Otóż spotkałem się z taką koleżanką, jako wcześniej zarzucono mi że nie stosuje kino, dlatego od razu zabrałem się za to i zacząłem testować, jednak.. hmm jakby to powiedzieć, nie mam problemu z dotykaniem różnych miejsc koleżanek itd lecz nie wiem jak zacząć pocałunek, cały czas myślałem że ona tego może nie chciec i inne różne wymówki, typu co mam powiedzieć przed zrobieniem tego itd itp.
Jak wy sobie z tym radzicie?
________WYSZUKIRWARKA________
Dziesiątki tematów/blogów/poradników o tym było już pisane...
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
http://www.youtube.com/watch?v=9... Wykasuj ostatnie zdanie, i całuj !
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
Wystarczy flirt. Zakładając, że dziewczyna jest Tobą zainteresowania to w pewnym momencie spotkania, a może przy żegnaniu, kiedy patrzycie na siebie pojawia się ta "niezręczna cisza" i wtedy całujesz. Dziewczyna podświadomie też daje Ci sygnały, kiedy ma ochotę na pocałunek. Sygnały typu zerkanie na Twoje usta. Często jak dziewczyna ma na to ochote to jej wargi, a szczególnie dolna powiększa się i robi bardziej czerwona. Nie jest to jakaś reguła, ale często tak jest.
dzieki wszystkim za konkretne odpowiedzi, tego mi bylo trzeba .
Tylko co w przypadku gdy odsunie glowe lub da w policzek? xD
Nic sobie z tego nie rób a już na pewno nie przepraszaj czy coś w ten deseń bo bywały już tu takie przypadki.
Robisz swoje dalej tylko niech to nie będzie desperackie.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
W policzek raczej nie da a jak się odsunie? To idź się powies nad rzeką, tylko uważaj żeby gałąz się nie zlamala bo się jeszcze utopisz...! No przecież to nie koniec świata. Odsunie się to probujesz dalej za niedługi czas.. Ale najpierw jednak wyszukiwarka, bo takie tematy to zbędny spam.
Pozdro
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Nie no wiadomo ze przepraszać nie będę, bardziej myślałem że wtedy już sprawa zjebana i dlatego lepiej poczekać na taki moment kiedy to sie uda. Ale wyjaśniliśce mi co nie co. Coś w tym w sumie jest ^^
Warto robić wiele rzeczy i nie myslec o konsekwencjach, czyli #yolo ;D
Stary! napiszę Ci coś i masz to zapamiętać do końca swoich dni.
Już na pierwszym spotkaniu wprowadzasz kino i pocałunek lub jego próba. Próba pocałunku jest zawsze na plus bo dziewczyna widzi że nie jesteś gościem który się boi. Jak się odsunie to nie próbuj nawet myśleć że to jakaś zlewka! Ona musi odegrać swoją rolę że nie jest łatwa i tak dalej ale Ty zrobiłeś co trzeba.
Co do momentu i jak zacząć całować to zrób to z zaskoczenia. Idziecie i ją łapiesz i całujesz. Czy często jej się to zdarza? Odpowiedz sobie na to pytanie
P.s.
Czytam w jaki sposób piszesz i po prostu widzę że jeszcze trochę brakuje Ci pewności siebie. Co to miało być ? : "a jak się odsunie lub da w policzek"? No k... stary jesteś facetem i robisz co chcesz zrobić. Czujesz to w serduchu i urzeczywistniasz. Jakby mi laska dała za takie coś w policzek (co się prawie na pewno nie stanie) to bym powiedział jej coś. Dlaczego niby miała by to zrobić? Przecież całowanie się jest przyjemne dla niej jak i dla Ciebie.
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Chlopie.
Nie zastanawiaj sie co ona pomysli o pocalunku.
Jesli sie z toba spotyka to znaczy ze nie liczy na pogaduchy o byle czym, tylko tez chce z tego czerpac przyjemnosci...
Jesli chcesz ja pocalowac to to poprostu zrob a nie analizuj, bo tu nie ma czego.
Rozumiem ze sie boisz, pewnie odrzucenia, ale to jest najlepszy sposob na to, by sie dowiedziec na czym tak na prawde stoisz.
Jesli odwzajemni pocalunek to bedziesz wiedzial ze nie traktuje cie jak KOLEGE wiec juz bedziesz kilka krokow do przodu, a potem bedziesz robil wszystko z dobrym dystansem.
Żyj tak, jakby jutra miało nie być
"Tylko co w przypadku gdy odsunie glowe lub da w policzek?"
No to nie wyskakuj z tym cmokiem jak filip z konopi, tylko zrób tak żeby pocałunek był naturalnym następstwem tego co robiłeś wcześniej. Tyler w którymś video z ukrycia pokazuje jak to powinno wyglądać. Możesz np. założyć jej dłonie dookoła Twojej szyi jak stoicie, wprowadzać bardziej seksualny dotyk itd... sposobów jest wiele, ważne żebyś się z tym komfortowo czuł i nie myślał co ona sobie pomyśli
Powodzenia
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
jakiś rok temu gdy poznałem swoją dziewczynę też miałem ten problem. Pewnego razu siedzieliśmy u mnie w domu. Zapadła niezręczna cisza i poprosiłem, żeby zamknęła oczy. Zrobiła to bez zastanowienia. Pocałowałem ją i rozległ się dźwięk. Coś między "siorbemm", a "cmokiem":P Po czym ona speszyła się i jęknęła: nie umiem całować... I faktycznie nie umiała. Przez jakiś czas było tak jakbym drewno całował:P Do dziś mam bekę z tej sytuacji
A przez ten rok juz ją nieźle podszkoliłem i nie mogę narzekać 
Jaki z tego morał? Nie ważne w jaki sposób, gdzie i w jakiej sytuacji. Po prostu ją pocałuj. Później już będzie z górki
Wielkie dzięki wszystkim, szczególnie marko90..
