bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Chuj cie to obchodzi? To tylko dowód że czas o niej zapomnieć i ruszyć do przodu...
bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Nie masz skoro cię to obchodzi. Widać sporo emocji w twojej wypowiedzi co oznacza że wcale nie masz jej w dupie. Przestań ściemiać
bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Skoro to Twoja byla to dlaczego tak Cię to interesuje. Myślisz że poczujesz się lepiej jak poznasz prawdę? Im mniej wiesz tym lepiej śpisz. Olej sprawę, jak dla mnie to zwykły sponsoring, jeśli Twoja ex to naprawdę niezly towar, to jest to całkiem możliwe.
Nie rozumiem Twojego zachowania jednak. Po co te sceny, to Twoja była zrozum to. To jest przeszlość, nie patrz za siebie, nie wchodź w konflikty z prezesami bo możesz skończyć gorzej niż uważasz. Nie myśl o tym po prostu, żyj tak jakby tego nie było. Ochloniesz za jakiś czas i jak spojrzysz na to w obiektywie czasu to zrozumiesz że nie warto było Twojego zachodu.
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Powiem tak mam 19 lat i w Świętego Mikołaja już nie wierzę...
Tobie też radzę przestać i odrzucając emocję spojrzeć na sprawę logicznie.
Mając pieniądze, rodzinę i dzieci dawał byś znajomej znaczne nawet bardzo znaczne sumy pieniędzy za "nic"?
Odpowiedź na to pytanie pozostawiam Tobie.
"Dwoma malymi krokami przepasci nie przeskoczysz"
"Czasem trzeba cofnac sie o 2 kroki, zeby pojsc do przodu o 4''
Oczywiście że to sponsoring i ty drogi autorze już o tym wiedziałeś ale koniecznie chcesz się mylić i dlatego zakładasz taki temat. Nie wiem co ją do tego skłoniło ale lepiej urwij z nią kontakt i weź się za siebie bo sam siebie ranisz.
bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Jeszcze radzę Ci zrobić test na HIV bo może ona jest światowej klasy "sportowcem" i jak to dobry sportowiec mogła mieć wielu sponsorów...
"Dwoma malymi krokami przepasci nie przeskoczysz"
"Czasem trzeba cofnac sie o 2 kroki, zeby pojsc do przodu o 4''
Za duża kasa na sponsoring, w takim razie za duża, żeby dawać też bezinteresownie takie sumy
I love this Game!
ok Chlopaki...widze, ze jestescie jednomyslni...no nic pozostaje to olac i nie myslec o tym.
Widzisz to co chcesz widzieć
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Fan, to nie tak...wiem, ze racjonalnie jest to 100% sponsoring..jednak jak rozmawialem z nia 4 razy na ten temat mowila stanowczy nie....wiem slepota zwana emocjami.
Rozmawialem kiedys z jej kolezanka na ten temat, ona go niby zna i nie wierzy w to, zeby cos bylo miedzy nimi...ale moze ja tez chce wybielic
No nic wbita w to
Miłość kocha i ze sponsoringiem
to ego ci będzie broniło twojej męskiej dumy, a szkoda że nie zauważa, że Pan Prezes jest od ciebie o 20 tysięcy bardziej zaradczy i daje jej bezpieczeństwo. Nie widzisz w tym swojej winy, że panna potrzebowała kasy i jakiś typ jej dał, a nie ty?!
No kurwa, bez jaj.... byłeś wtedy, to teraz chcesz mieć i się od niej odwracać?
Nie twierdzę, że ona jest bez winy, bo trochę to dziwne. Mieć słabą psychę - nic złego. Zgrzeszyć- nic złego. Ważne jest to czy wyciągnęła wnioski i czy drugi raz nie weźmie tego rzekomego sponsoringu.
