Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spieprzyłem testem, źle interpretuje jej sygnały

8 posts / 0 new
Ostatni
Soku
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-07-30
Punkty pomocy: 1
Spieprzyłem testem, źle interpretuje jej sygnały

Relacja, którą już opisywałem. W związku z tym, że widujemy się ostatnio rzadziej, a w ostatnim czasie uchyliłem nieco uczuć w jej kierunku bardziej niż ona (taki charakter), coś pokusiło mnie, żeby sprawdzić jej zaangażowanie. Tylko kurwa zabrałem się do tego od dupy strony. Parę dni przerwy między spotkaniami, podczas jednego postanowiłem zająć się sobą i w ogóle nie odzywać. Ku mojemu zdziwieniu, ona napisała dopiero w nocy - czym byłem taki zajęty, że nie mogłem się odezwać cały dzień. Odpisałem na luzie, dodałem, że zastanawiałem się czy ona odezwie się do mnie - pierwszy strzał w stopę. Głupek, który źle zinterpretował wiedzę z tej strony. Nie wiem co mnie pokusiło, żeby palnąć takie rzeczy. Co ja kurwa tester?
Odpowiedziała, że zawsze odzywa się pierwsza. Poniekąd miała racje, chociaż robi to subtelniej niż ja. Inaczej, dlatego nie zwróciłem na to takiej uwagi. Odpisałem, że ja też i że nie chcę być zbyt nachalny, żeby nam się pisanie nie znudziło. - jeb, kolejna pestka z glocka ląduje w mojej nodze.
Odpisała, że to bardzo głupie co piszę i czy serio sądzę, że gdybym się odzywał pierwszy to ona by się znudziła bądź wyszedłbym na nachalnego pieska (a nie? Tongue )
Zadzwoniłem, bo nie lubię kiedy pisanie przybiera taki charakter. Przyznałem jej rację, rzuciła że to było bardzo dziecinne ale jest okej. Przyznałem, że jestem głupek ale lubię ją i niech nie czuje się olana. Błąd to błąd, nic wielkiego się nie stało ale może bezpodstawnie nakarmiłem ją chłodnikiem. Na drugi dzień chciałem jej to zrekompensować więc bez namysłu sam zainicjowałem kontakt. Jej odpowiedzi były dużo skromniejsze, na ostatnią wiadomość w ogóle nie odpowiedziała. Czyli co, teraz będzie przeciąganie liny? Próba utarcia mi nosa? Czy to, że przyznałem się do błędu (nie uważam, że to niemęskie bo serio zachowałem się jak dziecko, jeszcze te teksty o byciu nachalnym i nudzie w pisaniu), sprawiło, że jej zainteresowanie spadło? Oleję, to znowu będzie, że ją olewam. Pójdę w zaparte, to równowaga w zaangażowaniu zostanie zachwiana. Już kiedyś przez to przechodziłem, eks bardzo mnie pokochała - ale jej zaangazowanie zacząłem odczuwać po trzech latach, kiedy zacząłem być zimnym draniem. - z nią nie znam się trzy lata i nie mam powodów do bycia dupkiem. Nasza komunikacja się pogorszyła, bardzo źle interpretuje jej sygnały dlatego zapytam, co o tym myślicie?

Soku
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-07-30
Punkty pomocy: 1

Przyznać się, że to było niedojrzałe i jakoś rozładować temat? Błędy się popełnia, żeby się na nich uczyć i life goes on ale ja strasznie nie lubię pozostawiać smrodu po tym co robię źle. Z drugiej strony często słyszę, że się ze wszystkiego tłumaczę. Porozmawiać z nią o tym na żywo czy czekać, aż rozjedzie się po łokciach? Już się umówiliśmy.

snowmann
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-05-22
Punkty pomocy: 388

Eh, szkoda że dopiero po czasie zdajesz sobie sprawę ze swoich błędów.

