Paczkę cukru w kostkach. Albo inną bombonierkę. Dla teściowej rzecz jasna.
Haha, no nie miałem w planach prezentu dla przyszłej teściowej, ale pomysł świetny, skorzystam:)
height="0" width="0" style="display:none;visibility:hidden">
blog Adepta o Uwodzeniu
Paczkę cukru w kostkach. Albo inną bombonierkę. Dla teściowej rzecz jasna.
Haha, no nie miałem w planach prezentu dla przyszłej teściowej, ale pomysł świetny, skorzystam:)