Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wirtualna dziewczyna

13 posts / 0 new
Ostatni
ciak91
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2012-08-29
Punkty pomocy: 13
Wirtualna dziewczyna

Siemanko wszystkim. Ostatnimi czasu nie miałem biedy z kobietami, ale jakoś żadna mnie jakoś fizycznie za bardzo nie przyciągała (wybredny jestem). Jak wiadomo portale społecznościowe to już ikona obecnych czasów, ja też posiadam konto na jednym z nich. znalazłem tam profil dziewczyny która jest "uosobieniem marzeń", taki wyobrażany sobie ideał kobiety. No ale... Wiadomo internet to nie jest zbyt fajne miejsce do poznawania kobiet, napisałem do niej wiadomość gdzie ją można spotkać, gdzie bywa w weekendy i takie tam, ale zbywała mnie zawsze. A to że do klubów nie chodzi, że imprezuje tylko w domu z koleżankami, no i wiadomo standard chyba że nie rozpoczyna znajomości z ludźmi poznanymi przez internet. Nie wiem o niej nic, gdzie się uczy, pracuje no nic. Co mi poradzicie, Panowie, ale i Panie? Co jej napisać? Co zrobić. Z góry dziękuje za rady typu: olej internet, pewnie bym tak zrobił, ale nie tym razem Smile

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

Eh, dziwny temat no ale... Mozesz się zabawic w psychofana ... musisz ogarnać jej fejsa albo jej inny portal ... Ale stary, skoro ona jest dla Ciebie niedostępna na necie to warto tyle zachódu robić, nie wiadomo czy na zywo bedzie lepiej?

Zapytaj się jej wprost o numer telefonu, ewentalnie jak jest taka nieosiągalna to musisz prowadzić z nią rozmowy, dosc dlugo,ciekawie - tak zebys jej utkwił w pamięci.

Jeżeli masz pytania - pisz PW

GrzesznikJa
Portret użytkownika GrzesznikJa
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-09-26
Punkty pomocy: 464

Skoro nie olejesz internetu, to zostaje Ci walenie konia przed monitorem oglądając jej zdjęcie. Pozdrawiam

Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.

ciak91
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2012-08-29
Punkty pomocy: 13

no ten portal społecznościowy to właśnie fb. Zabawa w Twojego psychofana to już samo to wyrażenie nie kojarzy się miło więc raczej marna podpowiedz. Jak odpuszczę i nie powalczę to się nie przekonam czy w realu jest taka sama, a to nie w moim stylu żeby tak szybko odpuszczać. Potrzebuje tylko jakiegoś punktu zaczepienia, ale dzięki

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Ale ty uparty....

1. Musisz mieć fajną fotkę na takim portalu. Czyli musisz być przystojny, ewentualnie pokazać przez pryzmat zdjęć Twoje szalone życie, np: zdjęcia jak podróżujesz itd. Nie ozukujmy się jak jesteś bardzo przystojny i masz robione profesjonalne zdjęcia to jest plus. Ale jak masz jakieś chujowe fotki robione telefonem z rączki to sorry...jeśli to ''uosobienie marzeń'' hehe jak to nazwałeś to dostaje pełno takich wiadomości i to od różnych osób. Nierzadko goście na fotkach robią się na Jamesa Bonda i wrzucają fotki z samochodami byle tylko przyciągnąć uwagę.

2. Musisz ją zainteresować czymś. Np: że wiesz coś o niej...;] zbuodwać najpierw zaciekawnienie....

Ale ogólnie tyle ładnych dup chodzi po ulicach,a Ty marnujesz się na necie. Na internecie jest bardzo trudno wyrwać naprawdę piękną kobiete, jeśli nie wyglądasz jak model to nie zwrócisz jej uwagi...będziesz musiał naprawdę zainteresować ją przez tekst pisany,a to jest trudne, wyższa szkoła jazdy.

Na internecie najlepiej podrywa się dzieciate rozwódki, które tam szukają szczęścia:) taka prawda. Ładna kobieta jak ma tam profil to tylko i wyłącznie, żeby się dowartociować 1000 komentów w stylu ''jaka ty piękna''.

Dam Ci do myślenia

ciak91
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2012-08-29
Punkty pomocy: 13

a ja słyszałem że ten portal jest przeznaczony do pomagania w sprawie z jaką do was napiszę i was o nią po proszę, a nie wypisywaniu durnych komentarzy nie związanych ze sprawą, nikomu nie potrzebnych.

marko0000
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2013-01-06
Punkty pomocy: 289

chłopaki Ci dobrze radzą i pokazują Ci ich punkt widzenia, więc nie pisz głupot w stylu, że to są durne komentarze... tak czy inaczej zrobisz jak bedziesz chciał, a uwierz, że czasem warto posłuchać się innych, a nie jarać się laską której nawet nie widziałeś i pewno już nie poznasz:)

ciak91
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2012-08-29
Punkty pomocy: 13

dzięki TYAB wreszcie coś mądrego Laughing out loud

gogoha
Portret użytkownika gogoha
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-23
Punkty pomocy: 90

Takich wiadomosci przecietna hb dostaje co dwa dni kilkanascie, od roznych desperatow. Zapytaj jakiejs kolezanki, niech pokaze Ci skrzynke. Szkoda czasu na takie pisanie do niej. Jak juz tak bardzo chcesz lepiej zdobadz jakies informacje o niej od osob ktore je znaja i podbij nornalnie na zywo. Bo takim zawracanjej jej dupy na fb tylko tracisz atrakcyjnosc u niej.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

ciak91 - kolego, skoro Ty się bulwersujesz ,bo Ci koledzy wyżej prawdę powiedzieli, że zabawy w poznawanie kobiet w necie to przereklamowana sprawa, to jak Ty chcesz próbować ugrać coś z laską przez FaceBook'a?

Teoretycznie można poznać "kobietę swoich snów" przez internet, ale podobno można też być księdzem czy gejem w klubie ze striptizem - możesz popatrzeć, ale i tak dobrze jej nie poznasz i nie poruchasz.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Walkie101
Portret użytkownika Walkie101
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1010

Na początek proponuję nie zaczynać tematu od łgarstw. Nie masz biedy z kobietami? Gdybyś nie miał, to już dawno zapomniałbyś o internetowej lasce...