Czemu wy mi wmawiacie coś co nie jest prawdą?
WIDZIAŁEM w niej ideał BYŁEM w niej zakochany itd. itp.
Ale PRZEJRZAŁEM na oczy dzięki tej stronie. TAK BOLI JESZCZE SZCZEGÓLNIE RANO(ale podczas dnia nie daję oznak) bo dziwne by po 2 latach dziennego widywania przeszło mi w ciągu miesiąca. Ale NIE ROZKLEJĘ się, NIE WRÓCĘ ta dziewczyna została dla mnie OBCĄ osobą, która mnie nie interesuje już. NIE MAM ZA CZYM PŁAKAĆ... więc proszę was... nie wmawiajcie mi, że się rozkleję, wrócę jak piesek albo coś. TAK gdyby nie ta strona na pewno bym się tak zachował ale teraz nie zachowam poznałem wielu ludzi. Jedyną rzeczą, na której mi zależy to to aby pozostawić po sobie obraz FACETA, a nie FRAJERA
Ona może płakać skakać tupać nóżkami grozić że się zabije itd itd. ale mi to zwisa i powiewa teraz jestem szczęśliwą osobą bez niej:) a Pytałem o tą głupią imprezę co wy myślicie czy to nie jakaś podpucha albo coś:) Zrobiłem dzięki WAM 3 kroki do przodu i nie mam zamiaru się cofać z prostego powodu... NIE MAM DO KOGO oraz "KAŻDY SZANUJĄCY SIĘ CZŁONEK TEJ STRONY NIE WRACA DO BYŁYCH". Temat póki co do zamknięcia dam wam sprawozdanie z imprezy urodzinowej wspólnej przyjaciółki, która jest za 2-3 tygodnie.
Z tego co wiem byłem bardzo lubiany w jej klasie jak byliśmy razem.
Napisałem dlatego by się z nimi poznać TYLKO POZNAĆ!! Nie pisałem nic co mogło by wskazywać że je chcę poderwać. Jako że moja ex była o mnie zazdrosna to nie odważyłem się nigdy zagadać do nich w trakcie związku, a że się rozstaliśmy stwierdziłem że mogę (wiem to był błąd o czym się szybko dowiedziałem DLATEGO ZERWAŁEM Z NIMI KONTAKT)
Nie pisałem z żadną od 3 tygodni i naglę dostaje wiadomość że mnie zaprasza jedna z nich do siebie na zakończenie roku.
Co do moich hipotez jej rodzice są bardzo zaborczy i nie raz było, że to ja byłem przepustką aby gdzieś ona poszła (nie raz wyszła gdzieś mówiąc że idzie ze mną) teraz mnie nie ma więc myślę że o to w tym chodzi. Proponuję przejść na PW albo jakiś komunikator abyś mógł mnie lepiej zrozumieć. A co do bajek to jedną przeżyłem i nie zamierzam wam opowiadać:)
Dla dalszej dyskusji:
- Nie wrócę do byłej (Agi)
- Nie idę na tą imprezę chciałem od was dowiedzieć się co o tym myślicie tylko oraz czy powinienem iść czy nie.
- Z dnia na dzień jest u mnie coraz lepiej dzięki tej stronie. Chodzę uśmiechnięty, zadowolony z życia i w ciągu dnia nie rozmyślam już co by było gdyby albo coś w tym rodzaju o byłej
- TAK BOLI mnie jeszcze cała sprawa ale to chyba normalne... bo minęło za mało czasu.
- NIE nie rozkleję się przy niej nie weźmie mnie na litość ani nie złamię tym, że pokaże się z nowym facetem wręcz przeciwnie:)
- Kto z Katowic i dziś na piwo?
Biały Jeleń
"...Przeczytaj jeszcze raz wszystkie komentarze w tym temacie, bo sporo zajebistych porad dostałeś - albo weź sobie kilka z nich do serca, albo nie zawracaj nam więcej dupy..."
PainM o nic się nie martw, karetka gestapo jest już w drodze! Chłopaki Cie wyprostują i może w końcu wynormalniejesz.
