Cze, opisze moja dzisiejsza akcję i zaraz pytanie do Was-Dało się z tego coś więcej ukręcić? może za szybko spasowałem?
Wracając z siłki, w centrum handlowym zobaczyłem fajną niunię, rozdawała ulotki, dostałem swoją i w bonusie jej uśmiech. Zrobiłem kółko i podjazd do niej, otwieracz, rzuciłem potem jakiś żart, chwila gadki i wale prostu z mostu że mi się podoba i chcę ja poznać.
Tu się zaczęła jazda mówi :
A: nie wiem czy mogę
B:to tylko kawa
A:mam chłopaka
B:nawet się nie znamy a ty już myślisz że chce go zastąpić
A:że nie może rozmawiać w pracy
B:wiem jak to jest bo znajome też tak dorabiają
A:żebym przyszedł jutro
B:nigdzie nie przyjadę, albo teraz wpiszesz numer albo się już nie zobaczymy
A:skąd mam wiedzieć że nie jesteś tajemniczym klientem i mnie nie sprawdzasz
B:jest tylko jeden sposób żeby to sprawdzić-zacząłem rozpinać torbę
A: śmiech, przestań wierzę
mówię do niej że spróbuję ostatni raz i sobie po prostu pójdę-zaczęła coś znowu kręcić więc powiedziałem cześć i poszedłem w swoją stronę
Wszystko było mówione z uśmiechem, na luzie
Drugie pytanie
Niekiedy pod koniec jak już mam numer i żegnam się całując w policzek niunie, leci od nich tekst-tak szybko/my się jeszcze nie znamy
Odpowiadam zawsze, że "to tylko zwykły buziak"-Może macie lepszy tekst?
"albo teraz wpiszesz numer albo się już nie zobaczymy"
Po co tak dosadnie?
To czy się zobaczycie czy nie i tak zależy od niej, a nie spotkałem jeszcze dziewczyny co postawiona w sytuacji 'albo albo' wybrałaby coś dobrego
Dużo dziewczyn z natury niepewnych jest, lepiej jakbyś po prostu polecił co ma zrobić i tyle. Poza tym nie rozumiem co takie ciśnienie masz na ten numer że co drugie zdanie jej o nim przypominasz. Nie spławiła Cie, jakieś zainteresowanie pewnie wzbudziłeś więc co Ci szkodzi chwile jeszcze z nią pogadać, wzbudzić dobre attraction? Wtedy byś łatwiej ten numer dostał.
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
"Poza tym nie rozumiem co takie ciśnienie masz na ten numer że co drugie zdanie jej o nim przypominasz."-po prostu jak widzę że dziewczyna ma coś w głowie i chce ją domknąć to to robię, kiedy jednak nie potrafi sklecić zdania po polskiemu, albo ewidentnie chce mnie spławić to zwijam się,
btw o numerze powiedziałem tylko, raz wyciągając telefon.
Zero smutków, zero złości
wyjebane po całości.
"Po prostu jak widzę że dziewczyna ma coś w głowie i chce ją domknąć to to robię". Ok, ja tylko mówię że byś mógł lepszy rezultat mieć jakbyś przed domknięciem poświęcił jeszcze chwile i dał się jej bardziej spodobać. Wtedy większe szanse na numer masz a i przy ew. ponownym kontakcie lepiej Cie pamiętać będzie
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
mogłeś powiedzieć, że weźmiesz od niej tyle ulotek ile wynosi suma cyfr nr jej telefonu. a później udawać, że nie potrafisz dodawać, a na końcu zabrać połowę
generalnie spoko, tylko trochę za duże ciśnienie jak dla mnie. to była raptem chwila rozmowy, a ty koniecznie chciałeś efektu, na który było chyba o kilka zdań za wcześnie.