Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Rzeczy dobre i te piękne, które zrobiła dla was kobieta ! :)

17 posts / 0 new
Ostatni
Kołboj
Portret użytkownika Kołboj
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 419
Rzeczy dobre i te piękne, które zrobiła dla was kobieta ! :)

Jest tyle pojebanych rzeczy, które robią laski a w zasadzie robią to bo takie są ... takie są kobiety no życie.

Ale ja bym chciał poruszyć temat inny, zamiast wypominać co złego nam zrobiły ja mam pytanie do was:

- Jakie dobre rzeczy, uczynki zrobiły dla was kobiety ???
(Nie mówię o zrobieniu super loda itd. jak coś Laughing out loud

Czy jest coś dobrego, pięknego czego nigdy nie zapomnicie co zrobiła dla was kobieta ? ? ?

Mi kiedyś laska udostępniła całą swoja wielką chatę, domek jednorodzinny bym mógł zrobić swoje urodziny Smile

Priapos
Portret użytkownika Priapos
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-07
Punkty pomocy: 136

kiedyś wziąłem dziewczynę do siebie, bardzo się upiłem
kochamy się, biorę ją od tyłu
już jestem strasznie zmęczony, w głowie mi trzaska helikopter, czuje że zaraz puszcze pawia
"nie, pierdole to" - mówię do siebie na głos, wychodze z niej, kładę się obok, zaraz bede rzygał
"będę rzygał" mamrocze, a ona "jezu, czekaj, bartek, zajmę się tobą"
poleciała do kuchni, nie znalazła miski to przyniosła... GARNEK!!! i podstawiła mi go pod ryja
haftuje a ona co chwile głaszcze mnie po głowie i przejęta nawija "zajme sie tobą, spokojnie, zajme sie tobą bartek, jest w porządku"
ja zdechłem na łóżku pare minut później a ona POSZŁA GO JESZCZE UMYĆ!!!

dziewczyna która się tobą zajmie i cie opatrzy w ciężkich chwilach = największy skarb na świecie

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

Śniadanie do łóżka, które dostałem tuż po przebudzeniu, gdy wstawałem do pracy o 5:30 a ona swoje pierwsze zajęcia na uczelni miała dopiero o 9 i w sumie mogła się wyspać. Wink

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

ptys899
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-09-11
Punkty pomocy: 108

Laska potrafiła przyjechać do innego miasta na dworzec pociągowy po to aby pozegnać sie ze mną gdy wyjeżdzałem do pracy na 3 tyg.
Gdy miałem egzamin na prawko, przyjechała by pozyczyć mi powodzenia Smile
Często piekła dla mnie ciasta, nawet kiedyś dała mi nalewkę Smile Na święta zostawiała kawałek opłatka by sie ze mną podzielić.

Nie doceniłem to teraz mam za swoje;

minęły 4 lata i od tamtej pory nie poznałem nikogo kto zrobiłby dla mnie tyle ile ona. No cóż, jak stracisz to docenisz Smile

sml
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-11-09
Punkty pomocy: 447

"Nie doceniłem to teraz mam za swoje" - skąd ja to kurwa znam?!
Dziewczyna robiła dla mnie miłe rzeczy, a ja się kurwa odpłaciłem takim czymś, że jak teraz o tym pomyślę to odczuwam wstyd nic więcej.
Cóż, teraz jej miłymi niespodzianki i wspaniale spędzonym czasem w jej towarzystwie delektuje się kto inny. Kiedy doceniłem? - oczywiście jak już było za późno.
Zostały tylko zajebiste wspomnienia ( to co najważniejsze). I to jedno chujowe, z którego wyciągnąłem wnioski.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Odręcznie napisany, ozdobiony list wierszem pisany, bardzo osobisty, na moje urodziny, prawdziwa rzadkość teraz.

they hate us cause they ain't us

The Secret
Portret użytkownika The Secret
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Betonowy las.

