Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Studniówka 2015

20 posts / 0 new
Ostatni
cartman
Portret użytkownika cartman
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-07
Punkty pomocy: 30
Studniówka 2015

Otóż za dwa tygodnie mam studniówkę. Napiszcie, podzielcie się jak powinien zachowywać się na takiej imprezie prawdziwy uwodziciel, który jest żądny poznania nowych kobiet. Dodam jeszcze, że idę sam. Głupio by tak bawić się całą noc z alko, przy muzyce sam bez swojej dupy (związek) kiedy cała sala wypchana kobietami.

Piszcie swoje doświadczenia. Co i jak. Może jakieś ciekawe historię z waszych studniówek? balów? Pochwalcie się!

Zapraszam do dyskusji. Smile

"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."

Hetero_Sapiens
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-10
Punkty pomocy: 103

Z tego co pamiętam (za moich czasów, w sumie w chuj dawno temu) to na studniówkę prawie każda dziewczyna przychodziła z partnerem, bo dla kobiety to był obciach przyjść bez partnera. Więc jeśli laska miała być sama to już wolała nie przychodzić. Natomiast z 80% dziewczyn przychodziło z jakimś naprędko zorganizowanym typem - z kolegą, przyjacielem, bratem koleżanki itd. Wnioski wyciągnij sam.

Jeśli chodzi o samo zachowanie - jeśli chcesz wypaść jako uwodziciel to:

1) uwodź wszystkich - laski, ich facetów, nauczycieli itd.

2) baw się dobrze po prostu - nie nakładaj presji że musisz kogoś poderwać itd. Będzie dużo nowych twarzy, poznawaj ich.

3) czaruj na parkiecie - to dzień zabawy, możesz tańczyć z każdą laską, nawet jeśli ma faceta.

4) unikaj alko - co chwila ktoś zaproponuje Ci drina albo piwo - wypijesz jednego, drugiego, piątego i chuj. Im więcej alko tym głupsze rzeczy będziesz mówił, tym mniejsza miał inwencję i tym bardziej będzie od Ciebie jebało alko (laski tego nie lubią jeśli mają być poderwane).

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

prawidzwy uwodziciel który idzie sam na studniowke.. no no...

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Hetero_Sapiens
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-10
Punkty pomocy: 103

Lepiej niech idzie sam niż z laską która by zaniżała jego wartość społeczną albo przeszkadzała w podchodzeniu do innych lasek. Najlepiej chyba iść z zajebiście atrakcyjną przyjaciółką.

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

no nie wiem nie wiem, z punktu widzenia kobiety samotny facet na studniówce nie wieje atrakcją...

Jeżeli masz pytania - pisz PW

cartman
Portret użytkownika cartman
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-07
Punkty pomocy: 30

Po pierwsze nie nazwałem SIEBIE uwodzicielem. A po drugie tak jak piszę kolega Hetero_Sapiens, co miałbym robić z innym laskami, jeżeli byłbym z inną? Miałem opcje iść z dziewczynami, nawet same mi proponowały.

"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

studniówka jest raz w zyciu, na podrywanie masz 999999 dni Smile nie wiem stary, ale niektorzy z was juz przesadnie to biorą, to cale uwodzenie Smile

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Spartakus
Portret użytkownika Spartakus
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 20
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-03-26
Punkty pomocy: 20

Bierz laske pod fc!! Ja nie zaruchalem i matury nie mam Smile

Szukasz Winga?. Preferuje dg, lecz ng nie odmawiam Smile Pisz do mnie!

    "Veni, Vidi, Vici."

raztaman007
Portret użytkownika raztaman007
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-18
Punkty pomocy: 36

Zgadzam się z Anarky ale jak już postanowiłeś uwodzić na studniówce, to trzymaj się daleko od alko. Zacznij tańczyć z laskami perfidnie wyciągając je od ich "partnerów - kolegów" rozmawiaj i się baw. Im więcej uśmiechu tym więcej osób przyciągniesz.

New is alweys better

Variat
Portret użytkownika Variat
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bezznaczenia

Dołączył: 2014-11-11
Punkty pomocy: 58

W tym roku też mam studniówkę. A że ambitny ze mnie chłopak to obrałem sobie za cel nauczycielkę. Oczywiście przed 30stką. Smile Ciekawe czy się coś uda zdziałać. Nie uczy mnie, zaraz koniec roku, praktycznie niczym nie ryzykuje. Jak coś to będzie przygoda życia i zajebisty raporcik na stronę. Smile

cartman
Portret użytkownika cartman
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-07
Punkty pomocy: 30

Czekam na bloga Laughing out loud

"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."

