Witam!
Jak radzić sobie z wewnętrznym odrzuceniem?
Sporo osób pewnie to przeżywa (w tym przypadku Ja też) kiedy po dobrym okresie w relacji nagle zaczyna ona iść w zupełnie skrajnym kierunku.
Zaczynają się pojawiać ciągłe czarne scenariusze w głowie, teorie spiskowe i wiele innych negatywnych rzeczy. Generalnie, tej osoby jest nam brak. Przytoczę tutaj moją sytuację:
Pomimo tego, że nie byliśmy w związku, zachowywaliśmy się tak.
Ja zacząłem Ją lekko naprowadzać na to, żeby się zadeklarowała czy my dążymy do związku. Jej odpowiedź była niepewna, chciała, żeby to wyglądało tak jak jest, ale bez deklaracji i jak już to samo wyjdzie.
Nie wiem czemu, ale poczułem się lekko zagrożony. Powinieme przecież czuć się dobrze, prawda? Jednak chyba za bardzo chciałem Ją tylko dla siebie. Zrodziły się myśli dziwnego kojarzenia
faktów, które tylko dołowały mnie coraz bardziej - A to, że pisała z byłym, to od razu, że mógł on namieszać. Dziwna sprawa, być może ta znajomość z jej byłym wcale nie zakończyła się dawno temu, może byłem plastrem?
I w tym momencie zacząłem nieświadomie na nią naciskać.
Ona wcale też nie była święta - mówiła, że coś zrobi i tego nie robiła. Fakt, może to i durne napisanie smsa, czy telefon żeby pogadać ale kto lubi puszczać słowa na wiatr? Więc oczekiwania tutaj zrobiły swoje - stworzyły frustrację, bo tak się nie stało.
I tak ogień tej relacji zaczął przygasać. Nie wypalił się do końca, tylko coś zaczęło być nie tak, gdzieś utknął szczegół, który to spowodował.
Fakt faktem to co opisuję to relacja z 17 latką, która wcale jak na swój wiek nie wygląda i się nie zachowuje.
Zauroczenie też tutaj zrobiło swoje. Po przemyśleniu wszystkiego i przeczytaniu paru opinii na tym forum stwierdziłem, że problem był po obu stronach a Ja zmierzyłem się z napływem pozytywnych emocji.
Dawno nie poczułem się tak doceniony i potrzebny jakiejś osobie, dawno nie usłyszałem wielu ciepłych słów w moją stronę, dawno nie miałem w objęciach kobiety która to odwzajemniała.
Czyżby emocje grały tutaj aż nadto? Jeśli tak, to warto jest kontrolować emocje i nie nastawiać się na Bóg wie co, bo wystarczy sobie przypomnieć co ludzie tak naprawdę przeżywają, jakie rozstania, jakie bóle a to...
To jest tylko kolejne wyzwanie w którym musimy sobie poradzić sami ze sobą i stać się nagrodą dla kobiety aby to ona chciała jak najczęstszego kontaktu z Tobą. Oczywiście musi to być zrównoważone.
Chciałem tak naprawdę zapytać się jak sobie z tym poradzić, ale taki natłok myśli miałem, że postanowiłem przelać to na cyfrowe literki i chyba sam wysnułem z tego jakieś wnioski i być może komuś się przydadzą lub ktoś dostanie olśnienia!
Pozdro
Zajmij sie soba, swoim hobby, spotykaj sie z innymi i nie szukaj z tamta kontaktu, nie pisz, nie dzwon i nie mow ze tesknisz itp.
Tu masz wszystko :
http://www.podrywaj.org/jak_odko...
a to moj ulubiony blog
http://www.podrywaj.org/blog/dla...
Ostatnio otrzymałem odrzucenie od 16latki,śmieszne co nie? Niby nic ale ego mężczyzny wtedy cierpi bardziej niż ty sam.Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest znalezienie sobie nowego obiektu,który zapelni Twój czas i emocje.Hobby,imprezy,koszenie trawnika i przycinanie żywopłotu jest dobre ale dlugo trzeba czekać na efekty.Niech te ostatnie będą dodatkiem a celem głównym niech sie stanie jakas panna.Bron boże nie gadaj z poprzednim obiektem westchnien,nie ogladaj jej zdjęć bo wtedy gdy zrobisz krok do przodu to poczynaniami które mogą przypomnieć Ci o niej zrobisz 2 kroki w tyl.