I to chyba jest mój problem że się naczytałem wiele rzeczy typu że mam udawać niedostępnego, nie mam dawać po sobie znać że mi zależy, że to ja mam być nagrodą?!
Kurwa niby coś w tym jest ale to chyba nie jest dla mnie z paru powodów że jednak nie jestem aż takim atrakcyjnym facetem żeby laski na mnie same leciały, to chyba ja musze wykonać ten pierwszy krok więc nie wiem dla kogo są te schematy a jak widać dużoo ludzi a szczegolnie moich znajomych sie ich trzyma..
Nie wiem czy coś zle zrozumialem ale faktycznie zjebalem juz sprawe bo pisząc ten temat prawda było to że pogadalem sobie z kolezanką z uczelni ale wlasnie tylko pogadalem jak zjebany kolega, nie wiem czemu ją nie pocałowałem, ona sama nie wie czego ja chce, dlatego mysle teraz zeby wyjebac te wszystkie schematy ze swojej glowy i dzialac po swojemu, dazyc do tego czego chce, czyli jak widze ze laska mi sie podoba i jak ona mniej wiecej usmiecha sie na moj widok czy nawet po prostu mnie lubi, no to teraz pytanie do was, czy będzie to głupie jak jej powiem wprost że mi się podoba??
Wiadomo fakt nie robi sie tego od razu ale np do takiej kolezanki ktora wiem ze mnie lubi itd to czy to taki zly pomysl? Wg mnie nie, myslalem o tym zeby z nia jeszcze raz pogadac(mimo ze juz chyba wg was zjebalem skoro nie pocalowalem??) i walnac wtedy taki tekst narzucający do pocałowania i po prostu to zrobić, nie patrząc na rzeczy które czytalem ze mam ja uwodzic az sama bedzie mnie chciala itd itp taaa...
No powiedzcie sami..
SOry za oftop ale nie chce spamowac nowego tematu.
Nie odsylajcie do podstaw bo chce postawic na naturalnosc.
Avertos sorry,ale pierdo...Nie masz udawać masz się zmienić na lepsze zostać takim małym skarbem.Czas zazczac pracować nad sobą
...Takie czasy faceci musza robic ten pierwszy krok...Poczytaj podstawy.
.Nie myśl tyle bo zostaniesz myśliwym działaj!Duzo uśmiechu,odnajdz gdzies gleboko ukryta pewność siebie i jazda
!
Nie musisz mowic,ze laska Ci się podoba ale jeżeli masz ochote to jak najbardziej,taka jest idea tej strony
don't ever give up...
Kiedy ją pocałować? Wtedy kiedy czujesz ze to właściwy moment. Możesz patrzeć z jednego na drugie jej oko a później na usta i jedziesz z tematem. Obserwuj też jej oznaki podniecenia, go ułatwia wyczucie momentu kiedy ona ma ochotę iść dalej w tej relacji
no wlasnie a co jak ją pocąłuje kiedy ona nie będzie tego chciała i będzie to taki całus aby był ale nic nie znaczący? czy jest sens takie dawąc pocałunki?
Nad sraniem też tak kombinujesz na 10 sposobów, aż w gacie walisz? Wybacz niskolotna metafore, ale może zrozumiesz o co mi chodzi:)
sranie a calowanie to inne sprawy, nie calowalem sie od paru lat, bo sadzilem ze caluje sie tylko dziewczyny z ktorymi sie jest. stad pytanie. co i jak.
Ło kurwa a ja myślałem, ze zanim się z kimś wiąże to trzeba pare tygodni się poseksić... Wowo robię wszystko źle.
Pamiętaj Życie jest z byt nudne żeby nie spróbować
ok sprobuje mam nadzieje ze nie wezmie mnie za desperate, myslalem ze macie zwykle jakas swoja gadke przed zrobieniem tego ;d
zamknij oczy to chyba najlepsze co mozna powiedziec przed pocalowaniem czyz nie?
nic nie gadaj, nic nie myśl, nic nie kombinuj, całuj nie pytaj
a jeśli się odsunie czy coś , trudno
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Stary, mi nie sprawia problemu próba 1-wszego pocałunku na pierwszej randce, więc i tobie nie będzie sprawiać
Jeżeli trzymacie się już normalnie za ręce to najwyższy czas się całować. Ona pewnie też o tym myśli!
Dajmy na to, że siedzicie. Patrzysz się na laskę prosto w oczy, trochę się przybliżasz, patrzysz na usta i znów na oczy. Cały czas trzymasz ją za ręce.
Jeżeli też patrzy sie prosto w twojej oczy to po prostu ją całujesz
Jeżeli nie jesteś na tyle odważny i chcesz mieć jakieś zabezpieczenie to możesz się jej zapytać: "Checesz mnie pocałować?"
Jeżeli odpowiem "tak" lub "może" to całujesz. Jeżeli odpowie "nie" to mówisz jej "Nie mówiłem, że możesz. Tylko wyglądałaś na taką jakbyś chciała to zrobić"
JUST DO IT!
Jak zadajesz to pytanie na tym forum to znaczy, że już możesz
ej a takie pytanie, jak ktoś się nie całował długo to lepiej to zrobić z języczkiem czy normalnie, wiem że pytanie durne, ale nie chce wyjść na gościa co się całować nie umie.
dla mnie normalnie to z języczkiem więc...