i kierowanie się schematami, stereotypami to głównie domena kobiet młodszych, tj poniżej 20 roku życia. I masz rację, nie ma co generalizować, tak naprawdę nie ma co myśleć o tym co mówią, tylko robić swoje.
Robienie swoje jest czasem zbyt ciężkie do wykonania dla przeciętnego faceta/chłopaka.
Ja co prawda kiedyś nie pracowałem nad sobą jak teraz i miałem o wiele mniej zainteresowania ze strony kobiet. Ogólnie to byłem cipka jeśli chodzi o te sprawy. I popadałem w skrajności i ich gry. Nawet z teraźniejszym targetem popełniłem błąd.
Ale zaobserwowałem pewną rzecz. Młoda dziewczyna swoimi grami próbuje wciągnąć cię w rozgrywkę. Chce sprawić żeby schematy z tego forum przestały działać. Robi to oczywiście czasem bez wiedzy że takie forum istnieje.
Ale niewinne spamy sms'owe na które odpowiada większość z nas, lub odpowiadała kiedyś doprowadzały do niczego.
To tylko jeden przykład.
Dla mnie dużym problemem jest umawianie się z kobietami na dany termin. Jeżeli wiem że kobieta pracuje, i ma mało czasu ale jednak czuje że jej na mnie zależy to mimo przekładania terminu proponuję inny za 2-3 dni. Zgubiło mnie to już wcześniej.
Podsumowując bardzo dużo jest ciekawych artykułów na tym forum i poradników. Ale działają one w 90% tylko wtedy kiedy trafimy na target z poradnika i wykonujemy go od początku do końca odpowiednio.
Rozpisałem się, tyle.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.