Nigdy nie wchodź z dziewczyną w logiczną dyskusję, bo ona i tak nie zrozumie Twoich argumentów. Skoro już postanowiłeś czekać na kontakt z jej strony (nie do końca też rozumiem dlaczego skoro potem piszesz, że to ona zazwyczaj pisze pierwsza), to nie musisz jej tłumaczyć jak dziecku dlaczego to robisz. Odbijasz to w jakikolwiek sposób i płynnie przechodzisz do normalnej dyskusji.

- Dlaczego nie pisałeś do mnie przez cały dzień?
- Byłem zajęty ratowaniem świata, ludzkość powinna postawić mi pomnik! Co u Ciebie słychać?

Teraz już po prostu nie wracaj do tego tematu i tyle. Raz przeprosiłeś, wystarczy. Nie dopytuj też przypadkiem czy się obraziła, po prostu zachowuj się jakby tej całej akcji w ogóle nie było.

Soku
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-07-30
Punkty pomocy: 1

Zdarzyło się parę razy, że nie reagowała na jakieś kreatywne/seksualne wiadomości z mojej strony (w przypadku innych nigdy tak nie mam/nie miałem dlatego zacząłem kombinować). Pisze pierwsza ale zawsze w taki sposób, że to ja muszę się bardziej wysilać w odpowiedziach, jest zdecydowanie bardziej konkretna, a ja z humorem przez co jak nie widzę reakcji lub odpowiedzi - przestaję pisać. W tamtej chwili myślałem, że taka przerwa pozwoli jej zatęsknić trochę i pokusi się o coś kreatywniejszego lub postara się w jakiś fajny sposób zwrócić moją uwagę. Mówię, typ inny niż inne to i nie wiem jak podchodzić gadzinę Tongue Teraz już wiem, że to było niepotrzebne i głupie. O tych logicznych dyskusjach masz rację, w zupełności. Ostatnio o tym zapominam i to nie tylko w kontaktach z nią.

Dobra, wrzucam na luz. Wracać do tego nie będę, również dopytywać o nic. Znalazłbym argumenty na to dlaczego zachowałem się niedojrzale ale tak jak piszesz - logiczna dyskusja nic nie da, a może tylko pogorszyć, bo w momencie kiedy będę się wybielał, ona znajdzie milion powodów żeby wykorzystać moją słabość Smile

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 176

Jej zainteresowanie spadło to na pewno. Szkoda że kiedy popełniłeś pierwszy błąd, którego jesteś świadomy, brnąłeś w to dalej oddając kolejne strzały a na koniec podsumowałeś to tłumaczeniem się. Za bardzo bierzesz do siebie ten cały Push&Pull to po pierwsze, a po drugie to narzędzie z którego korzystasz w niewłaściwy sposób. Skoro się umówiliście to pogadaj z nią, będziesz wtedy wiedział na czym stoisz, ale nie popełnij kolejnego błędu, nie poruszaj tematu waszej "równowagi w zaangażowaniu" i jeżeli zobaczysz że nie jest Tobą zainteresowana to odpuść bo będzie tylko gorzej a sam będziesz się czuł z tym źle jeżeli to jeszcze bardziej spierdolisz.

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

To, że robisz coś specjalnie a nie, że rzeczywiście wypływa to z Twojego zajęcia czasem jest...sam rozumiesz. Do tego sam jej o tym powiedziałeś. Zajmij się rzeczywiście czymś co nie musi kręcić się tylko wokół niej, jakieś swoje zajęcia, pasje, coś co lubisz robić bez niej. Coś co zajmuje Ci czas, bo takie gierki w których chcesz w niej wywołać jakieś reakcje będą działać ale na krótką metę, ona zobaczy, że wszystko co robisz kręci się tylko wokół niej, że nie robisz nic innego w swoim życiu i Cię zostawi. Kobieta chce kogoś kto ma coś innego do roboty poza nią. Wtedy te chłodniki czy nie chłodniki wychodzą naturalnie a nie dlatego bo robisz to z premedytacją. Ja robię tak, jak mi coś nie pasuje w zachowaniu dziewczyny do tego nie analizuje, tylko zajmuje się innymi swoimi sprawami. I to ona wtedy martwi się o to czy jest wystarczająco dobra dla mnie. Gorzej jak Ty to robisz, bo kobiety nie chcą takich facetów.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia