" Nie rozumiem facetów, nie wiem jakie intencje nimi kierują. "
Nie ma co rozumieć bo my to proste istoty jesteśmy. Pełna micha, regularne ciepło od kobiety, jakieś tam wspólne tematy, pewność że można się przy niej zestarzeć ... i w zasadzie tyle.
"Nie rozbiorę się w kawiarni, bo tylko tam się spotykamy."
Masz rację bo on mimo wszystko coś powinien już dawno z tym zrobić. Nawet po tych ciosach wagi ciężej "czy jesteś gejem" dla mnie byłoby to jako wyzwanie kurna w twarz rzucone. Co, że niby ja ???!!!
sam wyszedł??? Eeeeeee... to zmienia postać rzeczy...
Wiarus? Co myslisz? Dla mnie "homogenizowany" jak nic! ;P
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Temat zaczęłam mówiąc o swoim kumplu, który się niedawno ujawnił. On wspomniał, że też takiego ma i że obawiałby się być w ich towarzystwie. Wtedy zapytałam czemu, a on odpowiedział, że jego to nie interesuje, bo woli kobiety. To typ intelektualisty, nie macho. Gdyby był gejem wiedziałabym o tym, bo mimo wszystko jest szczery.
Ja też Olgu jestem typem intelektualisty, a nie maczo (cały pokój mam książkami zaje ... - bluzgam ostatnio bo mam pracę stresującą i taka jedna mi za skórę zaszła to bym gołymi rękami ją rozszarpał) no ale żeby nie wiedzieć co się z babą robi ? Toż to nawet w książkach pisali o tym, że z babami problem był zawsze, ale każdy próbował. Każdy próbował ! Dostojewski pisał, Shakespeare pisał, Bułhakov pisał, a nawet kapłani katoliccy. Co on tam czytał ten twój niedoszły. On się zna ... ta akurat ...
Też czytam, ale bluzgam, bo czasem inaczej nie da się innych sytuacji wyrazić On doskonale wie co się robi z babami. Tylko wychodzi na to, że pechowo trafił na mnie i tu mu nawet Dostojewski nie poradzi.
twoje intencje wydają sie być jasne... jak to w kingsajzie;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
"Nie wiem nic na temat jego życia. Raczej są to kawałki, które wyłapuję."
to spróbuj wyłapać, czy nie ma stałej partnerki... wtedy Twoja rola w tym układzie objawi Ci się w całym blasku.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
nie chodzi o to, ze wypytujesz... ale niektore informacje na jego temat mogą być mocno nieaktualne. Poza tym niekoniecznie może być na rzeczy jakas stała partnerka. Moze ma kogos na oku... albo - po prostu mu się nie podobasz. Do pogadania ok, ale zeby cos wiecej...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
"po prostu mu się nie podobasz. Do pogadania ok, ale zeby cos wiecej..."
Niby tak, ale po co on tak długo by to ciągnął. Może rzeczywiście jaja stracił i jest tak nieśmiały i tak niepewny, że sam nie wie za co się złapać i dlatego to ona musi złapać.
Jak facet nie jest zainteresowany to oznacza, że nie jest zainteresowany, odpuszczasz i szukasz dalej, co tu analizować ?
Jak facet by chciał,był napalony, nakręcony to i z laczka do ciebie biegał co dzień na bajerki, pieszczoty i seks.
Skoro się nie angażuje to raczej mu nie zależy jeśli chcesz to wyjaśnić po prostu z nim pogadaj powiedz że nie czujesz że mu zależy na znajomości i na spotykaniu się z Tobą,a jeśli tak nie jest to niech zorganizuje parę spotkań i przekona Cie że mu zależy i po jego reakcji,słowach i tym co zrobi poznasz czy mu nie zależy czy coś z tym zrobi?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
" Nie rozumiem facetów, nie wiem jakie intencje nimi kierują. "
Nie ma co rozumieć bo my to proste istoty jesteśmy. Pełna micha, regularne ciepło od kobiety, jakieś tam wspólne tematy, pewność że można się przy niej zestarzeć ... i w zasadzie tyle.
"Nie rozbiorę się w kawiarni, bo tylko tam się spotykamy."
Masz rację bo on mimo wszystko coś powinien już dawno z tym zrobić. Nawet po tych ciosach wagi ciężej "czy jesteś gejem" dla mnie byłoby to jako wyzwanie kurna w twarz rzucone. Co, że niby ja ???!!!
Nie było pytania czy jesteś gejem
Sam wyszedł z tym tematem. Forma cały czas była w formie żartu, więc nie został wykastrowany 
sam wyszedł??? Eeeeeee... to zmienia postać rzeczy...
