Siema. Opiszę dokładnie mój problem. Jestem prawiczkem a moja dziewczyna dziewica, narazie sie ciagle masturbowałem, czasami pare razy dziennie. Postanowiliśmy zaczac zycie seksualne od jakiegoś czasu. Na początku ja robiłem jej palcówke, ona mi waliła konia i zawsze był pełen wzwód. Ostatnio przy pierwszej probie pierwszego razu, rozpaliłem ją, rozebralismy się stał mi na maksa a kiedyy próbowałem w nią wejsc nagle mi zmalał i się nie udało, przy drugiej probie tez klapa, tyle ze miałem pełen wzwód na chwile, próbowałem w nią wejsc ale nie dałem rady bo była za ciasna i po chwili znów straciłem wzwód.. Postanowilem ze przestane się masturbowac i podejmę trzecią próbę i tak zrobiłem. Podczas gry wstępnej byyłem bardzo podniecony, penis miał wzów na maksa. Lecz zakładajac gumkę doszedłem - nie wierze w to, juz trace nadzieje, co mam zrobic? :/
Jesteś tak spięty, że czuć to nawet przez monitor
) i powinno pomóc. Wszystko się dzieję w Twojej głowie.
Wyluzuj się, jak radzi kolega wyżej chlapnij sobie browarka na rozluźnienie (może być nawet razem z nią
Dojść przy zakładaniu gumki? Nieźle stary
30min przed stosunkiem łyknij sobie tabletkę przeciwbólową to Ci fujarę tak znieczuli, że będziesz mógł walić całą noc.
jestes całkowicie normalny... probuj dalej + bardzo wazny komfort miejsca
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie wkręcaj sobie nic. To przez stres. Nie dość, że sam jesteś prawiczkiem, to jeszcze musisz ogarnąć rozdziewiczenie dziewczyny. Przestań walić, kup gumki o większej średnicy jeśli czujesz, że za bardzo Cię cisną i naucz się je poprawnie i szybko zakładać. Niech się kutas przyzwyczaja, bo pod gumą bywają niespodzianki ze wzwodem.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Ciężko wejść w dziewice, nie dziwie ci sie. Na tym forum większość ludzi pisze zawsze żeby laskę rozluźnić, puścić dobrą muzykę, położyć jej poduszkę pod tyłek itp. Możliwe, że to działa ja jednak polecam metodę jednego, chamskiego pchnięcia
Poboli przez chwilkę, a potem heya! 
A co do spustu przy zakładaniu gumy to nie przejmuj się tym, zdarza się najlepszym
Potwierdzam
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
dojście zakladajac gume bylo wlasnie za trzecim razem, to mnie az zdołowało właśnie
jestem swiadomy ze musze ciagle probowac, ale nachodzą mnie mysli typu "jest sens probowac dalej? po co sie rozbierac do naga jak i tak zaraz bedzie trzeba sie ubierac bo i tak nic nie wyjdzie z tego i sie skompromituje aby..".
Pamiętam jak mi się zdarzyło dojść przy zakładaniu
Byłem tak speszony, że pobiegłem do łazienki i jak wyszedłem to mówię lasce, że mi sie strasznie siku chciało
Stary wyrzuć takie myśli z bani i próbuj. Inaczej się nie nauczysz.
Probuj az sie uda. Zmieniaj metody i podejscie jesli nie beda skuteczne,
To, ze Ci sie nie udaje nie czyni z Ciebie popapranca. To tylko czynnosc sie nie udala, wiec glowa do gory i probuj dalej.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
dziekowa za rady
fakt ze stres jest, dzisiaj przychodzi do mnie na noc i obowiazkowo sprobuje i napisze co i jak
kolega ma mi dac lek tramal przeciwbolowy, mowi ze blokuje wytrysk, co o tym myslicie? jeszcze by sie viagra wlasnie przydala tak jak kolega wyzej mowil 
Kurna chłopie jesteś młody, zdrowy więc po co tą pieprzoną chemią się faszerować. Za każdym razem będziesz je brał? Jeszcze sobie wmówisz, że to dzięki niej ją bzyknąłeś i za każdym razem będziesz to łykał. Daj spokój...
Zastosuj to co Ci napisałem wyżej i rady ludzi ze strony oprócz tej z lekami.
P.S.: Jeśli Cię straszy laska ze zdjęcia to podmień na bardziej urodziwą i jedziesz z nią. Napewno sprawisz, że będzie pamiętała tę noc na dłuuuugo.
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"
Jeszcze zes nie poruchal a juz chcesz sie viagra wspomagac? Pogielo kolege?
W Twoim wieku to mozesz ruchac jak mlody krolik, zapomnij o wspomaganiu.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
tramal???? pojeb... Cie? Niektorzy po nim reagują zawrotami glowy, drzeniem konczyn i wymiotami... No przesłodkie!!! Idealne podczas seksu!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
A przestań.. to normalne, że tak sie dzieje. Bez stresu, wszystko na spokojnie, Twoja kobieta na pewno nie ma Ci tego za złe, że Wam nie wychodzi. Zadbaj o miejsce, zrób nastrój fajny, pogadajcie na spokojnie, winko jakieś. Nie spiesz sie z zejściem na dół, wydłuż grę wstępną i opanuj sytuacje
powodzonka !
Uśmiechnij się.
Mi się wydaje że myślisz za laskę i dlatego się stresujesz.
Rozkminiasz jak wejść żeby czasem jej krzywdy nie zrobić, i robisz to zbyt delikatnie.
Jak ona będzie miała luz między nogami, nie będzie spinać dupska i wchodź na twardo i zdecydowanie bez zbędnego pierdolenia.
Chociaż różnie to bywa, tez miałem z tym problem oporna dziewczyna strasznie była - jakoś poszło.
Teraz znowu jest dziewica na horyzoncie i jeszcze bardziej oporna. Ale najważniejsze to co napisałem wyżej.
Myśl za siebie, nie za nią.
Rozgrzej ją powoli. Nie zdejmuj z niej od razu ubrania. Faza rozgrzania jest najmocniejsza jeśli przychodzi wolno i delikatnie.
Edit: Uprawiacie petting i inne chujostwa i dalej laska tak na ciebie działa?
Nie wiem czy coś ze mną nie tak, ale im bardziej poznawałem swoją partnerkę tym sam dotyk ( jeśli spotykaliśmy się np 2 razy w tyg ) mniej na mnie działał.
czyt. Ciężko było mi dojść od tak sobie.
I dodatkowo wydaje mi się że to kwestia pewności siebie. Jeśli ty panujesz nad sytuacją to panujesz też nad sobą i nad mięśniami.
No chyba coś ze mną jest nie tak i po prostu dziewczyna mnie aż tak nie podnieca.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
dałem rade
dziekuje za porady 