Dołączył: 2011-08-04
Punkty pomocy: 197

Oj bylo tego troche. Namalowany wspolny portret, zrobione przez nia slodkosci (straszny ze mnie lasuch ^^) , wierszyki, striptiz i to, ze chce jej sie jezdzic do mnie po 6-7 godzin w kazdy weekend. Kurcze, szczerze mowiac dopiero to dostrzeglem, trzeba bedzie bardziej docenic.

"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."

opelek
Portret użytkownika opelek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2012-05-24
Punkty pomocy: 28

Romantyczna kolacja przy świecach przy gwieździstym niebie i to wszystko zaaranżowane przez nią, począwszy od potrawy po zakup wina Smile.

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Urodziła mnie.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

JaKubek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-08-31
Punkty pomocy: 21

Ja od swojej dostałem na urodziny własnoręcznie zrobione BONY (coś w podobie do tych z McDonalds). Kilka kolorowych kartek spiętych kolorową tasiemką. Nawet zrobiła dziurki tak aby można było odrywać kupony. Nazwała to "Bony urodzinowe dla Jakuba. Ważne od 22.12.2012 do 31.12.2013 r."

Wśród kuponów było:

-sprzątanie pokoju
-zrobienie czegoś miłego
-szybki numerek
-lodzik
-30 minut ciszy lub 2 razy po 15 minut - ten był najlepszy Tongue
-przytulanie
-spełnienie życzenia (takie były aż 3)

Koszt tego mógł wynieść 2 zł, a tak mi się miło zrobiła, że nawet teraz japa mi się cieszy.

Co prawda nie jesteśmy już razem, ale muszę ją spytać czy do końca roku mogę realizować bony ;]

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

1. Przyjezdza do mnie regularnie 30 km
2. Zawsze pyta o moja opinie
3. Dobrze gotuje
4. Raz posprzatala mi caly pokoj
5. Zabiera mnie czasami na pizze, piwko, impreze
6. Ogolnie ma inicjatywe co podoba mi sie w niej
7. Dostaje upominki na jakies okazje
8. Jak zobaczy jakas rzecz co jej sie spodoba to mi kupuje (w mysl, ze bedzie dla mnie uzyteczne)
9. Chodzi ze mna na rozmowy o prace aby mi kibicowac
10. ostatnio myslimy razem nad wlasnym biznesem Smile

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Daje mi pobzykać parę razy w tygodniu:) Mało, a ja się tak staram!

EDIT: Sądząc po liczbie minusów ubolewam nad poziomem rozróżniania ironii od prawdy:)!

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Hmmm ciekawy temat. Moja zrobiła kiedyś świetne przyjęcie dla moich przyjaciół. Niby fajna i niezapomniana sprawa bo przyjęcie bardzo udane i gdzieś magia się czaiła w powietrzu - jakiejś wróżby, które po czasie się sprawdziły. Niezapomniany wieczór sprzed około roku. W ogóle była dobra w te klocki bo ja się do tego kompletnie nie nadawałem. Ale generalnie ja to odbieram po czasie jako handel bo do dzisiaj pamiętam, że jak jej się spytałem po przyjęciu "jak ja kochanie Ci się za to odwdzięczę" to mi odpowiedziała "potraktuj to jak zaliczkę". Pamiętam to jakby było wczoraj. Chyba wiem o czym mówiła i kaca mam do dzisiaj.

Tak więc to co dobre okazuje się po czasie mieć swoją cenę i tak na to patrzę pomimo dobrych chwil.

