Siemka Panowie!
Słuchajcie może ktoś mnie kiedyś kojarzy z wpisów o mojej dziewczynie itd ogólnie się z nią rozstałem zacząłem nad sobą pracować i są efekty!
A teraz o tych efektach.
Poznałem dziewczynę ma chłopaka na 2 i 3 spotkaniu były już robótki ręczne i lodzik a na 4 spotkaniu się z nią przespałem wszystko było super czułem się pewnie i naprawdę po moim ostatnim wygasłym związku nie wiedziałem ze tyle umiem.
I moi drodzy co nastąpiło pierwszy raz wypadł super za 2 razem doszedłem za szybko za 3 pierwsze lodzik i robótki ręczne było oki a potem nie mogłem stanąć tzn w spodniach mogłem a po wyjęciu opadałem. Chciałem zaznaczyć że nie jest to dziewczyna z którą chciałbym być albo podoba mi się tak że woow jest po prostu ok traktuje to jako trening i przygodę. Ona dalej jest na mnie chętna no ale kuźwa no ja nie rozumiem dlaczego tak się podziało czy ktoś może mi jakoś doradzić ? 
Tak Cię czytam i nadal nie rozumiem o co chodzi... Możesz doprecyzować z czym masz problem?
(mam nadzieję, że te randki nie były wspomagane chusteczką nasączoną eterem).
nie nie były xD
chodzi o to że zacząłem mieć problemy z erekcją na kolejnych przy kolejnych stosunkach choć za pierwszym razem było wszystko ok. Nie umiem stwierdzić do końca w czym jest przyczyna :/.
Może po prostu przestała Cię pociągać. A jeśli pociąga Cię a nadal masz problem to powodów może być wiele. Niedobóry pierwiastków w organiźmie (dieta), stres, zmęczenie, Twoje podejście mentalne do relacji.
"a potem nie mogłem stanąć tzn w spodniach mogłem a po wyjęciu opadałem."
rozumiem, że podmiotem lirycznym tego "utworu" jest penis
a więc, penisie, widocznie twój pan się stresuje za bardzo, dlatego nie stajesz:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
no dobra faktycznie może tak być tym bardziej że pierwszy seks z tą dziewczyną był o niebo lepszy niż z moją byłą ale to historia na inny artykuł pewnie sporo z was stwierdziłoby że bylem fujarą no i miałoby racje na pewno jeszcze po części jestem ale pracuje nad sobą. Laska jest na prawdę gorąca i czuję że bardziej doświadczona ode mnie chciałbym po prostu aby ta przygoda mnie sporo nauczyła jeśli miałbym tak na teraz powiedzieć czego się mogę bać:
a) że jest bardziej doświadczona ode mnie
b) jej tempa nigdy nie widziałem dziewczyny która w taki sposób przechodzi do konkretów
(jest to na pewno też skutek mojej pracy nad sobą bo naprawdę od początku tej relacji byłem cholernie pewny siebie)
c) że ona się wkręca w tą relacje a to tylko seks dla mnie
Panowie ja na prawdę startowałem od typowego zera więc no może nie miałem aż takiego dna jak Gracjan ale pod wieloma względami byłem blisko.
Stary w każdym niemal poście piszesz o swojej EX. Przestań porównywać, myśleć o niej, ona dla Ciebie nie istnieje. Tworzysz nowy rozdział a przeszłość niech zostanie zamknięta.
Nawet o tym nie myśl.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
faktycznie z tym masz racje
faktycznie z tym masz racje
Panowie temat up jeszcze raz. Sprawa wygląda tak stosunki z tą dziewczyną pierwszy był udany potem 3 za szybkie dzisiaj się z nią widziałem na początku pieszczoty wszystko oki założyłem gumkę no i penis opadł ale powiedziałem sobie ze no nie ma opcji aby tak było zrobiłem jej palcówkę ona mi ręką erekcja wróciła wszedłem w nią poczułem ze zaraz dojdę ale znowu siła woli udało mi się opanować nie wytrzymałem co prawda tyle co chciałem ale już było lepiej dużo i ten seks trwał. Swoją drogą zauważyłem ze mam taką cholernie ostrą naturę. Kiedy ona się odpala wszystko jest ok. Jestem cholernie dominujący podczas seksu i mnie to jara.
Natomiast później chcieliśmy drugi raz się kochać i znowu ten sam problem podczas zakładania gumki. A np w tym samym momencie przy lodziku wszystko było ok. Ktoś ma jakieś pomysły? Ogólnie później bawiła się jeszcze moim fiutem a ja próbowałem ogarnąć od czego to zależy ja czuję że to wszystko zależy od mojej głowy te momenty kiedy erekcja opada to czuję że ten stan jest taki inny niż w momencie kiedy wszystko jest ok.
Z góry dzięki za rady, pojazdy po mnie itd. i tak was lubię chłopaki
Spróbuj może pierscień, jesli to rzeczywiscie w głowie, to pierscien powinien zadziałac i erekcja bedzie trwała, nabierzesz pewnosci siebie i powinno przejsc, mozesz tez do diety dodac jajka, ktore powinny pomóc rownież, powodzenia.