Witam
Kiedy mniej więcej odezwać się do targetu?(chodzi mi mniej więcej) Poznałem ją jakiś miesiąc temu.Z chłopakiem zerwała jakieś 2 tygodnie temu bo często się kłócili.Pogadaliśmy raz z tydzień temu,wykazywała zainteresowanie.Gadało nam się naprawdę dobrze.Napisala ze jak bd chcial to mam się do niej odezwać.
W taki razie kiedy się odezwać aby nie być "zapchaj dziurą"?

Święta racja ten typ choćby miał spuchnąć to się nie ruszy
Przecież nawet nie stworzyłem takowego zainteresowania.Jedna rozmowa na facebooku? czy to aby nie za mało?
a zresztą mogło jej jeszcze "nie przejść" po byłym,weź to pod uwagę
Ale żeś dał porównanie.Na gwiazdy to większość poleci.
Teraz już sam nie wiem.
Było to mniej więcej tak że ja 60% ona 40%,normalnie kręciła rozmowę.Może po prostu jest z tych co pierwsze nie chcą pisać,nie chce się narzucać czy coś,no nie wiem.
To była taka nasza pierwsza w sumie rozmowa bo jak się zapoznaliśmy to było tylko cześć cześć,co tam słychać i leciałem dalej.
Wg mnie robisz sobie głupi problem, który nawet nie istnieje.. Normalnie piszesz do niej albo najlepiej dzwonisz, prowadzisz krótką rozmowę, aby zaprezentować się jak najlepiej i umówić na spotkanie. A co do odczekania - musisz odczekać min 2 dni, bo jak nie odczekasz to nawet jakbyś był C. Ronaldo czy kimś tam i zbudował mega raport - to Ona nie odpisze, wyjdziesz na osobę z ubogim życiem towarzystkim i wgl.. oczywiście nie piszę tego serio, dziwią mnie te pytania po jakim czasie napisać - jakby to było najważniejsze.
Jak wszystko zrobisz dobrze - dobre wrażenie, zainteresujesz to takie szczegóły nie są aż tak ważne.
Chodzi mi po prostu o to aby nie być taką zapchaj dziurą.
Że będzie wszystko pięknie i nagle wróci do byłego... bo na pewno znacie takie przypadki;)
To przepis na sernik, żebyśmy wiedzieli ile masz czekać? Rób coś, a nie czekaj, bo do usranej śmierci się nie doczekasz, a ona znajdzie sobie towarzystwo.
Time is a flat circle...
Uważaj tylko, żebyś nie był tylko lekarstwem na jej pustkę po rozstaniu
Z tego powodu wg mnie powinieneś robić jej pozytywne pranie mózgu, ale jednocześnie nie okazywać jakoś bardzo zainteresowania.
Sam mam podobny przypadek, dziewczyna niedawno po rozstaniu, ale zdaje sobie sprawę, że mogę być tylko jej plasterkiem na ranę, więc daje jej pozytywnie spędzony czas itd. ale nie okazuje jakoś bardzo zainteresowania i nie adoruje jej.
Tak w skrócie, to żeby nie być zapchaj dziurą - musisz pokazać się jako na prawdę interesujący facet, żeby faktycznie miała ochotę cię poznać. A nie jako przeciętny, miły chłopak, który wypełnia mi czas, gdy jest mi smutno po rozstaniu, ale jak już się wyleczę to urwie z nim kontakt. Takie moje zdanie.
To jest dobry pomysł tylko nie wpadnę wtedy w ramę przyjaciela?
Wtedy, czyli kiedy dokładnie?
Opisz dokładniej co masz na myśli.
Nie wpadniesz jeśli będziesz wszystko odpowiednio robił.
Chodzi o to, żebyś robił jej ochotę na siebie - pokazywał się z dobrej strony, żeby sobie myślała "fajny facet, chce mieć z nim kontakt, kręci mnie" ale jednocześnie, żeby nie czuła, że cię ma, że już jesteś w nią wkręcony
2 tygodnie, 3 godziny, 48 minut, 15 sekund od zerwania możesz się odezwać, tak mówią PUA.
A tak na serio to możesz od razu, tylko "nie bądź łatwy" jak jej były
Musisz być stanowczy i mieć zimną głowę.
JUST DO IT!
A Ty zamiast najpierw myśleć jak dobrać się jej do strefy zero i przegrzmocić porządnie, to zawracasz sobie głowe i kombinujesz jak wejść z nia w związek. Przecież znacie sie dopiero miesiac! Po co pchasz sie do tego tak łapczywie? To ona ma się o to starać! A nawet jeśli to bądź ta zapchaj dziurą, co sie przejmujesz.
Poza tym musiałbys ją nieźle zaintrygować sobą, żeby nagle wywiało jej z głowy byłego. To tez zalezy ile byli ze soba i w jakich okolicznościach się rozstali.
Zainteresowanie masz? Masz!
To działaj jak przy podrywie normalniej kobiety. Jej były nie istnieje, kapujesz?
Pozdro
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
"Kiedy mniej więcej odezwać się do targetu? "
Odpowiedź: TERAZ.
Otóż to. Spotykaj się z nią jak z każdą inną dziewczyną, jak zacznie ci opowiadać o swoim byłym, wypłakiwać się to zmieniaj temat na związany bardziej z czymś pozytywnym, z tobą etc.