Trzy: czy chcesz być z lask, która cię okłamuje? Ale teraz kolejne pytanie: czy ty jesteś wobec niej w 100% fair? Czy zawsze mówisz prawdę, czy może czasami bronisz obraz tego by być zajebisty i kłamiesz?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Powinieneś się cieszyć, że się o tym dowiedziałeś. Ale niepotrzebnie dałeś się ponieść emocjom. Trzeba było to dobrze sprawdzić. Mogłeś wyjść na tym finansowo na plus.
A teraz do rzeczy. Czy to było sponsoringiem na pewno się nie dowiesz. Wszystkie fakty, które przedstawiłeś mówią: TAK,TO MÓGŁ BYĆ SPONSORING. Ludzie sobie pomagają ale zazwyczaj odbywa się to w bardziej sformalizowany sposób niż opisałeś. Po drugie: zazwyczaj odbywa się to jawnie, bo nie ma się czego wstydzić. A po trzecie pan prezes by ci nie groził utratą pracy, wszak nie zrobił nic złego.
Na pocieszenie pomyśl ile zaoszczędziłeś
Na czym zaoszczedzilem?
Głównie to na zdrowiu. Jakbyś się dowiedział później, to ubyłoby ci go prawdopodobnie więcej. Ale też na czasie.
A po drugie ty jej chyba nie płaciłeś takiego szmalu...
... masz wątpliwości, to krótka piłka ... jeśli gościu jest taki bezinteresowny, to zapytaj go, czy Tobie też nie odpali, a i mi daj namiary na niego ... też jestem "pokrzywdzony" przez los ... czy seks był nie wiadomo ... ale wierzysz w bezinteresowność, jakaś fascynacja musi być ... a Twoja dziewczyna to przedsiębiorcza jest ... jak się już raz nauczyła, że tak można i posmakowała łatwych pieniędzy to dalej będzie się w to pchać ... zobaczysz, że temat ociąsię dalej, duża kasa, duży narkotyk ...
"mówiła nie" ... a złodzieja znasz, co się przyznaje, że jest złodziejem ... drugiej strony może być tak, że dacet chciał sobie kupić "relację", a ona wzięła, to nie grzech jak dają kasę i go podtrzymuje emocjonalnie ... cwana sztuka ... a tacy frajerzy też się zadarzają w przyrodzie ... to, że ktoś się zna na pieniądzach nie musi oznaczać, że zna się na kobietach ...
wiesz co myslalem, zeby wpasc do firmy i poprosic o prezesa
sekretarka: "Pan w jakiej sprawie??"
Ja: " w sprawie Magdy....."
I czekac na reakcje....ale po co mi to? to samo jej powiedzialem - latwa kaska, szybka demoralizacja - ale to juz nie moj problem
tak, fascynacja byla, bo jej powiedzial, ze sie w niej zakochal i dlatego jej pomaga - tylko wlasnie pytanie: tak bezinteresownie??
... słuchaj rysa82 MOIM ZDANIEM jak się facet spotyka z kobietą, to też nie robi tego bezinteresownie, dzieli się czasem, emocjami, doświadczeniami i swoim ciałem z nią ... wiesz, gdy nie dostaje ciała oraz jestem przeciągany, to się źle czuję, jak frajer ...
... jeśli ten prezes "zakochał" się i nie wydymał tej laski inwestując 10000 PLN ... to może startować w konkursie Frajer Roku ... jeśli ten prezes "zakochał" się i wydymał dziewczynę, nie wiem bukake, nawet jeśli zerżną ją jak osttnią szmatę ... to łącząc to z faktem, że wydał 10000 PLN - jak dotąs - to, też może walczyć o tytuł Frajer Roku ...
... "wiesz co myslalem, zeby wpasc do firmy i poprosic o prezesa
sekretarka: "Pan w jakiej sprawie??"
Ja: " w sprawie Magdy....." "
... jeśli tak zrobisz, to też możesz startować w konkursie Frajer Roku ... i też masz szansę ...
... ale was laska wali po rogach ... cwana bestia ... daleko zajdzie, jak to przystało na psychopatyczne osobowości nazywające kurestwo ... sponsoringiem ... ach ta feministyczna nowomowa ...
