Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Więźniowie ojca-psychopaty i ruinowanie inner game

53 posts / 0 new
Ostatni
paskudny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: old n' dumb
Miejscowość: pozwalająca zachować anonimowość

Dołączył: 2023-11-07
Punkty pomocy: 44
Więźniowie ojca-psychopaty i ruinowanie inner game

Jak ktoś chce napisać "nikogo to nie obchodzi" to lepiej niech się zamknie. Ale nie wiem co mam zrobić, bo mam taką naturę, że gdy pojawia się za dużo problemów to ja zamiast z nimi walczyć, to po prostu się kulę.

Od ponad 20 lat pojebany stary wdeptuje w ziemię mnie i moją matkę. Założył sobie drugą rodzinę - tu nie biorąc rozwodu! I tak się buja z domu do domu, bo nigdy nie miał jaj by to zakończyć. Ale że był i przez większość czasu jest jedynym żywicielem rodziny to nie możemy go sobie tak po prostu kopnąć w dupę. Długa historia, ale to pat.

Nigdy zaznałem poczucia bezpieczeństwa - to nie jest to, że jest to trudne dzieciństwo. To jest kurwa trudne życie, gdzie na każdym kroku jest wykluczenie i dawanie do zrozumienia że jestem gorszy, co wpłynęło i na ma mój rozwój i teraz na miotanie się w życiu zawodowym.

Jak mój inner game, poczucie sprawczości i po prostu męskości ma wejść na wyższy poziom, skoro stary się nie opierdala i rzuca do mnie tekstami w stylu "wypierdalaj kutafonie" (bo stanąłem w kłótni po stronie matki!), "chuj ci w dupę" albo "nic sobą nie reprezentujesz"?

Nie wiem jak z tego uciec, stąd pomysł że może jak poznam xx lasek to wśród nich trafi się taka, że będę mógł kopnąć to całe mentalne gówno i zostawić je za sobą, ale wszędzie lecą kłody pod nogi i mam wrażenie, że jestem w klinczu.

Kensei
Portret użytkownika Kensei
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Pyrlandia

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 4012

Znalezienie panny nie jest kluczem do ucieczki i przeramowania.

Kluczem jest wlasnie to reprezentowanie sobą czegoś, siebie. I teraz albo zostajesz tu gdzie jestes, nic sie nie zmienia, to znasz w tym czujesz sie niemomfortowo ale bezpiecznie. Druga opcja to posłuchanie rady starego, a trzecia to bylo posłuchanie rad laski, co zjebałeś bo wolałeś byc w tym co znasz czyli Ty niepodatny na przemiany i poszerzanie horyzontów.

paskudny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: old n' dumb
Miejscowość: pozwalająca zachować anonimowość

Dołączył: 2023-11-07
Punkty pomocy: 44

Jakiej rady starego? On nie radzi, chyba że swoim postępowaniem, że na byciu chujem można zajechać tak daleko?

Inaczej się reaguje na tyranizowanie i chomąto na szyi jak się ma 15 lat a inaczej po 30. To jest tragedia, że momentami mam wrażenie, że mam właśnie te naście lat, bo tak mało w życiu mogę.

Dojcz
Portret użytkownika Dojcz
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Pomorze

Dołączył: 2021-11-24
Punkty pomocy: 87

Chodzi o to, żebyś wypierdalał, posłuchaj się pójdź na swoje, uniezależnij się, przyzwyczaj się do spokoju na ciasnym ale własnym

______________________________________________________________

Byłem małolatem co chciał się pobawić cipką
I mi wyszło, i to wszystko.

smutniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2022-12-24
Punkty pomocy: 119

Nic sie z tym nie da zrobic. Nie znam nikogo kto by wyszedl z takiego bagna. Mozna sie oszukiwac terapiami, lekami ale tego sie nie pozbedziesz, bedziesz z tym zyl do konca zycia.
Absurdem jest, ze jakbys byl przystojny to nic nie mialoby znaczenia dla kobiet, moglbys nic nie mowic i to by wystarczylo. Zaraz sie zleca i beda pisac ze musisz zaakceptowac i pokochac siebie. Tacy ludzie nie maja pojeciw o takich problemach. Kazdy kto mial z tym stycznosc wie, ze tego sie nie da naprawic, bo niby jak?

paskudny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: old n' dumb
Miejscowość: pozwalająca zachować anonimowość

