Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Trudne kobiety - c.d.

15 posts / 0 new
Ostatni
Lancelot
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: UK

Dołączył: 2013-01-08
Punkty pomocy: 60
Trudne kobiety - c.d.

Witam wszystkich... Piszę akurat podczas drogi do pracy, na ktora musze spędzić około godziny, więc mam czas na wylanie pewnych kwestii. Od 11 miesiecy jestem w Anglii, kto zna to miejsce, to wie, ze to nie jest cholerne El Dorado pod każdym względem. Do sedna: poznałem dziewczynę, która w ogóle mi sie nie podobala. Pracowalismy razem, ale potem zwrocilem uwage na jej charakter, zaczelismy sie spotykac... Zadużyłem sie w niej. Jestesmy prawie 4 miesiace ze soba i czuje sie na obecna chwile chujowo... Pracuje po 14 h, wracam do domu okolo 23.30 i mam sile by sie usmiechnac, pogadac, wypic herbate.. Ona ciagle jest zmeczona, smutna, przybita. Dodam, ze miedzy nami sa 3 lata roznicy (ja 25 ona 28). Jest seks. Jest milo, ale ona milczy, to ja zawsze zagajam... Czuje, ze cholernie duzo rzeczy nas rozni. Jestem ekstrawertykiem i mowie otwarcie o uczuciach. Ona skryta introwertyczka, ktora miala frajerow, ktorym gotowala, sprzatala, uslugiwala... U mnie jest normalna relacja partnerska - pomagamy sobie, wspieramy sie, ale jest nudno. Kurwa, 4 miesiace, a ja ciagle mysle "a dlaczego?", "a po co?"... Ona sie nie zmieni i ja tez nie. Nie ma vervy w tym, energii... Ona jest i mysli, ze to wystarczy. zamieszkalem z nia na chwile, ale to nic nie dalo. Nie jemy wspolnych kolacji, nie kapiemy sie razem. Tylko spimy w jednym lozku. Mam wrazenie, ze poza tym wszystkim, ona ma ogromny problem z dowartosciowaniem siebie... Sama zawsze musiala wszystko robic. Nigdy nie powiedziala mi, ze mnie kocha... Uslyszalem tylko, ze "moze sie we mnie zakochac", "ze mnie uwielbia", "czuje sie dobrze". Mi to nie wystarcza - wiecej milszych rzeczy dostaje od ex. Co powiecie na to?

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Że zachowujesz się jak baba w tym związku, a ona jak facet i że jak Ci nie odpowiada relacja to trzeba się z niej wypisać bo ludzi się nie zmienia.

Jaskier
Portret użytkownika Jaskier
Nieobecny
Wiek: ...
Miejscowość: Dolina Kwiatów, albo jakiś inny śmietnik

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 376

Sory, ale to brocha faceta, żeby związek nakręcać i to nie jest iluzja. Wieje nudą bo Ty jesteś nudny. Zapierdalasz 14h na dobę, a potem z Ciebie jest flak i się dziwisz, że jest chujnia. Moim zdaniem dziewczyna i tak jest bardzo cierpliwa, a swoją miłość może inaczej wyraża, właśnie swoją cierpliwością i oddaniem. Być może ma taki charakter, że jest cicha i małomówna, ale widocznie właśnie taką trzeba ją pokochać. Chcesz, żeby było lepiej to zacznij od siebie, daj jej prawdziwe szczęście, a wierz mi, że jeśli Ciebie kocha to odwzajemni swoje uczucie. Smile

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Tak to możesz myśleć jak kobieta jest w ciąży albo przeżywa gorsze chwila bo praca bo problemy z rodziną, itd. W innych przypadkach ma być GŁADKO, a nie harówa w zimową noc pod jebaną górkę z workiem kartofli na plecach. Związek to nie obóz pracy by non stop zapierdalać.

Lancelot
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: UK

Dołączył: 2013-01-08
Punkty pomocy: 60

To tez nie jest tak do konca, ze nie mam co robic, tylko mysle. Oczywiscie, ze mam. Zarzadzam restauracja, jestem dziennikarzem... Spotykam fantastycznych ludzi. Podnosze sobie poprzeczke jak najwyzej, ale sa pewne rzeczy u niej, które sprawiaja, ze zaczynam sie zastanawiac. Sama stwierdzila, ze jest trudna osoba i to ja trzeba zrozumiec (a co w takim razie z pewnymi odczuciami, które ja mam?), czasami jest pyszna, zadziera nosem.. Dalej utrzymuje kontakt z bylym. Jej jedyna miloscia, ktora szmacila ja na wszystkie sposoby... Ale dalej ma do niego slabosc. Dalej gdzies jest tam jego zdjecie... Troche mnie to kłuje, jako faceta, ale z drugiej strony nie bede sie z tym szarpac, bo to bez sensu. Ale on po 2 latach dalej ja kocha... I tu jest problem. Dzwoni. Pisze. Zaczepia. Przychodzi. Raz nadział sie na mnie. Ktoregos razu powiedziala, ze nigdy nie bedzie zazdrosna o faceta.. Z jednej strony jakby jej nie zalezalo; z drugiej moze jest oddana i pewna siebie. Sprawia osoby, ktora sobie dobrze ze wszystkim radzi, wszystko najlepiej wie - a tak nie jest. Co wiecej, nie da sobie pomoc, bo nie chce sie czuć gorsza - to chore. Przepraszam za błedy, ale pisze z telefonu... Takie i inne male rzeczy sprawiaja, ze mam niepewnosc w tym wszystkim.