To co żeś narobił przechodzi wszelkie pojęcie...
Po co pisałeś do tych mend? One Cie robią w czoko teraz. We WSPÓLNYM porozumieniu zapraszają Cię na jakąś domówkę by zrobić z Ciebie pizde. Pisząc do nich pokazałeś im że szukasz kontaktu i że tęsknisz za EX.
"drugą i one są wiernymi przyjaciółkami mojej byłej i nie mają zamiaru ze mną pisać. Po co w ogóle piszę czy nie mam innych znajomych itp. "
to wystarczający powód by już nigdy nie odezwać się do nich!
Chłopie... jak psa a nie człowieka.
"Czuję się już na siłach aby pokazać ex co tak na prawdę straciła."
Ty masz jej pokazywać? Ona sama ma się dowiedzieć!
"A nawet jak jej tam nie będzie to będą jej przyjaciółki z klasy."
I będą rozmowy o WAS jako gwóźdź programu! haha
One trzymają bardziej z nią niż z Tobą, czyż nie?
I wątpie by EX powiedziała im : 'tak, zdradziłam go ze sfinxem... sfinx byl taki przystojny, skonczyl we mnie'
prędzej powiedziała im że Ty coś zjebałeś w związku, że byłeś wiejski, że byłeś huja wart.. itd itp...
"Ja widzę tu 3 rozwiązania:"
Nie. Jest 1 rozwiązanie. Skończ z tą pizdą i jej koleżankami. Niech wszystkie klękną przed sfinxem teraz.
"I na zakończenie:) Wasze porady na tej stronie są magiczne moje życie się zmieniło w zaledwie 2 tygodnie, a czuję że to dopiero początek."
HOKUS POKUS CZARY MARY, SKOŃCZ Z TĄ PIZDĄ MÓWIĘ CI STARY
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Czemu wy mi wmawiacie coś co nie jest prawdą?
WIDZIAŁEM w niej ideał BYŁEM w niej zakochany itd. itp.
Ale PRZEJRZAŁEM na oczy dzięki tej stronie. TAK BOLI JESZCZE SZCZEGÓLNIE RANO(ale podczas dnia nie daję oznak) bo dziwne by po 2 latach dziennego widywania przeszło mi w ciągu miesiąca. Ale NIE ROZKLEJĘ się, NIE WRÓCĘ ta dziewczyna została dla mnie OBCĄ osobą, która mnie nie interesuje już. NIE MAM ZA CZYM PŁAKAĆ... więc proszę was... nie wmawiajcie mi, że się rozkleję, wrócę jak piesek albo coś. TAK gdyby nie ta strona na pewno bym się tak zachował ale teraz nie zachowam poznałem wielu ludzi. Jedyną rzeczą, na której mi zależy to to aby pozostawić po sobie obraz FACETA, a nie FRAJERA
Ona może płakać skakać tupać nóżkami grozić że się zabije itd itd. ale mi to zwisa i powiewa teraz jestem szczęśliwą osobą bez niej:) a Pytałem o tą głupią imprezę co wy myślicie czy to nie jakaś podpucha albo coś:) Zrobiłem dzięki WAM 3 kroki do przodu i nie mam zamiaru się cofać z prostego powodu... NIE MAM DO KOGO oraz "KAŻDY SZANUJĄCY SIĘ CZŁONEK TEJ STRONY NIE WRACA DO BYŁYCH". Temat póki co do zamknięcia dam wam sprawozdanie z imprezy urodzinowej wspólnej przyjaciółki, która jest za 2-3 tygodnie.
Z tego co wiem byłem bardzo lubiany w jej klasie jak byliśmy razem.
Napisałem dlatego by się z nimi poznać TYLKO POZNAĆ!! Nie pisałem nic co mogło by wskazywać że je chcę poderwać. Jako że moja ex była o mnie zazdrosna to nie odważyłem się nigdy zagadać do nich w trakcie związku, a że się rozstaliśmy stwierdziłem że mogę (wiem to był błąd o czym się szybko dowiedziałem DLATEGO ZERWAŁEM Z NIMI KONTAKT)
Nie pisałem z żadną od 3 tygodni i naglę dostaje wiadomość że mnie zaprasza jedna z nich do siebie na zakończenie roku.