Dołączył: 2023-11-07
Punkty pomocy: 44

Nie mam pojęcia czy nie jestem przystojny (lol) czy może bije ode mnie aura przegrywa z wiecznie przestraszono-skwaszoną miną. Wątek z instagramem i laskach w związkach z nieatrakcyjnymi facetami (plus fakt, że znam takie przykłady) mocno mi to uświadamia.

smutniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2022-12-24
Punkty pomocy: 119

Jakbys byl przystojny to same by zagadywaly. Laski w zwiazkach z nieatrakcyjnymi typami- poznali sie w mlodosci, wtedy inaczej sie patrzy. Wystarczy wykazac zainteresowanie dziewczyna i jest zachwycona. Ewentualnie placa za nie wiec spelniaja funkcje providera.

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

Sytuacja brzmi jak gówno.
Ja zawsze uważam, że źle zaczyna być dopiero wtedy jak łeb przestaje funkcjonować.
Nie ważne jak głębokie by nie było szambo w które się wpadło, dopóki sytuacja nie kosztuje mnie ran na bani, dopóty da się to naprawić.

No ale u Ciebie to jest inny kaliber.

Mówisz że starego się pozbyć nie możecie bo kasa.
Dla Ciebie najłatwiej by było się po prostu wyprowadzić, ale podejrzewam że nie chcesz matki i reszty rodziny zostawiać z tym szambem.
Musicie się od niego uniezależnić finansowo i kopnąć go w dupę. To jedyna opcja. Wziąć się w garść i po prostu zapierdalać. Nagroda w postaci uwolnienia się z tej toksycznej sytuacji jest imo warta zachodu.
Jeżeli Ty będziesz na to gotowy, ale reszta rodziny z powodu przyzwyczajenia się do tej sytuacji będzie mniej zdeterminowana, to trudno. Będziesz musiał się wyprowadzić sam.

Nie umiem się wczuć w Twoją sytuację, bo miałem szczęście mieć dobrych rodziców.
Ale wydaje mi się, że jak się nie postawisz i aktywnie nie zbuntujesz czynami przeciwko tej tyranii, to do końca życia będziesz słyszał w głowie głos starego jak Cię poniża, i gdzieś tam z tyłu głowy będzie Ci się wydawało, że ma rację.

Nie masz wyjścia ziomek. Musisz się zbuntować i udowodnić jemu i przede wszystkim sobie, że nie ma racji co do Ciebie. Inaczej to tak jak pisał smutniak, raczej żadne terapie Cię z tego nie wyleczą. Nie wszystko da się przegadać, nie wszystko da się sobie poukładać w głowie. Niektóre rzeczy trzeba rozwiązać czynem.
W Twoim wypadku to by było uniezależnić się finansowo i kopnąć go w dupę.

A na pocieszenie Ci coś powiem. Nieważne w jakim szambie jesteś, nieważne ile okazji nie zmarnowałeś. Wszystkie upokorzenia, niewykorzystane okazję itd nie będą miały żadnego znaczenia, jeżeli ostatecznie Ci się uda. Więc jedynym sposobem żeby pozbyć się poczucia żalu i rozczarowania niepowodzeniami jakie Cię spotkały, jest po prostu się nie dać, i dociągnąć to wszystko do szczęśliwego konca.

Z fartem kolego.

smutniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2022-12-24
Punkty pomocy: 119

Ciezko czytac te bzdety. Myslisz ze jak osiagnie niezaleznosc finansowa i sie odetnie to cos sie zmieni? Juz na zawsze ma zniszczona psychike przez traumatyczne dziecinstwo. Myslisz ze ofiary przemocy domowej czy psychicznej po odcieciu sie od ofiary nagle staja sie szczesliwe? Nigdy nie zmienisz tego jak uksztaltowali cie rodzice, mozesz tylko sie z tym pogodzic i starac sie zyc aby bylo ci jak najlepiej ale nie jestes normalny juz do konca zycia, zupelnie inaczej patrzysz na swiat. Jak zranione zwierze, ofiara, z poczuciem niepewnosci i braku bezpieczenstwa. Musialbys przezyc jeszcze raz zycie zeby to zmienic albo trafic na grupe niesamowicie przyjaznych ludzi, ktorzy by ci pomogli na co nie ma szans, bo zdrowi ludzie unikaja takich jak paskudny.

