Witajcie. Krótko streszczę. Progres dzięki Wam, dzięki stronie niesamowity.
Poznałem dziewczynę w pociągu. Taka niezobowiązująca gadka szmatka i tyle.
Kontakt wymieniony. Studiujemy w tym samym mieście. Trochę rozmowy na fb było, ok jesteśmy umówieniu u mnie w mieszkaniu. Współlokatorzy ok, chata wolna.
Była bardzo nie śmiała, niby nie miała kontaktu fizycznego z facetem przez prawie 2 lata. Coś tam ugotowaliśmy...
Zaczęło się, najpierw niby wymówki że nie, że się nie znamy itp.
Że nie powinniśmy tego robić. Mówię ok, masz rację. Oczywiście dezorientacja. Później wszystko było na dobrej drodze. Kumple wrócili, do pokoju oczywiście nie weszli, ale atmosfera siadła i nic z tego. To było w piątek. Dziś rano sms że ona tak nie może, że nie dla niej taka relacja itp. Byliśmy ustawieni dziś na 17. Piszę jej że ma umysł 16 latki że załatwia takie tematy przez sms. Że przyjadę to pogadamy.
Przyjechałem, temat nie poruszany, wszystko zajebiście, seksik był. Wróciła jej współlokatorka, zaczęły coś tam robić do jedzenia, nagle dzwoni budzik ona się zrywa, cyk tableteczka popita. Tempo błyskawicy. I tu przechodzę do sedna i pytania
Bierze hormony, seks prawie na pierwszym spotkaniu i mówi że nie miała seksu przez prawie 2 lata. Możliwe kurwa czy nie? Bo mam mętlik w głowie.
Jak najbardziej możliwe. Mogą służyć jej do regulowania nieregularnych cyklów.
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
A ty co, w myślach mi czytasz, ze wiesz co ja 'łykam'? Trochę szacunku, kompromitujesz się jak ten pajac obrażając innych, wszechwiedzący się kurwa znalazł hahah
Pyta chłopak czy możliwe, wiec odpowiadam - możliwe, odpowiedź na pytanie, czytaj ze zrozumieniem. Znam takie przypadki, gdzie dziewczyna reguluje cykl tabletkami. A po co ona je bierze to jej sprawa i gówno mnie to obchodzi.
"Mózg se lepiej.."
pójdź SE na kursy doszkalające z języka polskiego lepiej.
Pozdrawiam.
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Jak niesmiala mowisz to mozliwe ze nie miala a tabsy bierze bo tak jak kolega wyzej wspomnial.Dla mnie mowi prawde i cisnienie miala i dlatego bang bang bylo.
Tabletki antykoncepcyjne to TYLKO NAZWA dosyć powszechnie stosowana
potocznie 
to, że chronią przed ciążą to tylko mały BONUS
Zasady portalu
Nie no, 3majcie mnie, nie mogę tego typa haha
A kto wie po co ona naprawdę to bierze? Ty? Na to chyba wychodzi wychodzi, wróżbito. Jak ściemnia to ściemnia, nie to nie, może uda się chłopaczynie wybadać. Gdybyś wiedział cokolwiek na temat tabletek antykoncepcyjnych, to byś się orientował, że przypisywane są kobietom w celu regulacji cyklów i często bywa tak, że po dłuższej kuracji organizm niejako 'zaskakuje' na prawidłowy cykl, a nie robisz z siebie 'wszechwiedzącego guru, mentora' a tym samym błazna bynajmniej w moich oczach. Skąd tacy narwani ludzie na porządnym forum, bez kultury osobistej...
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Powiedziała tak, żebyś lepiej się w łóżku starał, żebyś pokazał jej "co przez te dwa lata traciła" bo nie oszukujmy się-mało który facet się stara w łóżku. Miała ochotę na seks, co w tym dziwnego? Wy faceci myślicie, że jak ktoś jest kobietą to nie ma prawa mieć ochoty, tylko musi udawać niedostępną? po co? Zeby się lepiej poznać? Jest chemia albo jej nie ma. Nigdy nie wcisnąłeś babce żadnego kitu, żeby zaciągnąć ją do łóżka? Nie wierzę. Ona zrobiła to samo, wielkie mi co...