Co do moich hipotez jej rodzice są bardzo zaborczy i nie raz było, że to ja byłem przepustką aby gdzieś ona poszła (nie raz wyszła gdzieś mówiąc że idzie ze mną) teraz mnie nie ma więc myślę że o to w tym chodzi. Proponuję przejść na PW albo jakiś komunikator abyś mógł mnie lepiej zrozumieć. A co do bajek to jedną przeżyłem i nie zamierzam wam opowiadać:)
Dla dalszej dyskusji:
- Nie wrócę do byłej (Agi)
- Nie idę na tą imprezę chciałem od was dowiedzieć się co o tym myślicie tylko oraz czy powinienem iść czy nie.
- Z dnia na dzień jest u mnie coraz lepiej dzięki tej stronie. Chodzę uśmiechnięty, zadowolony z życia i w ciągu dnia nie rozmyślam już co by było gdyby albo coś w tym rodzaju o byłej
- TAK BOLI mnie jeszcze cała sprawa ale to chyba normalne... bo minęło za mało czasu.
- NIE nie rozkleję się przy niej nie weźmie mnie na litość ani nie złamię tym, że pokaże się z nowym facetem wręcz przeciwnie:)
- Kto z Katowic i dziś na piwo?
Biały Jeleń
"...Przeczytaj jeszcze raz wszystkie komentarze w tym temacie, bo sporo zajebistych porad dostałeś - albo weź sobie kilka z nich do serca, albo nie zawracaj nam więcej dupy..."
albo nie zawracaj nam więcej dupy..."
albo nie zawracaj nam więcej dupy..."
albo nie zawracaj nam więcej dupy..."
albo nie zawracaj nam więcej dupy..."
albo nie zawracaj nam więcej dupy..."
PainM o nic się nie martw, karetka gestapo jest już w drodze! Chłopaki Cie wyprostują i może w końcu wynormalniejesz.
To co żeś narobił przechodzi wszelkie pojęcie...
Po co pisałeś do tych mend? One Cie robią w czoko teraz. We WSPÓLNYM porozumieniu zapraszają Cię na jakąś domówkę by zrobić z Ciebie pizde. Pisząc do nich pokazałeś im że szukasz kontaktu i że tęsknisz za EX.
"drugą i one są wiernymi przyjaciółkami mojej byłej i nie mają zamiaru ze mną pisać. Po co w ogóle piszę czy nie mam innych znajomych itp. "
to wystarczający powód by już nigdy nie odezwać się do nich!
Chłopie... jak psa a nie człowieka.
"Czuję się już na siłach aby pokazać ex co tak na prawdę straciła."
Ty masz jej pokazywać? Ona sama ma się dowiedzieć!
"A nawet jak jej tam nie będzie to będą jej przyjaciółki z klasy."
I będą rozmowy o WAS jako gwóźdź programu! haha
One trzymają bardziej z nią niż z Tobą, czyż nie?
I wątpie by EX powiedziała im : 'tak, zdradziłam go ze sfinxem... sfinx byl taki przystojny, skonczyl we mnie'
prędzej powiedziała im że Ty coś zjebałeś w związku, że byłeś wiejski, że byłeś huja wart.. itd itp...
"Ja widzę tu 3 rozwiązania:"
Nie. Jest 1 rozwiązanie. Skończ z tą pizdą i jej koleżankami. Niech wszystkie klękną przed sfinxem teraz.
"I na zakończenie:) Wasze porady na tej stronie są magiczne moje życie się zmieniło w zaledwie 2 tygodnie, a czuję że to dopiero początek."
HOKUS POKUS CZARY MARY, SKOŃCZ Z TĄ PIZDĄ MÓWIĘ CI STARY
Ciężka praca. Indywidualne zasady. Nieustający rozwój.
TAK BOLI JESZCZE SZCZEGÓLNIE RANO
Jak to przeczytasz kiedys i sie zasmiejesz to znaczy że jest już okej:D
"Strach" to tylko rzeczownik