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

Absurdem to jest siedzieć na dupie i się nad sobą użalać.
Ty swoją ścieżkę wybrałeś i próbujesz ją przed samym sobą legitymizować wmawiając innym, że poddanie się to jedyna opcja.

Ludzie przeżywają różne rzeczy, i zgadzam się że tego typu wydarzeń i ich konsekwencji nie da się tak po prostu pominąć. Ale nie wydaje mi się żeby poddanie się i zaakceptowanie bycia "przegrywem" było kiedykolwiek dobrą opcją.

smutniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2022-12-24
Punkty pomocy: 119

Brak slow na idiote.

Tarzan
Portret użytkownika Tarzan
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2022-01-30
Punkty pomocy: 192

Zawsze pochwalalem samokrytyke Wink

Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Bierna postawa do imentu Wink
I te krokodyle łzy ofiar własnych decyzji Big smile

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

paskudny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: old n' dumb
Miejscowość: pozwalająca zachować anonimowość

Dołączył: 2023-11-07
Punkty pomocy: 44

Dlaczego używasz liczby mnogiej Twardzielu?

lars19
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2022-02-15
Punkty pomocy: 7

Nie czytałem Twoich innych tematów więc nie wiem czy faktycznie szukasz pomocy.
Domniemam, że masz więcej niż 20 lat jeśli dzieje się to od 20 lat Smile chyba od 1 roku życia nie masz wspomnień.

Znalezienie dziewczyny o której piszesz, nie niemożliwe ale bardzo mało prawdopodobne.

Czy masz stała pracę? Prawdę mówiąc znalezienie mieszkania przy posiadaniu pracy nie jest wielkim wyzwaniem plus jeżeli Twoja mama może coś dorobić do budżetu, duży plus.
Sprawa, jest w Twoich rękach, może czas wziąć pewna odpowiedzialność za siebie i za innych?

Wydaje mi się, że sprawa jest prosta do rozwiązania. Jeżeli nie ma powyższych, czyt. praca, można ten stan łatwo zmienić.
Kilka miesięcy i możesz być w zupełnie innym miejscu, nie uzależniony w żaden sposób od innych osób.
Odniosłem się do Twojej wypowiedzi w dosyć telegraficznym skrócie ale sądzę, że wyjście z tej sytuacji jest na pewno. Być może na ten moment go nie dostrzegasz ale wierz mi, że jest.
Pozdro

paskudny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: old n' dumb
Miejscowość: pozwalająca zachować anonimowość

Dołączył: 2023-11-07
Punkty pomocy: 44

Jest wyjście, pewnie - gałąź Laughing out loud

Dzięki, tak serio to naprawdę dzięki - czekam teraz na wyniki rekrutacji w pewnym miejscu, tylko niepewność nasila sinusoidę deprechy

Moja mama powoli dobiega 60 i sprawa z nią jest 100x razy bardziej skomplikowana niż ze mną.

doktorfaza
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2023-05-11
Punkty pomocy: 309