Z drugiej strony wyjebac? Wyprowadzic sie i zamieszkac samemu? Uciec od wszystkiego?

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Blogi mr snoofiego, a ode mnie pytanie: z jakiego jest domu ? Pełnego, zdrowego, rodzinnego?

Lancelot
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: UK

Dołączył: 2013-01-08
Punkty pomocy: 60

Domu bez mowienia o uczuciach, bez dowartosciowania, bez doceniania. Zawsze bylo nie tak, zawsze była ta gorsza.

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Takie wyniosła wzorce i taka jest. Czuje coś do byłego bo jako jedyny potrafił w niej wywołać skrajne uczucia, z Tobą się ohajta bo zapewnisz jej bezpieczeństwo...czy chcesz żyć w takim substytucie związku? Ona się nie zmieni.

GM
Portret użytkownika GM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-04-08
Punkty pomocy: 329

Moje ostatnie doswiadczenie bylo podobne, nie bylo iskry. Jesli juz teraz zamieszczasz taki post na stronie, tego typu mysli chodza Ci po glowie to doswiadczenie mowi mi, ze niedlugo to sie rozsypie, zadne rozmowy nie zmienia braku emocji i podniecenia. Musi byc jakis element w zwiazku ktory was cementuje, cos w okol czego kreci sie caly klimat, jak nie ma tego to nie ma fundamentow na dobry staly zwiazek. Proby rozmo o tym nic nie dadza, wrecz ogranicza was i poczujecie ze sie dusicie i jedyny wniosek dla niej i dla Ciebie po rozmowie to bedzie taki, że nie pasujecie do siebie.

zawsze traktuj ją jak równego sobie..

Lancelot
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: UK

Dołączył: 2013-01-08
Punkty pomocy: 60

Hmmm... Dzis sie kapala i z ciekawosci wszedlem jej na profil na FB i oczywiscie jej wiadomosci Smile
A tak, zeby zaspokoic pewne moje obawy... juz znalazlem powod, dlaczego tak sie dzieje... Prawie codziennie rozmawia z ex. Buziaczki. Sraczki. Wysylaja do siebie wspolne zdjecia. Ostatnio byl na treatmencie u niej (jest kosmetyczka) zrobila mi zdjecie, kiedy byl pol nagi - chyba nie musze mowic, ze, kurwa, takich rzeczy sie nie robi Smile zfrajerzyłem sie Smile

Ciagle czuje slabosc do niego, a ja bede przyjacielem, z ktorym sie ohajta. Bez sensu Smile

Jak to rozegrac? Mam jeszcze 5 dni mieszkania z nia, potem sie wyprowadzam do siebie...

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Ja w takich sytuacjach się wyprowadzałem z domu z wielkim hukiem bo byłem zmęczony, a później wracałem bo byłem pojebany. To dziwne bo tęsknota za mną bardziej ją rozgrzewała, ale i zbyt długa bliskość przytłaczała. Razem źle, oddzielnie też nie dobrze. Ja bym to rzucił w cholerę póki czas. A pomyśl jaka chujnia by była, gdyby zaciążyła. Ty wkurwiony, ona wkurwiona bo ciąża i hormony, a do tego wcześniej się też nie za bardzo układało. Układ może być lepszy. Ja bym się nie męczył.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Mnie to zastanawia
"Zarzadzam restauracja, jestem dziennikarzem... Spotykam fantastycznych ludzi. Podnosze sobie poprzeczke jak najwyzej"

jak taki facet męczy się z taką lasią 28lat(nie pierwszy twój temat) która:
"Prawie codziennie rozmawia z ex. Buziaczki. Sraczki. Wysylaja do siebie wspolne zdjecia. Ostatnio byl na treatmencie u niej (jest kosmetyczka) zrobila mi zdjecie, kiedy byl pol nagi"

nie wiem, albo kłamiesz (taka mam nadzieję) albo jesteś równie wykrzywiony jak ona

Dla mnie takie tematy są bez sensu, rozwiązanie jest oczywiste, to tak jakbyś wbił se cyrkiel w oko i sie dziwił że boli ...

they hate us cause they ain't us

Lancelot
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: UK

Dołączył: 2013-01-08
Punkty pomocy: 60

Tak! W końcu koniec. Dziękuję Wam za wszystko.
To był naprawdę popierdolony zwiazek, którym nie było żadnego fundamentu, żadnej nici powiazania.
Co za ulga...