Cześć wszystkim.
Krótkie przemyślenia na temat świata wirtualnego, czyli? Internet i nie tylko.
Pytanie dla początkujących: wiecie dlaczego jedną z rad jest nie pisanie z dziewczyną na gg, facebooku...? Może to nie jest jakieś wielkie odkrycie ale czy nie zauważyliście, że osoby w tym świecie(nazwijmy to osobnym światem) są nazbyt pewne siebie? Wiem, nie dotyczy to 100% populacji ale gdziekolwiek nie spojrzymy widzimy "młode gnojki" wyzywające wszystkich wokół od najgorszych. I te przekleństwa... w ich wieku nawet nie wiedziałem, że są takie słowa. Te "dzieci" chcą się zrewanżować za swoje niepowodzenia w życiu atakując innych w internecie. Czują się tam bezpiecznie, nikt ich nie widzi, nie wie jak się na prawde nazywa, jak wygląda, może robić co chce.
Nawiązując do tego można też spojrzeć na sytuację rozmów z płcią piękną. Będą się zachowywać inaczej niż w rzeczywistości, na więcej sobie pozwolą, niektóre będą Cię sprawdzać, dołować i nie tylko.
Spójrz na sytuację jak kobieta pisze Tobie na facebooku, że jesteś debilem,... a teraz wybraź sobie, że siedzisz/stoisz na przeciwko niej, patrzysz jej głęboko w oczy - myślisz, że jest Ci w stanie powiedzieć to samo? W życiu, pozwoliła sobie na to przez internet, bo miała więcej pewności siebie.
Zauważyłem, że nie ma sensu rozmowy z kobietą przez te wszystkie komunikatory, zachowują się zupełnie inaczej niż w rzeczywistości, a rozmowa ma polegać na tym, żeby się czegoś od niej dowiedzieć, a nie udawanej pewności siebie.
P.S Nie przejmujcie się wszystkimi gównami, które piszą Wam na tych facebookach etc. To wszystko czysta iluzja pewności siebie. Wyobraź sobie, że stoisz pewny siebie przed nią/nim patrząc prosto w oczy, wyprostowany. Powie Ci to samo? Odpowiedźcie sobie na to pytanie.
Do przemyśleń nakłoniło mnie zachowanie pewnej panienki, która potrafi poniżać zachowanie innych osób pisząc na forach.
Wiecie co? Ciekawe jest to, że dopiero od paru lat zorientowałem się, że trzeba się nauczyć ignorowania osób, które Cię oceniają. To jedna z tych dróg, które zaprowadzą Cię na pewno na szczyt. Naucz się to ignorować, a staniesz się osobą wartościową.
Tylko dlaczego tego nie dales na bloga debilu ?
A po chuj go wyzywasz?!
"Granice są tam, gdzie je sobie sam wytyczysz."
"Masz głowę i chuj? Kombinuj!"
Jezu az tak trudno bylo wyczuc, ze slowo debil mialo byc zartobliwe i nawiazujace do jego tekstu.
Tak! A dlaczego? Odpowiedź jest w jego tekście. Słowo pisane jest pozbawione emocji, barwy głosu, gestykulacji. Dlatego ciężko wyczuć...
"Granice są tam, gdzie je sobie sam wytyczysz."
"Masz głowę i chuj? Kombinuj!"
Wroc do szkoly Inteligencie, jezeli uwazasz ze w slowie pisanym nie oddaje sie emocji...
Kurwa
Kocham Cię
Ufam Ci
Spierdalaj
Samo w sobie to tylko słowa, ważne jest budowanie nastroju, najlepiej w książce, a nie w komunikatorze.
Nie życzę sobie obrażania mnie na forum!
"Granice są tam, gdzie je sobie sam wytyczysz."
"Masz głowę i chuj? Kombinuj!"
Jak doszedles do tego, ze byl to sarkazm? Przeciez nie bylo intonacji? No wlasnie...
Budujemy atmosferę, ale czekaj, czekaj! Zaraz będzie off top
"Granice są tam, gdzie je sobie sam wytyczysz."
"Masz głowę i chuj? Kombinuj!"
Oj tam oj tam. Nie jedną dupę się na fejsie wyrwało
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
@sliti666 Hah, myślałem o tym, żeby to dać na bloga ale stwierdziłem, że to będzie tylko krótki wpis i nie warto
I tutaj znowu to samo, dystans chłopaki! Debil nie debil, ja wiem kim jestem i niech mówią co chcą. Doceniam takie obelgi, szczególnie za to, że kształtują charakter w jakiś sposób ;
Ruszyć mogą tylko osobę nie pewną siebie/ciote, jesteś nią? Przypomniała mi się właśnie ta akcja z panienką, która zarzuciła, że "mój poziom jej nie odpowiada". Wzruszyłem się na to ;p
@Variatio Pewnie, wyrwać idzie. Jest trudniej, nie poznasz jej ale ruchnąć może się uda.
"The key to life is running and reading. Remember it..."
Poznam i 'ruchne'.,zawstydzony?
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Skąd ten wniosek?
"The key to life is running and reading. Remember it..."
Przeniesione na bloga.
"The key to life is running and reading. Remember it..."