Cześć
wczoraj skończyłem związek który rockował mocno bo było 50/50 zangażowania i nagle się urwało "bo ona nie jest gotowa" trudno ale stwierdziłem ze trafiam na same szony które hmm zamiast ogarniać temat chcą jednego panowie jakie sito stosowac zeby unikać takich kobiet bo serio mam dosyć takich relacji. Ja daje z siebie i nagle jedna wielka dupa
macie jakies wskazówki zeby przesiać takie aparatki ?
dodam jeszcze jedno że mam wielką wadę której nie moge się wyzbyć tzn. ala syndrom idealnego faceta tj wszystko zrobione na czas zadnej olewy chłodnika itp ..
Next
nie rob niczego pod nią zastosuj pare negów a co to negi poczytaj wprowadzisz atmosfere luzu tym zdaniem poflirtuj niewiem co ci doradzic bo nie jestem tobą proste
Nie odkładaj niczego na jutro nawet jak nie widzisz sensu zagadania do laski i tak zagadaj utwierdzisz sie w tym przekonaniu lub wygrasz
) Działaj a kiedyś ci się to obróci w profity.
No Tak, jakie te baby są głupie i beznadziejne że takiego szlachetnego nie chcą brać. Tylko my jesteśmy tacy idealni a tym dziewuchom kij w d....
!
Nie jestes wyzwaniem dla kobiety. Nie trafiasz na szony tylko jestes ciepla klucha podana na talerzu. Zajmij sie soba zamiast obwiniac o to kobiety.
Bez obrazy, ale w moich rejonach określenia "Szony" i podobne to powiedzenia facetów, którzy bardzo chcieliby poruchać, ale mimo wszystko nie potrafią, bo nie rozumieją prawdziwej natury kobiet. Kobiety uwielbiają seks bardziej od mężczyzn i nawet te najbardziej nieśmiałe są w stanie pójść z facetem do łóżka przeżyć jednonocną przygodę, jeżeli są napalone i mają na to ochotę. Praktycznie nie znam dziewczyny, która nie miałaby przygód za sobą. Kobiety są bardzo podobne do nas, mężczyzn. Czasem chcą po prostu seksu, a jak trafią na rokującego partnera to chcą związku. Twoja ex nie jest wyjątkiem. Tylko swoboda seksualna u mężczyzn jest chwalona, a u kobiet potępiana więc muszą się z tym kryć, a tak naprawdę nie ma nic złego w tym, że kobiety i faceci uprawiają seks z kim chcą i jak chcą. Niektórzy panowanie od kobiet wymagają by jednocześnie była dziewicą i petardą w łóżku.
Twoja zapewne od początku chciała seksu, ale odebrałeś to jak sygnał związku. Albo ona wysłała ci sprzeczny sygnał, lub coś w związku się popsuło. Nie ważne, na świecie żyje 3,5 mld kobiet, więc znajdź sobie nową. Tylko nie wyzywaj kobiet, które uwielbiają seks od szonów i będzie dobrze.
Ironia. Niektórzy szukają kobiet na jedną noc, innym to przeszkadza.
Skoro piszesz, że masz syndrom partnera idealnego (chociaż nie wiem czy coś takiego istnieje ale kij w to) to ona pewnie się tobą znudziła.
Pokazuj kobietom, że masz swoje zdanie. Nawet jak jest kurwa bez sensu dla niej to dla ciebie ma to być jak konstytucja dla amerykanina.
Oczywiście nie ma co iść za każdym razem w zaparte bo po prostu się wkurwi raz a dobrze i cię pogoni
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
" ala syndrom idealnego faceta tj wszystko zrobione na czas zadnej olewy chłodnika itp ."
Skoro żeś ciepła klucha to będziesz cierpieć. Proste
Robisz cały czas to samo i się spodziewasz jakiś efektów? Nie chce cie obrażać, ale jestes trochę pizdowaty i później jak laska cię pogoni to mówisz, że jest "szon". Z takim podejściem będziesz bić konia pod kołdrą.
Wiem ze Szon to za bardzo mam jeszcze wkurzenie po zakończeniu
dzięki panowie trochę mi nakreśliło to co robić tylko szkoda mi ex bo na serio 99 % robiła tak jak chciałem i się urwało
Zawsze szkoda jak się coś skończy.
Szkoda też, jak pies zdechnie.
Szkoda, jak wyleje się ulubiona kawa.
Szkoda, jak nie trafię do pustej bramki na meczu.
Szkoda, jak umrze ktoś z rodziny.
Szkoda, jak umierają ludzie na świecie.
Można by rzec, szkoda kurwa wszystkiego. Ale czy to znaczy, że mamy chodzić zajebani mułem bo coś się kończy, bo taka jest natura?
Chwilę człowiek będzie smutny, później obojętny a na koniec zapomni albo zakopie daleko w odmętach pamięci i wróci może z raz czy dwa razy w życiu do tego.
Pierdol to, żyj tu i teraz a nie tym co było. Jebać!
Mój brat zawsze mawia w chwilach kiedy ma chujnie w życiu: "Maszeruj albo giń". Coś w tym jest.
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
I tak większość się nie nadaje na długo