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

Pierwsza dziewczyna jaką miałem to sie starała fajnie , trzaa przyznać:

-urodziny wyprawiła mi naprawdę wyjątkowe: będąc na weekend u niej wlasnie w czasie kiedy mialem 21 urodziny obchodzić przygotowała tort, galaretki z winem w kieliszkach od szampana, piękną kartkę z pięknymi słowami i sama też bardzo miłe i szczere życzenia złożyła, potem niespodziewanie zabrała mnie w miejsce, niewiadomo gdzie. Jechalem całą drogę nie wiedząc dokąd mnie wiezie - aż zobaczyłem wielki hangar z napisem Gokarty! Smile Coś co uwielbiam. Zafundowała mi i sobie 2 h jazdy na torze, ściganie się z innymi - super sprawa! Smile
A wieczorem jeszcze tego dnia przygotowała specjalne grzanki z sosem, warzywami - i kolacja przy świecach taka z winem, bardzo fajnie wspominam ten dzień.

-Innym razem przygotowała kąpiel przy świecach wspólną w wannie z olejkami u niej na działce jak byliśmy.

-Na dzień chłopaka specjalnie przywiozła mi pudełko ładne, ładnie ozdobione we wstążkę z dość trudnodostępnymi cukierkami z alkoholem, whiskey, wódką itp - bardzo dobre!

-kartka na "dwumiesięcznicę" hm... może się zaśmiejecie - ale tak.. dostałem taką kartkę, bardzo fajne słowa (to typ dziewczyny rollercoaster - raz super zajebiście, raz zajebiście źle, troche jakieś takie borderline dlatego chyba z żadnym chłopakiem ie obchodziła rocznicy - związki nie wytrzymały roku zwyczajnie i ceniła każdy miesiąc, stąd takie coś, raz wręcz miała pretensje że zapomniałem o naszym 3 wspólnym okrągłym miesiącu razem!!! nosz spłonąć powinienem..)

-ciasto super pyszne na bazie krakersów specjalnie dla mnie

-wykupiła Zorbing na grouponie , który niestety nie wypalił.. przeze mnie - bo ustaliła godzinę idealnie pół h po moim przyjeździe pociągiem do jej miasta.. nie przewidując ewentalnego opóźnienia pociągu czy nie zdążenia - bo miałem wtedy egzaminy na uczelni i niestety nie wyrobiłem się na ten pociąg, byłem godz później.. dowiedziałem się dopiero po przyjeździe że to wykupiła i miała być niespodzianka...
no ale liczą się chęci!

z takich najważniejszych to wszystko, możliwe że jeszcze coś było ale nie pamiętam.

Kolejna dziewczyna za bardzo się nie wykazywała z kolei - chociaż zawsze jak do niej wpadałem dawała mi dużo żarcia, pyszne obiadki od swojej babci (wynajmowała pokój i zawsze jej rodzina wpychała jak wyjeżdżała z rodzinnego domu multum słoików) twierdząc że by mi dała zawsze choćby sama nie miała - to było fajne w sumie, bo zawsze miałem apetyt i chętnie wsuwałem co mi przygotowała

- prezent wigilijny kupiła mi i sobie bilety do Opery na Jezioro Łabędzie. Nie przepadam ze tego typu rozrywką ale że nigdy nie byłem to miałem ochotę iść zobaczyć jak to jest i byłem wdzięczny za prezent. Tak się złożyło że owszem poszliśmy na to ale już nie jako para tylko kolega i koleżanka - związek zdążył prysnąć do czasu spektaklu.

Obecna dziewczyna, młoda widzę że się bardzo stara i bardzo mi się to podoba, plusy łapie ciągle Smile. niecałe 2 tyg temu przygotowała omlety pyszne dla nas, które zjedliśmy w romantycznej scenerii na ostatnim piętrze ruin starego liceum plastycznego z widokiem na panoramę miasta! Super klimat, super pomysł + interwencja policji, bardzo miło wspominam.

Parę dni temu wpadła do mnie pomóc mi malować ściany korytarzu - z własnej chęci, inicjatywy, nie namawiałemw żaden sposób do tego. 3 h malowania, upaprania się w białej farbie i wygłupiania. Należał jej się potem pyszny deser, za który bardzo miło podziękowała! Smile

to by było chyba na tyle