Witam
Za tydzień mam studniówkę, idę z moją dziewczyną. Która jest jednocześnie organizatorką tej studniówki. Wiem że to jest dla niej ważna impreza coś jak ślub. Chcę żeby czuła się wyjątkowo i czułą wdzięczność za organizację tej imprezy. Moje pytanie: Czy wypada wręczyć jej kwiatka jak po nią przyjadę ? Wiem że nie którzy koledzy mają takie plany wobec swoich partnerek. Jak to zostanie odebrane ? Jedna róża wystarczy ? Co powiedzieć gdy zapyta " za co to ? " Pytam bo chcę żeby była mile zaskoczona, raz w życiu dałem jej tylko kwiaty...
Doradźcie, pozdrawiam 
o lol
co ?
W dzisiejszych czasach bycie prawdziwym mężczyzną to sztuka, którą pragnę zgłębiać.
No nic, zadajesz takie pytania. Rób jak uważasz - nie wydaje mi się, żeby to była tak ważna kwestia, żeby na forum nowy wątek zakładać. Daj jej jedną różę i tyle
Przecież to Twoja dziewczyna, a nie nasza - Ty ją najlepiej znasz i powinieneś wiedzieć. Tak z ciekawości zapytam - co Cię blokuje przed sprezentowaniem jej chwasta? Moim zdaniem wręczaj jej kwiaty, gdy masz na to ochotę. A nie masz jej chyba co 2 dni? Studniówka jest moim zdaniem dobrą okazją i na pewno ucieszy się z takiego prezentu.
To jest chyba jeden z tych przykładów, gdy ta strona robi kiełbie we łbie...
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Dobry seks przed i z pewnością będzie miała niezapomniane chwile, będzie też się czuła wyjątkowo.
A dlaczego miałbyś jej nie dać? Masz na to ochotę, to jej daj, proste, sam również przed swoją studniówką zawitałem w progi dziewczyny z różą, nie ma w tym nic dziwnego, ani nie męskiego
Na Twoim miejscu martwiłbym się tym kto Tobie pantofle zasznuruje przed wyjściem skoro masz problem już z podjęciem decyzji o kupnie kwiatka... chyba, że masz na rzepy.
Kwiatka zawsze warto dać przed taką imprezą. Dla dziewczyny studniówka jest ważniejsza niż egzaminy maturalne
I własnie duzo osob tutaj ma dziwne i nie potrzebne rozkminy. To jest studniówka a jak juz jestescie razem jakis czas to mozesz dac jej spokojnie kwiatka no chyba ze nie lubi kwiatów
Zrób jak uwazasz
Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .
No nie muszą być, mogą być też chryzantemy
chryzantemy złociste
Pacta sunt servanda
Skoro dużo osób tak robi to jej nie zaskoczysz ,ale nie rozumiem czemu kwiaty ,ja mam jutro studniówkę ,a idę sam może dlatego nie rozumiem
Ale jak ci się podoba pomysł kwiatów to czemu nie ,zobacz co z tego będzie
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
John Kotter
Studniówka to taki "starodawny" zwyczaj, więc możesz zachować się "starodawnie". To twoja kobieta, chcesz jej kupić ten badyl to kupuj co za problem, tu nie chodzi o chłodniki, ocieplacze, gry i inne pierdolce związane z "podrywem". Nawet zrób coś takiego: kwiatka kup i daj jej matce, mówiąc, że porywasz jej córkę na wspaniałą imprezę (którą z resztą jej pociecha organizuje). A dziewczynie zafunduj taką noc, żeby do końca życia miło wspominała.
"Świat wyszedł z orbit - mnież to los srogi karze prostować jego błędne drogi?"
... nie oglądaj się za siebie, bo ci z przodu ktoś przy***ie...
To od cb zależy i od tego jak to zrobisz Jeśli ona lubi takie bajery jest kobietą która to docenia to Why not ?
Ja bym zrobił tak kupujesz taki mały kwiatuszek jak mleczyk w bajce Epoka lodowcowa przychodzisz i go wręczasz przed domem poważna minka no i z tekstem ze ten
Kochanie to jest ostatni mleczyk w tym sezonie i zdobyłem go dla cb
Później możesz oczywiście sprostować historie różą przy odwózce
Bądź takim człowiekiem że gdy twoja stopa dotyka podłogi gdy rano wstajesz diabeł w piekle mówi "No kurwa nie on wstał ...
Up, jej kwiatka, mamie kwiatka, a ojcu pół litra i cała rodzina będzie popierać Twoją kandydaturę
Nie pierdol tylko rób
Olewać kwiatki, jest ważniejsza rzecz, mianowicie: STUDNIÓWKA NIE RUCHANA, MATURA NIE ZDANA!
Jezeli masz ochote dac jej kwiatka to zrob to .jezeli jestescie para to raczej nic w tym dziwnego nie bedzie jezeli dasz jej tego kwiatka. ja idac na studniowke z kolezanka dalem jej roze gdy przyjechalem po nia do domu. z kolei 2 tyg temu studniowke miala moja siostra i nie dostala kwiatka od swojego chlopaka. jak widzisz reguly w tym zadnej nie ma! wszystko jest kwestia wyboru. to ty powinienes podejmowac decyzje, tym bardziej w takich prostych sprawach.
"Nigdy nie pozwól, aby ci ktoś wmówił,
że nie możesz czegoś zrobić
Jeśli masz marzenie, musisz je chronić.
Ludzie nie potrafią sami czegoś zrobić,
więc mówią, że ty też nie możesz.
Jeśli czegoś chcesz,
to zdobądź to. Kropka."
"Chcę żeby czuła się wyjątkowo i czułą wdzięczność za organizację tej imprezy."
..."Pytam bo chcę żeby była mile zaskoczona..."
Myślę, że poczuje się wyjątkowo jak ją dobrze przebolcujesz w trakcie tej studniówki.
Bedzie na pewno milej zaskoczona, niz badylem
Skoro jesteś na tyle dorosły, że "masz dziewczynę", to bądz na tyle dorosły żeby myśleć samodzielnie.
Weź tego kwiatka, bo taki zwyczaj jest (zwłaszcza jak ty po nią przyjeżdżasz) i tyle, odpowiednie przygwożdżenie to druga rzecz
Pieskowanie, cipowatość i frajerstwo, bla, bla, bla...
co trza mieć w głowie aby bać się kupić kwiatka dziewczynie na studniówkę
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki