Witam Panów 
Mam pytanie , które może wydawać się błahe. Jak uśmiechać się na codzien? Kiedy widze jakąś dziewczyna na ulicy to nie potrafie się tak szczerze uśmiechnąć. Wiem że wymuszony uśmiech to najgorsza rzecz jaką mozna zrobić , od razu się to rozpoznaje. Dzisiaj jechałem autobusem do domu , akurat jechała dziewczyna ze szkoły. I popatrzylem się na nią , ona się uśmiechnęła i puściła oczko. Ja patrzyłem na nią i tez chcialem sie usmiechnac do niej na odpowiedź ale nie czulem jakos takiego "szczęścia" zeby sie usmiechnąć. Potem ona już się nie spojrzała tylko z "suczą miną patrzyła się w okno" Dodam ze to nie był jakiś zły dzień.
Wiec powtarzam pytanie : Jak uśmiechać się na codzień , do dziewczyn na ulicy , nieznajomych itp? 
popraw błąd w tytule...
moja odpowiedź: szczerze
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
na silę, jak nie umiesz normalnie i szczerze
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
ale żeś, k.., poprawił!!!
"na co dzień"!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dobra , udajmy że tego nie było
Też coś mi nie pasowało.
"Jeżeli zastanawiasz się czy to odpowiedni moment na pocałunek , to znaczy że jest on ZAJEBISTY!"
"Nie zmieniaj się dla dziewczyny , jeżeli to robisz to rób to w zgodzie z samym sobą"
Elo. Też mam ten problem od pewnego czasu. Chętnie podzielę się przemyśleniami. Trudno tak sobie powiedzieć i zrobić np. zaraz przyjeżdża tramwaj to uśmiechnę się do pasażerów / idę ulicą mijam jakieś laski a huj uśmiechnę się. To raczej kwestia twojej postawy - dlaczego to robię, co mi to da, co sobie pomyślą, co czuję w środku i czy warto udawać... od jakiegoś tygodnia, przed snem, rano przed uczelnią, codziennie sobie powtarzam "szczerze kocham innych ludzi". Osobiście nadal wkurwia mnie gdy jakaś stara szafa wdupca się we mnie torując sobie drogę do miejsca w autobusie, wtedy przybiera to inny wymiar w mojej głowię. Siedzę na przeciwko jakiejś młodej kobiety, mam świadomość ze być może widzę ją ostatni raz. Widzę jej znużoną minę, oczy ślepo patrzące w dal za szybą. O czym teraz myśli? Gdzie mieszka, pracuje, czy jest szczęśliwa? Ona jest taka jak ja, jest człowiekiem. żyje w swoim świecie, martwi się i ma swoje problemy, myśli o tym co się dzisiaj zdarzyło w pracy, o tym że zaraz musi odebrać dziecko z przedszkola . . .
Nic nie kosztuje, ale wiele daje.
Wzbogaca tych, którzy go otrzymują, nie zubażając
tych, którzy go dają.
Trwa tylko chwilę, a pamięta się go czasem przez
całe życie.
Nikt nie jest na tyle bogaty, by mógł bez niego żyć,
i nikt nie jest tak biedny, by nie móc sobie nań
pozwolić
Przynosi szczęście do domu, decyduje o powodzeniu
w interesach i jest hasłem dla przyjaciół.
Jest odpoczynkiem zmęczonych, światłem zniechęconych,
słońcem smutnych i najlepszym, danym
przez Naturę, środkiem na kłopoty.
Jednak nie można go kupić, wyżebrać, pożyczyć
ani ukraść, ponieważ dla nikogo nie stanowi
żadnej wartości, dopóki się go nie podaruje.
książka "Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi"
Anonim
Dzięki za odpowiedź ; ) Tak myśalełem że znam skądś ten cytat , bo tez przeczytalem polowe tej ksiazki a o ile sie nie myle temat o usmiechu byl gdzies na poczatku
"Jeżeli zastanawiasz się czy to odpowiedni moment na pocałunek , to znaczy że jest on ZAJEBISTY!"
"Nie zmieniaj się dla dziewczyny , jeżeli to robisz to rób to w zgodzie z samym sobą"
To zalezy od twojego nastawienia do swiata tak jak mowił pan @UP.
Ja jak ide ulicą to sama japa mi sie cieszy na widok ładnej maniury, czasem to moze dziwnie wyglądać ale wyyyjebane
może czas przestać walić konia
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
Piszesz to do mnie? Ja już żyje 2 tygodnie w ręcznym celibacie i mam nadzieje że to się utrzyma długo.
"Jeżeli zastanawiasz się czy to odpowiedni moment na pocałunek , to znaczy że jest on ZAJEBISTY!"
"Nie zmieniaj się dla dziewczyny , jeżeli to robisz to rób to w zgodzie z samym sobą"
Polecam nucenie sobie w myślach, albo podśpiewywanie najlepiej wesołych piosenek. Mnie to niesamowicie pozytywnie nastraja. W pracy mam przewagę kobiet i jak sobie chodzę po hali to pogwizduję i nucę
W efekcie mam zaciesz na buźce, ba nawet poruszam się lekko tanecznym krokiem
Nie dość, że odwzajemniają uśmiech to jeszcze lepiej mi się pracuje 