.
Jestem w stanie sobie wyobrazić, że będąc w chuj bogatym kolesiem, jako przejaw czystego altruizmu, kupiłbym takiej babce w tragicznej sytuacji życiowej kawalerkę, jakieś TV, trochę sprzętu żeby dało się gotować itd. Nawet tego jebanego samsunga. Nawet powiedzmy że jakimś cudem nie chciałbym w zamian ruchanka.
No ale raczej wtedy nie kryłbym się przed żoną, nieprawdaż?
Jeśli Cię to pocieszy, to sobie pomyśl, jakim ten koleś musi być frajerem. Kiedy ja będę miał 40 lat, chciałbym mieć zajebiście silną ramę, zahartowaną osobowość, miliard wspomnień. On ma chujową żonę (a może wspaniałą kobietę, ale przy takiej piździe jak on, ona zachowuje się chamsko) więc im się nie układa, a żeby poderwać 22-latke potrzebuje kilkunastu tys. złotych ^^
Gdybym miał 50 lat, a mój dobrze ustawiony, 25-letni syn wyrywałby na kasę, zapadłbym się pod ziemię ze wstydu.
Z rozmowy wynika, że ziomek nie wie, gdzie pracujesz, ale nie mówiłbym żonie, ze względu na dzieci. Ew. spróbuj zapolować na MILF-icę
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Niby nie ma co gdybać, niby już po wszystkim, ale takie zakładanie z góry że sponsoring nie jest do końca obiektywne.
Jeśli zakładasz że to mogło być pieprzenie się za kasę, to musisz też założyć - że nie było. Historia mocno wyświechtana, ale nie takie cuda świat widział. Nawet u mnie w mojej mieścince była podobna historia z bogatym człowiekiem i panienką po domu dziecka - tylko facet miał rzeczywiście serce większe od portfela.
Żeś wyjebał ją ze swojego życia, Twoje prawo i Twoja decyzja. Jak na to zareagowała ?
bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
... a ja znam takie laski ... one nawet wierzą że są pokrzywdzone ... i tym pokrzywdzeniem tłumaczą sobie wszystkie kurewskie zagrywki wobec innych ... wszystko byłoby o.k. i możliwe, ale po co cała tajemnica ... trochę mi żal Ciebie gościu, bo po takim numerze, nie chciałoby mi się tematu na forum zakładać ... szkoda czas na taką sucz ...
... Nie chce juz ze mna gadac ... taka kurewska zagrywka, żebyś miał jeszcze poczucie winy ... ale toksykologia ...
zalozylem ten temat na forum,bo chcialem poznac opinie osob bezstronnych.. i jak widze 90% z Waz mysli, ze musialo cos byc
a 10% widzi problem glebiej, te 10% byly moimi myslami.
Wole tutaj z Wami rozmawiac o tym, niz ze znajomymi, bo temat trudny moim zdaniem
... czy była zdrada, czy nie to nie ma znaczenia teraz ... pytanie czy jest szacunek i zaufanie, czy go nie ma ...
... przypomina mi się taka sytuacja ... miałem konflikt z kolesiami z roboty ... pod moją nieobecność zaczeli po pijaku bardzo mocno startować do mojej byłej, po chamsku chcieli ją schlać i wyruchać i w ten sposób mnie poniżyć ... rakacja laski ... od razu telefon do mnie ... i pytanie do kolesiów, czy chcą sobie ze mną pogadać (goście konsternacja) ... to się nazywa zdrowa relacja - dziś żałuję, że to popsułem ... ale na tym to polega na szacunku, wierności, zaufaniu i o tym, że się gada ... w Twojej relacji nie ma zaufania, a to czy ją jebał, czy nie ... normalną reakcją dziewczyny byłoby, że powiedziałaby Ci, że poznała gościa i on chce jej dać 10000, przecież to są emocje i każda się wygada, a tu tajemnica, cóż prawdopodobnie jesteś rogaczem, nie Ty pierwszy i nie ostatni ...