Odniose się do słów smutniaka. Opiszę swoją historię.
Mój tata znęcał się nad całą rodziną, kiedyś musiałem zamknąć go w garażu, bo próbował zabić mnie siekierą. Miałem 17 lat. Miał super opinie, tyle, że jak zaczynał chlać, to korba. Myśli samobójcze miałem od 5 do 30 roku życia codziennie, jak mi ktoś powiedział, że to nie jest normalne, to byłem zdziwiony. Całe gimnazjum znęcali się nade mną, ale kiedy tylko dawałem radę to się biłem. Głównie o godność w swojej głowie, bo ciężko było wygrać z kimś kto miał 20cm więcej, a ty wazyles 40kg.
W liceum pomściłem swoje krzywdy, korzystając z bycia częścią organizacji przestępczej, jeden z oprawców 2 tyg na OIOMie walczył o życie, ma trochę powykręcaną twarz, ale żyje.
Ojciec zapił się na moich oczach. Celowo go nie ratowałem, jego ostatniej nocy całą noc znęcał się nad mamą. Nigdy nie poszedłem do psychologa. O tych faktach mówię, pisze pierwszy raz w życiu.
Zapomnieć się nie da. Wybaczyć często też. Ale da się z tym dobrze żyć, tylko musisz stworzyć w swojej głowie plan, wyznaczyć cele i zacząć działać. Jak masz przejebane musisz więcej ryzykować niż inni. Ale masz przewagę, nic do stracenia.
Czasami wsiadam na rower, o 1 w nocy i jadę 50, 70km, albo idę biegać po lesie. Ludzie się śmieją, że jestem pojebany. Ja wtedy rozgrywam szachy w głowie z samym sobą. Wyznaczam cele, opracowuje plany realizacji i rano walczę o swoje.
Podrywaj pomógł mi wstać z kolan, liczyłem, że w kilka miesięcy wejde w jakiś LTR i też mi to pomoże. Pomogło mi to, że jestem takie typowe 6 na 10 i żeby zwrócić uwagę kobiet musiałem pracować nad głową. Były dni kiedy siedziałem w aucie i płakałem z bezsilności. Były też takie kiedy czułem, że znów wygrywam.
Dzisiaj kobiety stały się dodatkiem, pracuje nad sobą dla siebie, fajne relacje są efektem ubocznym tej pracy. Wstaje rano i jestem ciekaw dnia. Nie boje się sięgać po najbardziej pojebane marzenia, jak nie wychodzi trudno. Ale chociaż wyciągnąłem dłoń. Patrzę w lustro i nie chciałbym już zamienić się z kimś innym.
Trzeba walczyć, pokochać proces. Nie efekty. Po 10 razy czytałem odpowiedzi w moich tematach i zastanawiałem się o co im chodzi. Co ci goście chcą ode mnie, biednego pokrzywdzonego chłopca.
Zrozumiałem, że chłopy tutaj chcieli, żebym dorósł. Stal się mężczyzną.
Przepraszam za bałagan myśli, ale sporo emocji. Jakbyś paskudny ruszył i walczył o swoje, ja bym w ciebie uwierzył.
Póki siedzisz i myślisz, nie postawie na ciebie.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Niezła historia. Nawet jak autor wątku nie skorzysta to ciekawie było ją poznać.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

paskudny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: old n' dumb
Miejscowość: pozwalająca zachować anonimowość

Dołączył: 2023-11-07
Punkty pomocy: 44

Autor mega chętnie skorzysta tylko zapewne istnieje pewna zasadnicza różnica między nim a dr fazą. Chyba, że dr się nie chwalił.

Autyzm. Teraz możecie zacząć się śmiać.

Mendoza: Jesteś upośledzony? Jesteś głupi? Tępak? Nie, po prostu mam autyzm. Aczkolwiek nie powiem, mam swoją teorię na ten temat - tylko za dużo rzeczy trybi by to podważyć.

Mimo to byłem z dwiema laskami przez ostatnie kilka miesięcy, tyle że to się skończyło. I trzeba ruszyć dalej.

Tarzan
Portret użytkownika Tarzan
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Podkarpacie

Dołączył: 2022-01-30
Punkty pomocy: 192

Ale jest jedna zasadnicza roznica miedzy ludzmi z problemami, jedni twierdza "mam taki a taki problem wiec to sie nie uda", a drudzy po prostu probuja i w koncu im sie udaje.
Gdzie bys dyskusji nie prowadzil to traktujesz autyzm itp jako wymowki. Oczywiscie takie osoby moga sobie odpowiednio dopasowac rozne rzeczy do siebie zeby skuteczniej na nie dzialaly, ale skoro traktujesz to jako wymowke to chyba najlepiej by bylo gdybys przestal wogole myslec o tym ze masz problem taki taki i taki, tylko zaczal dzialac. Zbyt czesto ludzie stosuja etykietki w ramach wymowki zamiast korzystac z nich do znalezienia skutecznych sposobow na pomoc z konkretnymi problemami.

Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.

lars19
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2022-02-15
Punkty pomocy: 7

"Trzeba walczyć, pokochać proces. Nie efekty"

Otóż to. I to jest całe clue tematu.
Odnosząc się do Twojej historii. Nie każdy ma autostradę w życiu ale dzięki wysiłkowi, uporowi kiedyś można się na tej autostradzie znaleźć, ewentualnie drodze ekspresowej Smile

Gratuluję uporu, odwagi i chęci zmiany swojego losu pomimo niesprzyjających okoliczności.

paskudny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: old n' dumb
Miejscowość: pozwalająca zachować anonimowość

Dołączył: 2023-11-07
Punkty pomocy: 44

doktorfaza - A co robiłeś między liceum a trzydziestką?

