Zastanawiałem się ostatnio jak przejść na tematy seksualne w rozmowie z kobietą np. już po izolacji w klubie czy na randce. Po rozmowie na przykład o zainteresowaniach czy marzeniach, zacząć pytać ją od razu o fantazje seksualne czy przejść na tematy seksualne jakoś subtelniej ?
I jeszcze jedno jakie pytania jej zadawać ; o jej fantazjach seksualnych, ulubionych pozycjach, seksualnych przygodach ?
Wydaję mi się, że to zależy od kobiety, sam powinieneś ocenić na jakim etapie z jaką kobietą możesz o czym rozmawiać i jakie tematy poruszać.
Trafiałem na 17 które chętnie rozmawiały o seksie i o swoich fantazjach, ale też trafiałem na o wiele starsze, które na początku nie chętnie chciały o tym rozmawiać. Więc wydaje mi się, że to loteria
Łap ją za słówka i wyolbrzymiaj. Oczywiście z podtekstem seksualnym.Na początku będzie kupa śmiechu, rozluźnisz atmosfere żeby nie czuła się spięta taką twardą rozmową o seksie a później po prostu będziecie o tym rozmawiac na serio.Jak byś odrazu ją zapytał od tak, "jakie są twoje fantazje seksualne" już byś miał po lasce, a tak stopniowo wprowadzaj łapanie za słówka i do tego bardzo ważne kino. pozdro
czyli taki Cooky & Funny ? I po nim jak przejść na np. seksualne przygody ?
,,Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.” - Mark Twain
Tak, przy tym jeszcze 2 znaczności, pamiętaj żeby być dyskretnym w opowiadaniu o swoich doświadczeniach.Nie mówisz o lasce wszystkiego imienia, gdzie mieszkała, itp.. tylko dyskrecja, kiedyś z taka dziewczyną itp... Wtedy ona widzi że nie będziesz gadał wszystkim o waszym seksie.Poczytaj o NLS - dobra broń, i nie wypytywaj o nic, mów ty i spraw żeby się sama otworzyła. Pozdro.
Musisz wyczuć, każda dziewczyna jest inną, z każdą na innym etapie możesz rozmawiać na dany temat. Zacznij łagodnie, powoli zwiększaj kaliber, wiesz o co mi chodzi ??
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
NLS jest fajnym narzędziem do tego typu akcji. Oczywiście trzeba umieć odpowiednio go stosować, modulować głosem, odpowiednim jego tonem, pauzy etc. Nie jestem zwolennikiem wertowania dużej ilości ebooków, natomiast ciekawie było to opisane bodajże w książce "Seksualny klucz do kobiecych emocji", jak z "pozornie niepozornych" tematów można przejść do rozmowy o seksie, albo wręcz wpływać na jej podświadomość opisując jakieś teoretycznie "zwyczajne" zjawiska przyrodnicze. Liczy się właśnie plastyczność wypowiedzi i barwność opisów, czym wpływasz na jej emocje. W tym ebooku był podany przykład bodajże opisu otwierania kluczem zamka. Tylko tutaj musi być to wypowiadane z powagą i skupieniem, ona nie może w żadnym stopniu zauważyć, że masz z tym jakieś erotyczne skojarzenia i przemycasz seksualne podteksty (tzn. przemycasz, ale tylko Ty masz wiedzieć, że to robisz i jakie masz w tym intencje). Ona ma się łapać na tym, że to w jej podświadomości tworzą się, niby mimowolnie, takie obrazy, a Ty przecież "tylko" opowiadasz niewinną historyjkę, oddziałując jednocześnie na jej emocje na takim poziomie.
C&F oczywiście też otwiera drzwi do wprowadzania takich tematów. Możesz droczyć się z kobietą, "łapać za słówka", bawić się w skojarzenia, czyli nawet do pozornie neutralnych słów wypowiedzianych przez nią możesz ułożyć jakieś historyjki z podtekstem seksualnym. Oczywiście wszystko w klimacie C&F. Pamiętaj, że bardzo ważny jest tu sam sposób mówienia.
"Don't trust the smile, trust the actions"