Cwiczac zawsze skupialem sie na nabieraniu sily, bo to mi do judo bylo potrzebne. O mase dbalem tylko zeby nie spadala ponizej 80 kg, moze sa rozne szkoly i ty czytales/dowiedziales sie cos innego, ale standardowo to najwiekszy procent diety z tego co ja wyczytalem i z tego co mi mowili kumple od sztangi to powinny byc wlasnie bialka i weglowodany, tluszczy malo. Na cholere ci tyle tluszczu w diecie? Przeciez weglowodany sa duzo lepszym zrodlem energii, a na sadle ci chyba nie zalezy ani nikomu no a libido? bialko szkodzi na libido? xd to niech glownym zrodlem bialka beda jajka, swietne na potencje, i problem z glowy
Jak się stosuje dietę tłuszczową to na niczym innym tak nie schudniesz szybko, polecam Ci 4 godzinne ciało Tima Ferissa, tam jest sporo cennej wiedzy, ja robiłem raz na tydzień nogi przez miesiąc i mi się kopyta dobrze nabiły, a ćwiczyłem z 20 minut same przysiady. Nie na każdego działa to samo, ale polecam tą książkę bo wiele tematów porusza w nowatorski sposób i działają te sposoby, a to najważniejsze.
Chciałbym by jednym z moich większych problemów było "Jak przytyć".
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Nie, to nie jest problem. Nie mam jakiś kompleksów odnośnie swojego ciała, chociaż kiedyś kurza klatka obniżała moją wartość. Teraz jest inaczej. Chcę coś w sobie zmienić, narazie jest to waga .
Prawdziwy problem ujrzałem wczoraj, gdy przechadzając się po galerii zauważyłem jakiegoś pana na wózku na dodatek chyba z porażeniem. Trochę dało mi to do zrozumienia.
Nic prostszego, siłka, trening na mase i jak najwięcej wpie*dalaj Ja miałem chyba 2.5g/kgmc białka, koło 6g/kgmc węgli i 1.5g/kgmc tłuszczów. Jajka, kurczak, ryż, jajka, kurczak, ryż, byle by była nadwyżka kaloryczna i makrosy się w miare zgadzały
Siłka conajmniej 3 razy w tygodniu, wg. mnie 2x sie nie opłaca po prostu. I tak na przyszlosc, ja bym od razu startował od treningu dzielonego - jak zaczynalem cwiczyc to 2 miesiace robilem FBW i uwazam ze byla to strata czasu i pieniedzy.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Tak naprawde ja sie na tym kompletnie nie znam. wszystkie info zapodaje z wikipedi. wydalo sie...
Cwiczac zawsze skupialem sie na nabieraniu sily, bo to mi do judo bylo potrzebne. O mase dbalem tylko zeby nie spadala ponizej 80 kg, moze sa rozne szkoly i ty czytales/dowiedziales sie cos innego, ale standardowo to najwiekszy procent diety z tego co ja wyczytalem i z tego co mi mowili kumple od sztangi to powinny byc wlasnie bialka i weglowodany, tluszczy malo. Na cholere ci tyle tluszczu w diecie? Przeciez weglowodany sa duzo lepszym zrodlem energii, a na sadle ci chyba nie zalezy ani nikomu
no a libido? bialko szkodzi na libido? xd to niech glownym zrodlem bialka beda jajka, swietne na potencje, i problem z glowy 
Jak się stosuje dietę tłuszczową to na niczym innym tak nie schudniesz szybko, polecam Ci 4 godzinne ciało Tima Ferissa, tam jest sporo cennej wiedzy, ja robiłem raz na tydzień nogi przez miesiąc i mi się kopyta dobrze nabiły, a ćwiczyłem z 20 minut same przysiady. Nie na każdego działa to samo, ale polecam tą książkę bo wiele tematów porusza w nowatorski sposób i działają te sposoby, a to najważniejsze.
jezus, jakie to musi być nie dobre ;o!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Jakby mi się udało przybrać 5kg w 2 miesiące to elegancko już by było
Dzięki za pomoc.
Chciałbym by jednym z moich większych problemów było "Jak przytyć".
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Nie, to nie jest problem. Nie mam jakiś kompleksów odnośnie swojego ciała, chociaż kiedyś kurza klatka obniżała moją wartość. Teraz jest inaczej. Chcę coś w sobie zmienić, narazie jest to waga
.
Prawdziwy problem ujrzałem wczoraj, gdy przechadzając się po galerii zauważyłem jakiegoś pana na wózku na dodatek chyba z porażeniem. Trochę dało mi to do zrozumienia.
Nic prostszego, siłka, trening na mase i jak najwięcej wpie*dalaj
Ja miałem chyba 2.5g/kgmc białka, koło 6g/kgmc węgli i 1.5g/kgmc tłuszczów. Jajka, kurczak, ryż, jajka, kurczak, ryż, byle by była nadwyżka kaloryczna i makrosy się w miare zgadzały 
Siłka conajmniej 3 razy w tygodniu, wg. mnie 2x sie nie opłaca po prostu. I tak na przyszlosc, ja bym od razu startował od treningu dzielonego - jak zaczynalem cwiczyc to 2 miesiace robilem FBW i uwazam ze byla to strata czasu i pieniedzy.