Jakoś udało Ci się wkręcić w to gangsta towarzystwo, a co więcej jesteś na wolnosci, więc nie było tak źle

doktorfaza
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2023-05-11
Punkty pomocy: 309

Nie chcę dalej brnąć.

smutniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2022-12-24
Punkty pomocy: 119

Stary, masz problemy z kobietami, jestes niepewny siebie. Wystarczy povzytav twoje wpisy. Fajnie ze pracujesz nad soba ale marne skutki to przynosi i tak, jestes jak paraolimpijczyk. W kategorii wlasnej mega ale przy normalnych olimpijczykach nie masz szans. Grasz we wlasnej lidze.

doktorfaza
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2023-05-11
Punkty pomocy: 309

Twoja opinia, może nawet trafna. Tyle, że nie bardzo się z nią zgadzam.
Nie bez celu jestem na forum PUA.
Dzisiaj paraolimpiada, jutro ostatnie miejsce na olimpiadzie, za rok podium Smile

paskudny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: old n' dumb
Miejscowość: pozwalająca zachować anonimowość

Dołączył: 2023-11-07
Punkty pomocy: 44

wypowiedź smutniaka niebezpiecznie krąży wokół tego co ze 12 lat temu o paraolimpiadzie mówił JKM

smutniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2022-12-24
Punkty pomocy: 119

Ja ciebie lubie i twoje wpisy maja duzo sensu ale niepotrzebnie postrzegasz sie w kategoriach normalnych, nieskrzywionych ludzi. Dlatego tak ciagnie cie do toksycznych dziewczyn, macie wspolny mianownik. Kibicuje ci, bo jako jeden z nielicznych tutaj starasz sie i twoje dzialania sa konsekwentne ale na ile wystarczy ci paliwa? Przyjdzie moment, ze to zrozumiesz. Moim zdaniem im szybciej tym lepiej. Nie odbiersj tego wpisu jako atak a przestroge.

doktorfaza
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2023-05-11
Punkty pomocy: 309

Zapoznaje się z twoim zdaniem, i oczywiście rozważam.
Tylko, że nie widzę innego sensownego wyjścia, jak praca nad sobą, tym bardziej, że widzę jej efekty, no może Mam żal do siebie,że tak późno za to się wziąłem.
Nie wiem kiedy skończy się paliwo, może nigdy, a może za 3 dni. Tak czy inaczej stwierdzeniem, że są marne efekty i mocno odstaje od reszty zmotywowałeś mnie do narzucenia szybszego tempa. Piątka.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Jesteś atencyjną pipetą. Powinieneś przeprosić tutaj wszystkich za marnowany czas. To, że kryłeś, że masz z deklem świadczy o tym jak nikogo nie szanujesz.

Chcesz pozbyć się Starego?

Powinieneś być wdzięczny, że Ciebie jeszcze utrzymuje Ty niewdzięczna barania łąko, a jak masz inne zdanie na prowadzenie jego domu to idź na swoje.

Bez niego byś żebrał na ulicy i spał w przytułku.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

paskudny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: old n' dumb
Miejscowość: pozwalająca zachować anonimowość

Dołączył: 2023-11-07
Punkty pomocy: 44

Za tekst o tym że mam z deklem powinieneś dostać etykietę "dzban podrywaja" bo widać że gówno wiesz na pewne tematy. A jak się nie wie to lepiej zamknąć ryj.

Jakbyś znał prawo to wiedział byś, że rodzic ma obowiązek utrzymywać dziecko jeżeli jest w trudnej sytuacji finansowej i nie utrzyma się samo.

Ale po co Ci taka wiedzą przy jakichś tam wiatrakach. Może nawet to jest za trudne dla Ciebie.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Najpierw piszesz, że :
"Nie stwierdzono u mnie obniżonych funkcji intelektualno-poznawczych"

Potem, że jednak masz autyzm, po chuj?
Kłamiesz, robisz z siebie na siłę męczęnnika, w imię czego? Żadna górnolotna idea za tym nie stoi, prócz zrzucenia z siebie odpowiedzialności. Że Ty niby taki biedny... I że należy Ci współczuć.

Szukasz luk, by wciąż na kimś pasożytować, taki powinieneś mieć nick. Pasożyt.

PS. Według Prawa, rodzice też Ciebie mogą pozwać o alimenty jeśli są w ciężkiej sytuacji finansowej. Na co więc czekasz? Jesteś gotowy by tyle samo dać, co wymagasz? Czy tylko branie Ci odpowiada?

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.