Siema 
https://www.youtube.com/watch?v=...
Panowie! Sprawa jest prosta.
Woodstock odbywa się w przełomowym weekendzie miesiące lipca i sierpnia w Kostrzynie nad Odrą. To MEGA impreza dla WSZYSTKICH. Kto nie był - niech żałuje. Ja byłem na trzech i nie opuszczę ani jednego.
Dla tych co nie wiedzą i nigdy nie byli: Wstęp wolny, impreza na powietrzu, spanie w namiotach, samochodach lub pod gołym niebem. Ludzi na imprezie? 200-400 tysięcy. A jacy ludzie? Każdego rodzaju. Dosłownie. i do tego większość otwarta i nastawiona na dobrą zabawę. Muza - przeróżna - 3 sceny i jeszcze pomniejsze imprezki przez różne organizacje i grupy ludzi.
Planuję zebrać ekipę - by móc się poznać w realnym świecie, powymieniać się doświadczeniami, razem się bawić, podrywać i podpatrywać jak robią to inni. jak również schlać się / spalić do upadłego.
Dwa lata temu z minimalnym doświadczeniem zbierałem KC od tak, bez problemu. Na FC za słaby jeszcze byłem niestety to i nic nie ugrałem.
Nocleg: Można zebrać kilka namiotów i stworzyć małą "wioskę" a mianowicie odgrodzić się byle jakim ogrodzeniem (ze sznurka chociażby) i utworzyć coś odznaczającego swą odrębność.
I na zachętę mały raport: Dwa lata temu byłem z kumplem i tylko pytał "Mendoza, która? pokaż" na co wskazywałem palcem, podchodził, bajera 10 sekund i wchodziło KC tudzież macanie jej cycków - jego akcje trwały z pół godziny. Zachęcony sam podszedłem do pary dziewczyn i po chwilowej bajerze zacząłem się całować raz z jedną a raz z drugą. W ciągu godziny przybiłem ponad 200 piąteczek z nieznajomymi (tak - liczyłem
)Następnego dnia ugrałem dziewczynę z którą byłem potem ponad rok. Mógłbym bardziej go rozwinąć bo jest co. Ale nie mam czasu bo na domówkę się śpieszę.
Woodstock budzi we mnie pozytywne emocje już teraz 
Pytanie do was:
Kto się ewentualnie pisze?
https://www.youtube.com/watch?v=...

Fajna sprawa zrobić swoje "miasteczko dymania":) Woodstock ma ten plus, że jest mega dużo lasek i wszystkie nastawione na zabawę. Juwenalia to przy tym pikuś, ja się piszę, bo czuję, że będzie grubo!
Na Woodstocku podrywać? tam się GRZMOCI stary, byłem 2x , POLECAM każdemu i młodemu i staremu.
Tam to jakby podrywanie na cheaty bo każda ma ochotę przeżyć przygodę życia, seks na spontanie itd.
Mój ziomek który był wolny, po ostatnim woodstocku boi się czy jakiegoś syfa nie złapał tyle panienek przeleciał.
*Sprawa jest prosta, albo znajdę drogę, albo ją sobie utoruję.
*Płeć męska to kwestia urodzenia, bycie mężczyzną to kwestia wyboru.
nigdy nie byłem więc chętnie dołączę, świetny pomysł
Piwo po około 5 złotych.
Ja biorę skrzynie swoich browców bo szkoda stać w kolejkach.
Żarcie lepiej kupić w marketach albo w barach w kostrzyniu - ok 3-4 km od imprezy. Bo w stoiskach woodstokowych trzeba z 20-30 zł wydać by się najeść.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Przecież można kupić w Lidlu na woodstockowym polu. Tam są normalne ceny. Kolejki fakt, ogromne, ale to tylko takie wrażenie, bo szybko idzie, kas dużo i czekając zawsze można kogoś poznać.
Najlepiej tam zabrać swoją wódę, bo albo stoisz w wykurwistych kolejkach po piwo, albo dymasz do miasta kilka kilometrów. Piwo i żarcie masz w normalnej cenie bo są markety. Ale wódy nie kupisz, bo jest zakaz sprzedaży w szklanych butlach ;p
Ja na woodstock jadę na 100% można się jakoś spotkać
ale podrywać na woodstocku? ja będę chodził pewnie nawalony jak świnia, taplał się w błocie i dostawał po mordzie podczas pogo
zresztą taki tam podryw, pytasz przypadkowej laski czy idziecie się pieprzyć, co dziesiąta się zgodzi 
Ludzi na imprezie? 200-400 tysięcy.
A ostatnio nawalony owsiak ze sceny się darł, że jest 700 tysięcy ;p
Jako, że ktoś założył temat o jakimś zlocie przypomniał mi się ten i chciałem odświeżyć. To kto z was się wybiera na Brudstok? To już niedlugo panowie.
Konkrety, konkrety...
Ja będę na woodzie przez cały weekend. - chętnym wysyłam swój numer - zgłaszać się w prywatnej wiadomości.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Witam również wybieram się z kumplami na woodstock , też bym się spotkał napił coś i poogarniał coś
Jadę ale biegam w "czerwonych koszulkach"
Chętnie się spotkam w jakiejś większej ekipie w czasie wolnym
Może ktoś założy jakąś grupę na Fb?
_________________________
A poza tym, bądź jak Łysy z Brazerss ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dobra Panowie ja założę grupę na Fb , wysyłajcie do mnie swoje dane to was pododaję !
"To co masz między nogami ma każda następna a to co czyni człowieka ciekawym to pasja , pamiętaj . "
Mistrze. Kto jedzie z Lublina we wtorek o 15:08 pociągiem?
No i powstała ta grupa na Fb czy nie? Za dwa dni już wyjeżdżam i ciężko bedzie mi to później ogarnąć
_________________________
A poza tym, bądź jak Łysy z Brazerss ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pisz do Con Sawyera, on będzie już we wtorek.
On założył grupę.
Bankowo będę od piątku, jak uda się to od czwartku
Zostawiam telefon. Pisaj jak "budziesz" 536-014-437
PS. Ja się do tej grupy na fb nie dodaję, wolę zostać anonimowy.
E: Rozkładam się namiotem obok Con Sawyera
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Brudneskarpety (w weekend będą totalnie upierdolone) meldują się w czwartkowe popołudnie i rozkładają w lasku, bo mają dosyć suońca ;p
I po Woodstocku...
Miło było poznać Brudneskarpety, Varvika i Con Sawyera.
Z tym ostatnim kilka godzin polataliśmy po woodstocku, całkiem interesująco spędziłem czas, "kino" miał naprawdę na poziomie, izolacja pierwszorzędna. Czegoś się mogłem nauczyć. Pozdro
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Pozytywny Brudstock chociaż każdy mój dzień wyglądał tak samo: kąpiel błotna, jaranie, pogo, jaranie, noc z laską od darmowego jarania xd
Mi niestety nie udało się pojechać, ale mam nadzieję, że w następnym roku zaszczycę Was swoją obecnością
"Nie chwal chuja przed wytryskiem"
Ktoś w tym roku będzie?