Generalnie sprawa jest dość mega skomplikowana i niby oboje chcemy odbudowy, jednak póki co tylko snuję pieprzone czarne scenariusze i najgorsze w tym jest to, że bardzo często to się sprawdza.
Kojarzenie faktów? Być może siła przyciągania? Ale bardzo często po skojarzeniu pewnych zdarzeń bardzo szybko jestem w stanie określić co się wydarzy.
zbyt emocjonalnie podchodzisz do życia! to jest Twój typ osobowości i wcale nie jest dobry pod tym względem.. ( od razu zaznaczam ,że mam bardzo podobny - absolutnie zero krytyki z mojej strony)
pracuj nad sobą.. zapomnij o tej dziewczynie.. nie raz stary będziesz miał sytuacje,że coś się zacznie sypać .. i nawet niekoniecznie relacje damsko-męskie
ważne żebyś potrafił wyrzucić z głowy te negatywne emocje.. to nie jest łatwe, ale wykonalne..
a jeżeli chodzi o temat.. to daj spokój.. w naszym pięknym kraju jest cała masa pięknych, fajnych dziewczyn.. dużo wolnych i dużo chętnych...
nie traktuj tamtej jak złotego runa do szczęścia.. bo to iluzja w Twojej głowie .. dopóki taki stan w umyśle będzie miał - nie uwolnisz się.. bo wszystko będzie Ci przypominało byłą etc.
co robić? to już chyba było .. ale chyba innego wyjścia nie ma.. poznać inną.. nie ograniczaj się do hobby i pasji..
pasja i hobby cycków nie ma. więc nie próbuj zastępować kobiety pasją.. to są dwie niezależne rzeczy..
szukaj innej i wyrzuć tamtą z głowy !
Wszystko przez muzykę i beatbox który mnie pasjonuje, trochę za dużo emocji mam w sobie i nie umiem czasem ich powstrzymać!
Są takie dni w których czuję świetną kontrolę i swobodę działania ale jesteśmy tylko ludźmi tak?
Zdarzy nam się popełnić błąd, więc warto rozmawiać, jeśli będzie totalna lipa to wiadomo - odwrót no i cześć, nie ma sensu no i jak BANE powiedział... one zawsze wracają 
Ale to nie znaczy że masz myśleć i liczyć każdy dzień do jej powrotu. Całkiem o niej zapomnij i rób dla siebie te rzeczy, nie z myslami o niej.
"Jeden odważny zawsze stanowi większość" ~najodważniejszy człowiek na świecie
Z Tym że one zawsze wracają to jest nie do końca w takim znaczeniu z moich obserwacji wynika że one zawsze po jakimś czasie sie do nas odzywają żeby sprawdzic jak sobie bez nich radzimy, a co się wtedy wydarzy to już od nas zależy
mi szczerze mówiąc gdy zawsze się odzywały juz na nich nie zalezalo lub mialem inny obiekt zainteresowania
.
Co do Twojej sytuacji hmm miałem coś o podobnym scenariuszu akurat w moim przypadku nic z tego nie wyszło co też długo nie ubolewałem bo wsadziłem sobie do glowy myśl ze skoro ta dziewczyna była taka obojetna to znaczy ze poźniej bym sie z nią dalej tak meczył albo co najgorzej odwalila by cos kiedys.
mianowicie że dziewczyna was odrzuca i przy okazji mówi dlaczego was odrzuca mowiac wam wszystkie wasze zachowania ktore jej nie pasują?
wtedy nie dosyc ze Twoje ego cierpi to na dodatek jesli jestes słaby i nie poukładany to faktycznie odbierzesz to co napisala jako wady ktore musisz zmienic... lecz czesto to wcale nie musza byc Twoje wady bo to moga byc wady tylko i wylacznie dla niej. Przykład?