Powiedziała tak, żebyś lepiej się w łóżku starał, żebyś pokazał jej "co przez te dwa lata traciła" bo nie oszukujmy się-mało który facet się stara w łóżku. Miała ochotę na seks, co w tym dziwnego? Wy faceci myślicie, że jak ktoś jest kobietą to nie ma prawa mieć ochoty, tylko musi udawać niedostępną? po co? Zeby się lepiej poznać? Jest chemia albo jej nie ma. Nigdy nie wcisnąłeś babce żadnego kitu, żeby zaciągnąć ją do łóżka? Nie wierzę. Ona zrobiła to samo, wielkie mi co...
A co za różnica ? Do czego ci ta wiedza potrzebna fiutek ci urośnie jak nie ruchana przez 2 lata czy co ?
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
No mi się zdarzyło znać kilka osób, które brały tabletki anty na różnorakie rozstroje hormonów np. hursutyzm czy nieregularne cykle. Nie jest to częste zjawisko, ale nie można takiej opcji wykluczać.
Jest też opcja, że mogła sobie je szybko załatwić dopiero na potrzeby seksu z autorem. Vitruve, jak długo było wiadomo na co się zapowiada? Bo w sumie do gina można się prywatnie zapisać nawet na ten sam dzień, ale z drugiej strony 1 tabletkę się bierze w 1 dzień cyklu. Orientujesz się kiedy miała tzw "ciotę"? Bo jak tak, to jeśli masz opcję, możesz podejrzeć ile już łyknęła z opakowania.
Ale możliwe też, że je bierze od jakiegoś czasu, bo liczyła na przygody i takowe mogły się trafiać ;p.
Tabletki antykoncepcyjne regulują hormony, poprawiają stan cery -jeżeli ma problemy ze skórą to bardzo możliwe, że leczy się w ten sposób. Ale myślę, że sciemnia i to ostro. Rozumiem, że kobieta nie uprawia seksu 2 lata bo jest 100-kilogramowym pasztetem i nie ma na nią amatora, albo, że łączy seks z miłością tak bardzo, że czeka aż pojawi się odpowiedni facet(takie kobiety są już jednak na wymarciu)- chociaż przez ten czas na pewno ktoś by się znalazł albo ma problemy z psychiką , złe doświadczenia jednak w takich przypadkach- pomijajac paszteta bo on by skorzystał ochoczo- kobieta nie idzie ot tak na 2 spotkaniu do łóżka. Może lubi przygody, a wali ścieme, żeby nie wyjść na dziwke
Uwielbiam czytać męskie rozmowy nt tabletek. Uroczo..
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Poza tym wśród kobiet panuje przekonanie, że mężczyźni obawiają się jak wypadną z seksem na tle innych jej partnerów.Co miała powiedzieć, że ostatnio miała partnera zajebistego w łóżku? wydaje mi się, że wówczas każdy facet czułby się niezręcznie i był zestresowany w łożku, że nie sprosta jej wymaganiom, więc kobiety gadaja takie głupoty, żeby się czuł pewniej, a wiadomo, jak facet jest pewniejszy siebie w łóżku to i seks jest lepszy
ja widzę ze niedługo będą pytania na tym forum czy świnie latają a krowy ćwiczą ku fu
ja się pytam na chuj ci ta wiedza co ona łyka miała ochotę na sex a ty na tym też skorzystałeś co zakochałeś się chcesz żeby była twoja dziewczyną to ją poznaj i nie rozkminiaj po pewnym czasie wyłapiesz czy daje czy nie dupy każdemu ja tam nie wiem i nie wnika bo mnie to chuj obchodzi ale wydaj mi się albo była tak napalona na sex po tych 2 latach albo jest dupo dają
Brakowało jej seksu pewnie
To jest jak najbardziej możliwe, że kobieta bierze tabletki bo ma problemy z hormonami. Mam wiele takich koleżanek. A co do tego, że kobieta może przez 2 lata się nie kochać - to też jest możliwe, są kobiety, które seks traktują jako fizyczne dopełnienie miłości lub emocjonalnej relacji - skoro tego nie ma, nie ma seksu.
Szkoda mi Panów, którzy w coś takiego nie wierzą. Widocznie nie spotkali kobiet o troszkę mniej hedonistycznym, bardziej tradycyjnym podejściu do życia i własnej osoby.
Aha, jestem kobietą:)
Tylko tu nie ma mowy o takiej kobiecie Crimewave, bo takiego uczucia nie osiąga się na drugim spotkaniu