Sylvanyor
Portret użytkownika Sylvanyor
Nieobecny
Wiek: Ledwo ponad dwie dychy :)
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-21
Punkty pomocy: 103

Wiem jak to się kończy Tongue Też miałem młodzieńcze fantazje jak puknąć garnizon swoich nauczycielek ;P Za niedługo wpadam do szkoły je odwiedzić bo miałem zajebisty kontakt z nimi, ale krążą pogłoski, że nikt nigdy nie poruchał nauczycielki pomimo chęci Tongue

Variat
Portret użytkownika Variat
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bezznaczenia

Dołączył: 2014-11-11
Punkty pomocy: 58

Żeby wygrać trzeba grać.

Sylvanyor
Portret użytkownika Sylvanyor
Nieobecny
Wiek: Ledwo ponad dwie dychy :)
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-21
Punkty pomocy: 103

Ja z gry nie wypadłem, nadzieja podobno umiera w ostatniej kolejności Tongue

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2753

Variat - hah Laughing out loud

A mnie się przypomniało, jak w technikum do zdrowej nauczycielki od WuŁewu startowałem. Po jakimś czasie wzięła mnie na bok i rzekła:

"Co Ty sobie wyobrażasz?
Ja mam dziecko i męża. No Michaaaał. Nie poważny jesteś?"

Takiego buraka zajebałem, że mi aż dwa dni z twarzy schodził.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Variat
Portret użytkownika Variat
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bezznaczenia

Dołączył: 2014-11-11
Punkty pomocy: 58

Odpowiem wam wszystkim w 1 poście.
Po pierwsze z tego co udało mi się dowiedzieć jest całkowicie wolna (aktualnie nie ma nawet chłopaka).
Po drugie na pewno mnie lubi i wątpię czy usadziłaby mnie za coś takiego. Tym bardziej jak coś wyjdzie. Smile
Po trzecie zdarzyło mi się już flirtować z nauczycielką (inną). Jak przychodziła na zastępstwo na kilka lekcji to tak sobie gadaliśmy jak już wszyscy z klasy wychodzili i powiedzmy że bardzo mnie polubiła. Robiłem to tak dla wprawy/zabawy, do niczego nie dążyłem, przez trzy miechy mijając ją na korytarzu widziałem jak się uśmiecha i zasłania twarz. Smile Także doświadczenia mam jak najbardziej pozytywne.
Po czwarte nie zrobię tego direct; spokojnie, powoli, żeby nie spanikowała i nie wyjechała mi z takim tekstem jak koledze Mendozie. Mamy całe dwie noce (poprawiny ^^) więc mogę rozegrać to w przemyślany sposób. (Tylko jeśli nie zdążę na studniówce muszę zrobić tak żeby na te poprawiny na pewno przyszła).

A na koniec taki cytat: Ludzie najbardziej żałują rzeczy których nie mieli odwagi zrobić.

Ja czuję się na siłach.

PS. Ona ma taką dupę że muszę spróbować. :]

Variat
Portret użytkownika Variat
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bezznaczenia

Dołączył: 2014-11-11
Punkty pomocy: 58

Wiadomo. Nie piszę tego wszystkiego po to by ktoś mnie od tego odwiódł, ale po to żeby zachęcić innych do równie odważnych akcji. O tym więcej w blogu na początku lutego. (o ile się uda). Smile

Rune
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-01-20
Punkty pomocy: 3

Sam miałem ostatnio studniówkę. Rady które mogę Ci dać:
1. Zostaw alkohol, lepsze wrażenie zrobisz bawiąc się bez- inaczej niż inni.
2. Tańcz ze wszystkimi. Jako pierwszy od 5 lat uczeń mojej szkoły wyciągnąłem na parkiet dyrektorkę. (Tańczyłem też z innymi nauczycielkami) Praktycznie każda dziewczyna, z którą później tańczyłem była zachwycona moim zachowaniem. I tym, że na trzeźwo.
3. Eskaluj. Wiadomo, studniówka to nie klub, ale możliwości w tańcu są i tak całkiem spore.
Ja osobiście na 100 KC unikałem, specjalnie, mając w pamięci zamieszanie po sylwestrze. Co nie oznacza,że nic nie wyrwałem Laughing out loud
Poznałem na parkiecie "zastępczą" partnerkę znajomego (pokłócił się z dziewczyną...), który wolał siedzieć przy stole. Ogień na parkiecie był, KC bliskoblisko, ale to dopiero na spotkaniu 2 dni później.
Wszystko na spokojnie i z uśmiechem!