Ktoś tam napisał że przy takim odrzuceniu cierpi meskie ego, to fakt cierpi a zdarzyło się wam że wtrafiliście na osobe bardzo szczerą?
Proszę bardzo. Poznałem dziewczyne przez neta i szczerze mowiac podobała mi sie ze zdjec na moze jakies 50 % szału nie było. Napisałem pogadalismy umiala na szczescie odpisywac dluzsze wiadomosci niz ahm,nom no i potem w rozmowie pociagnalem jakos temat seksualny wyszło na to ze jest meeega zboczona umowilismy sie na pierwsze spotkanie nie piszac ze sobą doslownie z tydzien czasu a moze nawet ponad nakrecilem ją wiec umowilismy się na ostry seks(bo ona taki lubi) ale ona nie szuka kochana tylko zwiazku wiec seks seksem ale jesli sie sobie spodobamy to wiadomo. Przyjechalem scena jak z pornola był ostry seks, i jak to facet
rypany wzrokowiec
spodobały mi sie jej kształty i to jaka jest zboczona co potrafi w lozku itd. no i po takim psotkaniu poczulem lekko ze chce kolejnych nie tylko na seks ale ogolnie moze na cos wiecej
i co po spotkaniu sie stalo?
dziewczyna powiedziała mi wprost z szczeroscią ze nie jestem w jej typie, ze nie mam takiej barwy glosu jak sie jej podoba nie az tak meską jak sie jej podoba, nie mam zachowania az tak meskiego jak sie jej podoba bla bla bla
jednym slowem poprostu nie jestem w jej typie
. Gdy mowi wam takie rzeczy kazda kobieta to mozecie zaczac cos faktycznie z tym robic
ale jesli powiedziala wam to jedna kobieta a inne zuplenie tego nie zauwazaja tak jak w moim przypadku bo wiem ze wtrafialy sie kobiety ktore mowily same z siebie ze mam np seksowny glos ze sie podkochuja w nim no to powiedzcie czy mieli byscie prawo sie taka opinia przejmowac? ze wasz glos nie jest wystarczajaco meski?
wiadomo ze nie wylozyc na to
to samo z meskoscia kazdy ma swoje ideały i tyle wy takze macie swoj ideał w kobietach tak samo kobiety
wiem ze wątek tematu tego nie poruszał ale to tez sie przyda. Po prostu nie ma co sie przejmować i tak jak kilka osob napisało najlepszą sprawą jest zainteresowanie się nową dziewczyną oczywiscie w miare mozliwosci jesli jako tako czujesz sie na silach zeby taką dziewczyne poznać bo jesli ciagle myslisz o tamtej i na zadna inna nie masz ochoty spogladac to daj sobie czas odczekac troche z tydzien bez zadnego kontaktu z tamta i przypominaczy a zobaczysz znaczącą roznice.
Pamietajcie nie dajcie sie zwariować jestescie jacy jestescie, kazdy z nas ma cos w sobie wspaniałego za co da sie nas kochac, niwelujcie tylko cechy rażace po oczach, ktore mogą przeszkadzać wiekszosci kobiet mysle ze z czasem jak sie pare kobiet w waszym zyciu przewinie zauwazycie te rzeczy ktore przeszkadzały kazdej z nich.
Jesli masz ochote czekać jak ona sie zaangazuje to zrob to ale zaangazowanie z Towjej strony nic nie da niestety musisz zacinac zeby i traktowac ją tak jak ona Ciebie jesli mimo Twojego zdystansowania nic sie nie zmieni to trzeba dac sobie spokoj bo przeciez nie staniesz sie na powrot zajebiscie zainteresowany bo to nie da zadnego rezultatu.
Pozdrawiam
tutaj czas tylko coś zdziała, trzeba czekać na nową fale i szukać nowych wrażeń
https://www.youtube.com/watch?v=...
Życie jest krótkie a pożądanie nie ma końca
pozadanie ma silnik ferrari a hamulce od roweru
"I Heard You're a Player. Nice to Meet You, I'm the Coach.
real man won't send you mixed signals, because a real