Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Szczerość

13 posts / 0 new
Ostatni
kamaz
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 21
Miejscowość: tam

Dołączył: 2014-02-23
Punkty pomocy: 80
Szczerość

Ostatnio zauważyłem, że trochę osob jest ostatnio wkurwionych i obrażonych na mnie z tego powodu, że byłem z nimi szczery i mówiłem co mi sie nie podoba i nie wiem, czy zostawić taka sprawe taką jaka jest, czy po prostu pogadać z nimi jeszcze raz i jakoś to załagodzić ?

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Bycie szczerym ma niestety swoje plusy i minusy. Jedni docenią Cie za to, że nie boisz się mówić głośno o czym myślisz, nie zważając na konsekwencje. Drudzy będą wkurwieni, że jakim prawem ktoś z nimi dyskutuję i podważa ich zdanie. Oczywiście zależy też w jaki sposób ta szczerość jest pokazana. Bo jeśli bycie szczerym oznacza ubliżanie i wyzywanie innych, mających odmienne poglądy co do naszych, to wtedy to się nie nazywa szczerością :)Jeśli więc nikogo nie obraziłeś, nie zwyzywałeś , to nie ma sensu nic odkręcać.

kamaz
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 21
Miejscowość: tam

Dołączył: 2014-02-23
Punkty pomocy: 80

Nie obraziłem nikogo ani nie zwyzywałem, po prostu powiedziałem, że to i to mi się nie podoba i tyle.

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

To w czym masz problem? Jeśli Ci się coś nie podobało, miałeś prawo o tym powiedzieć. Pytanie teraz brzmi, czy to co Ci się nie podobało, nie było przesadzone? To jest bardzo ślizga sprawa, dla Ciebie jakieś działanie/zachowanie może nie być w porządku a dla osób z boku to może być zupełnie normalne. Dość subiektywna sprawa. Jeśli faktycznie dojebałeś się o jakąś mega pierdołę i zrobiłeś z tego wielkie halo, to kijowa sprawa.

Normalny
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-03-24
Punkty pomocy: 198

przesadzanie to po prostu bycie chamskim.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

jeśli jesteś równie boleśnie szczery w stosunku do siebie, swoich wad i uczynków to nie ma problemu, ale zwykle jest inaczej Wink

they hate us cause they ain't us

Markinson
Portret użytkownika Markinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Z daleka

Dołączył: 2012-02-29
Punkty pomocy: 289

Szczerość jest zaletą, ale większość ludzi jest zbyt dumnych żeby to przyjąć

kamaz
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 21
Miejscowość: tam

Dołączył: 2014-02-23
Punkty pomocy: 80

Ja mam tak, że jestem szczery do bólu, ale do błędów swoich potrafię się przyznać i przyjąć na klatę.

ZeusS
Portret użytkownika ZeusS
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: -

Dołączył: 2014-03-11
Punkty pomocy: 284

Jeśli tak jest to zastanów się czy Twoja szczerość była błędem czy też nie żałujesz tego jak się zachowałeś. I masz problem rozwiązany.

Jeśli uważasz że zachowałeś się w porządku z własnym sumieniem, to miej gdzieś to co sądzi o tym ktoś inny. Chcesz kogoś przepraszać za coś czego nie żałujesz tylko po to żeby między Tobą a Twoimi znajomymi było okej? Bez sensu...

"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"

fenZ
Portret użytkownika fenZ
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: TaRnÓw

Dołączył: 2014-02-27
Punkty pomocy: 148

ja przez swoją szczerość nie utrzymuje kontaktu z połową moich wczesniejszych dobrych znajomych. Więc chyba czasami lepiej trzymać język za zębami Wink albo nie przesadzać z tą szczerością:D

Tony Smith
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 95

Po co Ci znajomi, którzy nie potrafią przyjąć prawdy na barki? Chyba nie tylko z racji by mieć ich więcej i czuć się fajniejszym bo jest się akceptowanym. Mało lat mam i młody jestem ale wiem jedno. Mam w rodzinie osobę , która wszędzie się wciśnie i każdy go akceptuje-niezależnie od towarzystwa. On ma taką cechę charakteru-potrafi się wcielać w otoczenia jak kameleon, ale i tak za plecami ma opinie "idzie tam gdzie ma profity bo jest fałszywy " . Jest w tym masa prawdy bo strasznie INTERESOWNY z niego typ.