Ciekawi mnie wasza aktualna skuteczność zarówno w dg jak i ng. Wiadomo że niemożliwe jest 100% . oraz że tu nie oto chodzi tylko o czerpanie radości z uwodzenia jednocześnie z jak największą skutecznością jak chcecie sie podzielić to piszcie...
Ciekawi mnie wasza aktualna skuteczność zarówno w dg jak i ng. Wiadomo że niemożliwe jest 100% . oraz że tu nie oto chodzi tylko o czerpanie radości z uwodzenia jednocześnie z jak największą skutecznością jak chcecie sie podzielić to piszcie...
ale co to Ci da? Wiele zalezy od kobiety, jednego dnia mozesz miec 100%, drugiego 0% .. nie ma zlotego srodka... albo jesets ogarnięty albo nie...
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Ale też by sie przydało wziasć pod uwage o jaką skuteczność chodzi . Bo np. w braniu numerów może ktoś mieć 85% skutecznosci , w doprowadzeniu do nastepnego spotkania ten ktoś już moze mieć 40% a w doprowadzeniu do seksu juz 5% .
O osiągniecie celu
przyotwarciu to o numer a w dalszej części to o seks ...
to liczmy ze na 10 lasek poznanych w klubie w przeciagu 2 tygodni zalicze 4
(mowa o seksie)
to duzo?
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Tak to bardzo duża skuteczność.
Widzę, że jesteś forumowym prorokiem
Jeżeli masz pytania - pisz PW
A dziewice to taki dobry towar niby? ;p Tfu tfu ;p
Ale jutro już może być... . Zresztą nawet jeśli jest dziewicą to skąd wiesz, że nie miała tam gdzie ją będziesz romantyku całował
.
Myśle że to już dobry poziom
Wszystkie wskaźniki skuteczności i mierniki w stylu HB ileś tam tak na prawde tylko utrudniają Wam zadanie i niepotrzebnie obciążają umysł.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Mam 100% skuteczności w prowadzeniu przyjemnej rozmowy z kobietą, która się do mnie uśmiechnęła
A bo to falowo wszystko działa.. Raz łapiesz "boski wiatr", kiedy czujesz że wszystko możesz rozpierdolić i wszystko się udaje. Innym razem jest gorszy czas i ni chuja się to wszystko klei. No ale chujnię eliminujesz i ten wiatr znowu się pojawia i tak się kręci
a na grzyba Ci ta skutecznosc? Poprawic sobie samoocene, podskoczyc numerek do gory? Sam stwierdziles, i ja to powiem jescze raz - tu nie chodzi o żadna skutecznosc, kto jest lepszy bo wyrwal i przelecial 1..2...3...milion lasek wiecej - chodzi o dobra zabawe dla Ciebie i kobiet, ktorym pozwolisz na zabawe ze soba i podarujesz swoj czas. Skutecznosc nie jest zadnym miernikiem. Idziesz na impreze, wyrywasz laske i zaliczasz - ok super, jestem skuteczny, a okazuje sie ze na imprezie byl ex tej laski i chciala mu dopiec. Zgodze sie z kobi96, co z tego ze wyrwiesz 2 laski w ciagu 2ch wieczorow i zamkniesz sexem, a 30min wczesniej laska obrabiala w kiblu innemu, albo kilku innym. Szanujmy siebie samych
Skuteczność ? W dupie ze skutecznością.
Przykład. Jeden gościu składa CV do 20 firm, ma odpowiedź z 15. Praca najniższa krajowa. Robi to tam to czego nie lubi i właściwie może być wyjebany z dnia na dzień. Ogólnie się w firmach nie rozwija, ale uwstecznia, wypala i starzeje. Ale ma wysoką skuteczność 15 / 20 firm go chce.
Inny koleś składa do 20 firm. 19 firm go olało, albo nie było w ogóle odzewu, albo odpadł na rozmowie telefonicznej i w końcu trafił na jedną. Fajne zarobki, ubezpieczenia, szkolenia i w ogóle ciekawa praca na ale ma chujową statystykę 20/1 co to za statystyka, mógłby mieć doła "tak mało osób mnie chce" !!! Ale jest w pracy którą lubi i jest czy happy.
Także pierd*lić te Wasze statystyki i listy przebojów. Ważne czy Ty czujesz się spełniony i szczęśliwy, a nie jaką masz obecnie skuteczność, no chyba, że faktycznie jesteś pustakiem i o to Ci tylko chodzi.
Wszyscy się tutaj mądrze wypowiadają, ale ten Kobi96 to jakiś zjebany i widać że młody.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.