Mam 31 lat. Rok temu poznałem kobietę. 10, może 13 lat starszą ode mnie. Od samego początku wytworzyła się między nami pewna sympatia. Ona pierwsza do mnie zagadała, pierwsza się przedstawiła. Gdy tylko mnie mijała uśmiechała się do mnie. Bardzo często zagadywała. Z czasem zaczęły pojawiać się pocałunki w policzek z jej strony rzekomo w podziękowaniu za pomoc w jej pracy. Zaczęły pojawiać się również drobne dotyki z jej strony. A to złapie mnie za biodro, a to za ręce, za plecy.. . Przynosiła mi poczęstunki jak np. upieczone ciasto. Zaproponowała wspólne wyjście do kina. Kiedy nie zgrały nam się terminy za pierwszym razem to gdy tylko usłyszała, że mam wolne to zaproponowała znowu (ale jeszcze tam nie byliśmy). Pytała się również czy nie pojechałbym z Nią do Paryża, bo bardzo by chciała, ale nie ma z kim. Chwaliła się również, że zaczęła trochę ćwiczyć na siłowni.
Ale teraz najważniejsze. Ona ma męża. Ma męża chociaż widzi się z nim co kilka miesięcy. Jak już mówiłem ona ma z jakieś 43 lata i ma dwójkę dzieci - syna ponad 20 lat i nastoletnią córkę.
Widzę, że lubi mnie. Ale czy to coś więcej? Te buziaki z zaskoczenia kiedy nikt nas nie widzi, te dotyki, uśmiechy, propozycje wyjść we dwoje..myślicie, że leci na mnie? Czy to tylko koleżeństwo?
Wypada w ogóle mężatce proponować kino, wspólny wyjazd czy całować w policzek innego faceta kiedy ma zamiary czysto koleżeńskie?
Jakby miała zamiary czysto koleżeńskie to trochę nie wypada no ale nie wygląda na to żeby takie miała. Dużo masz koleżanek które tak robią i są koleżankami? Bo tak to myślę, że robią chętne na romans przyszłe lub niedoszłe kochanki. A są powody dla których panie po 40stce lubią młodszych kochanków.
Zapewne chcę się jej bzykać i pytanie czego Ty od niej chcesz? Myślisz o założeniu z nią własnej rodziny czy raczej chciałbyś uczestniczyć w wychowaniu jej dzieci? To już nie ma młodszych kobiet z mniejszym przebiegiem? Ta się będzie powoli już sypać. Chyba że chcesz pocwiczyc na niej swoim ptaszkiem to działaj.
szyderczy, kiedyś miałem dwie takie "znajome" starsze ode mnie i dzieciate. Ten sam schemat działania uskuteczniały, choć jedna była bardziej towarzyska i bezpośrednia, druga spokojna, ale po bliższym poznaniu niesamowicie zboczona i zołzowata
A jej mąż był strasznym pantoflem. Co ciekawe - ta druga, gdy tylko zobaczyła mnie z tą pierwszą, była zazdrosna i potrafiła mnie opieprzać, że gram na dwa fronty.
Obie miały chęć na coś więcej, niż tylko buziaki w policzek, przytulanki, macanki, żarty z podtekstem seksualnym, wypady na kawę, drinka.
Na moje ta Twoja pani szuka potwierdzenia swojej atrakcyjności, a że jej się nie układa z mężem / ma słaby z nim seks / zapukała do drzwi rutyna (dzieci odchowane, mąż nie zawsze dostępny, więc się nudzi babeczka), fajnie mieć młodszego kochanka, ewentualnie chce się tylko dowartościować atencją na zasadzie: patrzcie jaka jestem zajebista, interesuje się mną młodszy ogier, pospotykam się z nim, podniosę swoją samoocenę, ale nie dam mu.
Jeśli lubisz starsze, nie zakochasz się, nie będą Cię dręczyły wyrzuty sumienia, to atakuj. Pocałunek w usta i reakcja znajomej da Ci odpowiedź, czego / kogo ona szuka. Tylko to musi być poprzedzone odpowiednim klimatem. Pocałunek "z dupy" bez kontekstu, podkręcenia wcześniej emocji, to strzał w jaja.
I na koniec pamiętaj: romans z taką kobietą, która ma rodzinę, to jak stąpanie po cienkim lodzie. Lepiej dobrze się zastanów, zanim zrobisz odważniejszy krok w relacji. Choć czasami warto, bo dojrzała i atrakcyjna kobieta w łóżku może być demonem seksu i jeszcze się czegoś od niej nauczysz, a przy okazji - co kuriozalne - uratujesz jej małżeństwo.
------
Chcesz mieć fajną du.pę na sobotę? To ją sobie umyj!
------
Ewidentnie chce Cię przelecieć.
Jej małżeństwo zostało już zapewne tylko z nazwy, dzieci praktycznie wychowane, więc kobieta, póki jest jeszcze przed 50-tką, gdzie nadal jest fizycznie atrakcyjna, seksowna chce przeżyć romans z innym mężczyzną, najlepiej młodszym od niej (kobiety w takim wieku fantazjują o młodszym kochanku).
Śmiało idź w to.
Seks z takimi MILF-ami jest naprawdę zajebisty. Polecam. 