Wiarus? Co myslisz? Dla mnie "homogenizowany" jak nic! ;P
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Temat zaczęłam mówiąc o swoim kumplu, który się niedawno ujawnił. On wspomniał, że też takiego ma i że obawiałby się być w ich towarzystwie. Wtedy zapytałam czemu, a on odpowiedział, że jego to nie interesuje, bo woli kobiety. To typ intelektualisty, nie macho. Gdyby był gejem wiedziałabym o tym, bo mimo wszystko jest szczery.
Ja też Olgu jestem typem intelektualisty, a nie maczo (cały pokój mam książkami zaje ... - bluzgam ostatnio bo mam pracę stresującą i taka jedna mi za skórę zaszła to bym gołymi rękami ją rozszarpał) no ale żeby nie wiedzieć co się z babą robi ? Toż to nawet w książkach pisali o tym, że z babami problem był zawsze, ale każdy próbował. Każdy próbował !
Dostojewski pisał, Shakespeare pisał, Bułhakov pisał, a nawet kapłani katoliccy. Co on tam czytał ten twój niedoszły. On się zna ... ta akurat ... 
Też czytam, ale bluzgam, bo czasem inaczej nie da się innych sytuacji wyrazić
On doskonale wie co się robi z babami. Tylko wychodzi na to, że pechowo trafił na mnie i tu mu nawet Dostojewski nie poradzi.
Na bank coś z nim nie tak.
Jest jeszcze opcja, że to ze mną jest coś nie tak i że to ja wymagam nie wiadomo czego.
twoje intencje wydają sie być jasne... jak to w kingsajzie;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Tam przynajmniej była magiczna Coca-Cola
Polo-cocta, moja droga, polo-cocta!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Mój błąd. Ale wiedziałam, że coś z Colą
Wiarus - plusik za Toola tej
Niedługo nową płytę będą wydawać
)))
I choose to live and to
Lie, kill and give and to
Die, learn and love and to
Do what it takes to step through.
amen
ile macie lat?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ja 26, on 30.
"Nie wiem nic na temat jego życia. Raczej są to kawałki, które wyłapuję."
to spróbuj wyłapać, czy nie ma stałej partnerki... wtedy Twoja rola w tym układzie objawi Ci się w całym blasku.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie ma. Jak napisałam nasze rodziny się znają i dlatego więcej informacji na jego temat dostaję od ciotki.
błaaaagam... Olga!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie wypytuję o niego. Moja ciotka to papla i dzięki niej cała rodzina wie, że mam z nim kontakt. Rodziny się niestety nie wybiera.
nie chodzi o to, ze wypytujesz... ale niektore informacje na jego temat mogą być mocno nieaktualne. Poza tym niekoniecznie może być na rzeczy jakas stała partnerka. Moze ma kogos na oku... albo - po prostu mu się nie podobasz. Do pogadania ok, ale zeby cos wiecej...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Chciałabym żeby tak było. Wolę nawet najgorszą prawdę, niż udawanie, że jest super. Czyli wychodzi na to, że za dużo wymagam od życia.
"po prostu mu się nie podobasz. Do pogadania ok, ale zeby cos wiecej..."
Niby tak, ale po co on tak długo by to ciągnął. Może rzeczywiście jaja stracił i jest tak nieśmiały i tak niepewny, że sam nie wie za co się złapać i dlatego to ona musi złapać.
może po prostu jesteś dla niego tylko czasoumilaczem, może jakiś gej skoro nie dąży do seksu. Aż dziwne
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
Albo grzecznie nie umie zakończyć tej farsy.
jakoś nie ma tej więzi po między wami więc nie miał by z tym problemu
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
ale odpowiedzi sie zebrało znowu
Jak facet nie jest zainteresowany to oznacza, że nie jest zainteresowany, odpuszczasz i szukasz dalej, co tu analizować ?
Jak facet by chciał,był napalony, nakręcony to i z laczka do ciebie biegał co dzień na bajerki, pieszczoty i seks.
they hate us cause they ain't us
Już wiem co zrobię
Ale dzięki za odpowiedź 
Skoro się nie angażuje to raczej mu nie zależy jeśli chcesz to wyjaśnić po prostu z nim pogadaj powiedz że nie czujesz że mu zależy na znajomości i na spotykaniu się z Tobą,a jeśli tak nie jest to niech zorganizuje parę spotkań i przekona Cie że mu zależy i po jego reakcji,słowach i tym co zrobi poznasz czy mu nie zależy czy coś z tym zrobi?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"